Naczelny “Super Expressu” nie będzie miał procesu karnego z art. 212

Nie odbędzie się proces karny, który z art. 212 kodeksu karnego chciał wytoczyć Sławomirowi Jastrzębowskiemu, redaktorowi naczelnemu “Super Expressu” (Murator), były śląski komendant policji Dariusz Działo. Wycofał się on bowiem z oskarżenia.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Sprawa zaczęła się od tekstu “Nauczcie rzecznika milczeć!” (“Super Express” z 22 marca 2012 roku), w którym Sławomir Jastrzębowski komentował nieudaną akcję antyterrorystów w Katowicach. Zamiast do mieszkania złodzieja, wtargnęli oni do mieszkania niewinnych ludzi i ich poturbowali.

- Ludzie mogą być głupi, bardzo głupi i mogą być policyjnymi antyterrorystami z Katowic - pisał w swoim komentarzu Jastrzębowski i następnie relacjonował: - Męża kobiety nasi najgłupsi z najgłupszych policjantów potraktowali równie brutalnie. Żeby jednak zasłużyć na opinię głupszych od bardzo głupich, po wyjściu z mieszkania weszli do kolejnego niewinnego człowieka i też go obezwładnili, chociaż tego chyba już nie skatowali.

Po publikacji komentarza ówczesny śląski komendant policji Dariusz Działo (obecnie komendant stołeczny policji) postanowił wytoczyć naczelnemu “Super Expressu” dwa procesy - cywilny o ochronę dóbr osobistych oraz karny w trybie art 212. kodeksu karnego. Jest w nim zapisane, że ten kto pomówi kogoś w środkach masowego komunikowania „podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Komendat uznał, że Jastrzębowski pomówił „Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach, w tym jej funkcjonariuszy o takie postępowanie, które może poniżyć instytucję i zatrudnionych w niej funkcjonariuszy w opinii publicznej, narazić na utratę zaufania potrzebnego do działalności jaką jest ochrona porządku publicznego oraz wykonywania zawodu policjanta”. W prywatnym akcie oskarżenia stwierdził też, że komentarz naczelnego „SE” „w niedopuszczalny sposób przekracza przyznane prasie przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej wolność wypowiedzi prasowej” (więcej na ten temat).

Sąd okręgowy w ub.r. oddalił powództwo komendanta śląskiej policji w procesie cywilnym. Natomiast niedawno okazało się, że nie będzie też procesu karnego, który miał rozpocząć się na podstawie prywatnego aktu oskarżenia. Na pierwszym posiedzeniu nie pojawił się bowiem ani komendant ani jego pełnomocnik. W tej sytuacji - zgodnie z prawem - sąd uznał, że były szef śląskiej policji odstąpił od oskarżenia.

- Jestem bardzo zadowolony. Cieszę się, że komendant Działo podjął właściwą decyzję. Życzę mu wielu sukcesów - skomentował sytuację Sławomir Jastrzębowski.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem “Super Expressu” w sierpniu br. wyniosła 150 591 egz. (dowiedz się więcej).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"

T-Mobile Polska zyskał 300 tys. abonentów. Tyle zarabia

T-Mobile Polska zyskał 300 tys. abonentów. Tyle zarabia

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane