SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Nauczyciel udostępniający na Facebooku „Ucho Prezesa” nie stracił pracy. „Nie uchybił godności zawodu”

Sprawa Bartłomieja Wosia - nauczyciela z Żagania, który miał być zwolniony z pracy za udostępnianie „Ucha Prezesa”, zakończyła się umorzeniem. W uzasadnieniu rzecznik dyscyplinarny przy wojewodzie lubuskim napisał, że zainteresowany nie uchybił godności ani obowiązkom nauczyciela. - Nie mogło być inaczej - komentuje dla portalu Wirtualnemedia.pl Woś.

Bartłomiej Woś Article

Sprawa miała swój początek na początku kwietnia br. Wtedy to okazało się, że nauczyciel WF-u z Żagania, Bartłomiej Woś, ma trafić przed komisję dyscyplinarną przy wojewodzie lubuskim za udostępnianie na prywatnym koncie facebookowym m.in. „Ucha Prezesa” i rysunków satyrycznych w obronie WOŚP. Jego sprawę opisał portal Zagan.dlawas.info. Zaczęło się od sesji rady powiatowej, podczas której jeden z radnych oświadczył: - Powziąłem informację, że dyrektor placówki oświatowej podległej powiatowi, zgłosił jednego z nauczycieli do komisji dyscyplinarnej przy wojewodzie. Temat jest o tyle bulwersujący, że dyrektor zrobić to miał na podstawie wpisów na prywatnym profilu w portalu społecznościowym. W dodatku wśród treści, o które oskarżany jest nauczyciel znajduje się m.in. jeden z odcinków „Ucha Prezesa”, a także rysunki broniące Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W związku z powyższym zadaję pytanie: co dzieje się w naszym powiecie? Czy naprawdę zabrnęliśmy już w takie rejony absurdu, żeby zwalniać porządnych ludzi z pracy za „Ucho Prezesa”, serial satyryczny? - pytał publicznie radny Tomasz Kwarciński.

Za udostępnianie podobnych treści Bartłomiej Woś miał stanąć przed komisją dyscyplinarną. - Mogą mnie ukarać naganą, ale równie dobrze wyrzucić z pracy, albo nawet wyrzucić z kilkuletnim bądź dożywotnim zakazem uprawiania zawodu. I za co? Za udostępnianie serialu, który ma kilkumilionowa oglądalność na YouTube? Dla mnie to koszmar - mówi dla Wirtualnemedia.pl nauczyciel.

Ostatecznie rzecznik dyscyplinarny przy wojewodzie lubuskim, który badał sprawę przez miesiąc, zdecydował o jej umorzeniu - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. - Wyniki postępowania nie potwierdziły, aby Bartłomiej Woś uchybił godności zawodu i obowiązkom nauczyciela. Udostępnianie na swoim prywatnym profilu różnych materiałów, treści, zdjęć, rysunków satyrycznych, nie jest jednoznaczne i tożsame z ich aprobowaniem - brzmi kluczowy fragment uzasadnienia decyzji, do którego dotarliśmy.

Sam zainteresowany mówi nam, że w jego odczuciu nie mogło skończyć się inaczej, niż umorzeniem. - Wreszcie koniec politycznego Muppet Show starosty i dyrektora. Chcieli w satyryczny sposób mnie pogrążyć, a stali się twarzą tragikomedii. Jestem przez to mocniejszy i będę robił dalej to na co mam ochotę oczywiście - zgodnie z literą prawa - komentuje dla portalu Wirtualnemedia.pl Bartłomiej Woś.

Jeszcze przed wydaniem decyzji, stanowisko w sprawie nauczyciela z Żagania zajął Rzecznik Praw Obywatelskich. W swoim publicznym stanowisku przypomniał, że wolność wyrażania poglądów „oznacza wolność wszelkich zachowań (działań i zaniechań) stanowiących formę ekspresji własnych myśli, zarówno zwerbalizowanych, jak i posługujących się innym niż słowo kodem znaczeniowym”. - Poglądy bowiem można wyrażać w różny sposób, nie tylko słownie (mówiąc lub pisząc), lecz także za pomocą obrazów - napisał rzecznik.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Nauczyciel udostępniający na Facebooku „Ucho Prezesa” nie stracił pracy. „Nie uchybił godności zawodu”

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
fake news
Dlaczego rozpowszechniacie fake newsy? Nie wiemy, co konkretnie publikował na swoim profilu nauczyciel. Sprawa dotyczy szeregu różnych treści, a nie Ucha Prezesa.
20 14
odpowiedź
User
aa
Teraz trzeba zgłosić dyrektora do dyscuplinarki za szykanowanie pracownika.
17 11
odpowiedź
User
Zapolski
Dlaczego rozpowszechniacie fake newsy? Nie wiemy, co konkretnie publikował na swoim profilu nauczyciel. Sprawa dotyczy szeregu różnych treści, a nie Ucha Prezesa.

Masz rację, skupili się, że było tam "ucho prezesa" i rysunki w obronie WOŚP. Wątpię, żeby za to ktoś go chciał pociągnąć do odpowiedzialności. Zakładam, że musiały tam być żarty wyrażające "żal" że prezydent/premier nie rozbili się na drzewie lub takie w typie wczorajszych reakcji czytelników GW na artykuł Faktu, że w grobie generała Kwiatkowskiego znaleziono szczątki ośmiu osób ("mielonka smoleńska" etc). Ale najzabawniejsze jest uzasadnienie komisji, że jak ktoś udostępnia jakieś materiały na portalach, to się z nimi nie utożsamia. Chyba każdy kto używa mediów społecznościowych wie, że o ile ktoś udostępnienia nie opatrzy własnym negatywnym komentarzem, to oznacza, że ktoś taki się z nimi utożsamia. A takie bzdety to tłumaczenie w stylu Clintona, że palił trawkę ale się nie zaciągał.
18 17
odpowiedź
User
ja
Ja tam nie wierzę, że sprawa była o WOŚP i Ucho Prezesa bo znam nauczycieli, którzy to samo udostępniają bez konsekwencji żadnych. A w Uchu Prezesa nie ma niczego obraźliwego. Tak samo nie ma zakazu popierania WOŚP i to szczególnie na własnym timeline, więc nie rozumiem dlaczego tych dwóch wątków się uczepiliście.
16 10
odpowiedź
User
ja
Na Facebooku zawsze się utożsamia z udostępnianą treścią jak ma się prywatny profil. To nie jest twitter prowadzony przez osobę publiczną tylko jakiegoś wuefistę.
10 10
odpowiedź