Od wtorkowego popołudnia dostępne jest już cyfrowe wydanie najnowszego numeru tygodnika "Polityka" (od środy rano m.in. w salonach prasowych). Redakcja zdecydowała, że okładkowy temat tego wydania będzie dotyczył przywilejów emerytalnych.
Na okładce pojawił się tytuł: "Emerytury mundurowe. Największa polska armia to wcześniejsi emeryci". Nad tym umieszczono zdjęcia Marty Nawrockiej oraz Urszuli Brzezińskiej-Hołowni, wskazując na ich wiek i "status: emerytka".
Okładka zapowiada artykuł dziennikarki gospodarczej Joanny Solskiej "Emerytki przed 40 – jak to możliwe".

Hołownia o okładce "Polityki"
Okładka wywołała szereg komentarzy w social mediach. Zareagował m.in. Szymon Hołownia, pisząc na X m.in.: "Wolne media" w natarciu. Wczoraj zajęły się ujawnianiem moich chorób, dziś na afisz biorą moją żonę. Która po prawie 19 latach służby, w której dosłownie narażała życie, przy każdym dyżurze bojowym będąc pierwszym ogniwem obrony RP (a więc i bezczelnie handlujących dziś jej wizerunkiem dziennikarzy) - odeszła na wcześniejszą emeryturę. I z poczucia trwającego obowiązku wobec państwa - dołączyła do programu "Aktywnej rezerwy" (…)".
I dodał m.in.: "Powtarzam: rozumiem taktykę - znienawidzonego polityka najpierw "uderzyć" depresją, a później wziąć się za jego żonę. Kiedy przyjdzie czas na lustrację naszych 8- i 4-letnich dzieci? Wstydźcie się, redakcjo "Polityka".

Hołownia odniósł się także do poniedziałkowego felietonu Jacka Nizinkiewicza w "Rzeczpospolitej". Dziennikarz, powołując się na kilka źródeł, napisał, że były marszałek Sejmu cierpi na depresję. Taka informacja nie była wcześniej podawana publicznie ani przez samego polityka, ani przez inne media. Szymon Hołownia zaprzeczył, a redakcja "Rz" usunęła artykuł i przeprosiła go.
Czytaj także: Kolejna nominacja w Agorze
Dziennikarze i politycy reagują
Część dziennikarzy także krytycznie odniosła się do okładki. Kacper Świstowski z portalu Wnp.pl napisał: "W ramach walki z maskulinizacją przekazu tygodnik "Polityka" postanowił całkowicie sfeminizować okładkę, kiedy można napisać o "emerytkach" przed 40. Przypadkiem to partnerki znanych polityków, co wcale nie ma związku."

Krzysztof Stanowski dodał: "Panie Szymonie, myślę, że w pewnym momencie źle ulokowaliście swoje medialne amory. Trzeba stawiać na stabilne relacje - czyli mimo wszystko doceniać tych, którzy są zawsze krytyczni na normalnym poziomie, a nie rozedrgani lub rozgrywani. Ja dziękuję Pana małżonce za służbę Polsce."
Były redaktor naczelny portalu Gazeta.pl Rafał Madajczak skomentował: "Przy takich okładkach clickbaity jawią się jako jakościowe dziennikarstwo."
Inaczej patrzy na to m.in. dziennikarka Eliza Michalik, która napisała na X: "Operacja depresja", czyli modelowej ustawki PR-owej ciąg dalszy". Wcześniej sugerowała, że artykuł Nizinkiewicza w rzeczywistości "nosi wiele znamion realizacji kampanii poprawy wizerunku polityka."











