SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Netflix najczęściej ogląda pokolenie Y, 10 proc. stosuje binge-watching

43 proc. czasu oglądania Netfliksa w Polsce odpowiada pokolenie Y, czyli osoby w wieku 25-39 lat. Co dziesiąty użytkownik stosuje binge-watching, tj. ogląda treści bez przerwy przez 2,5 godziny - wynika z badania firmy Nielsen Audience Measurement.

fot. Shutterstock.com Article

Firma Nielsen wprowadziła pomiar oglądalności telewizji w internecie za pomocą streaming meter tj. routera, który przez wifi mierzy korzystanie z treści wideo. Do końca roku rozwiązanie miało pojawić się u tysiąca gospodarstw.

Z danych przygotowanych przez NAM wynika, że za 43 proc. czasu oglądania Netfliksa odpowiada pokolenie Y, czyli osoby w wieku 25-39 lat, a binge-watching: (przy założeniu ciągłego oglądania treści na platformie przez 2,5 godziny ) stosuje co 10. użytkownik. Natomiast 45 proc. widzów ogląda filmy i seriale na komputerach, 38 proc. na telewizorach, 15 proc. na smartfonach, a 2 proc. na tabletach.

Szczyt oglądalności przypada na godziny wieczorne (21.00-23.00). Użytkownicy częściej oglądają w weekend - 42 proc. wzrost oglądalności w stosunku do dni roboczych (w przypadku TV - 18 proc.).

- Warto zwrócić uwagę, że widzowie Netfliksa to niekoniecznie jego subskrybenci - jesienią Netflix udostępnił za darmo kilka filmów i seriali w ramach akcji promocyjnej. Choć dane, które przekazujemy skupiają się na pierwszej połowie grudnia, to już jakiś czas przyglądamy się zwyczajom Polaków związanym z korzystaniem z tego serwisu i potwierdzamy obserwacje w dłuższej perspektywie - przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl Joanna Kopeć z Nielsena.

Dodaje, że z obserwacji firmy wynika również, że oglądalność Netfliksa „charakteryzuje się pewnym rytmem, cyklicznością”. - Oglądany jest z różną intensywnością, częściej w weekendy. Wydaje się to być powiązaną z nowościami, premierami zamieszczanymi w serwisie. Wyraźnie widać to na przykładzie bingewatchingu - nowy, głośny serial będzie powodował, że ten odsetek osób, które nie mogą się oprzeć by za jednym razem obejrzeć jak najwięcej wzrośnie - informuje nas Kopeć.

Widownia platform będzie rosła, oferta za którą warto zapłacić

Katarzyna Baczyńska, head of media w One House uważa, że widownia wszystkich platform - nie tylko Netfliksa - będzie rosła i rośnie, a COVID tylko ten proces przyspieszył.

- Wynika to po pierwsze: ze słabości telewizji linerarnej w tym specyficznym okresie, po drugie: większej liczby czasu spędzanego w domu i na konsumpcji mediów w ogóle,  po trzecie i najważniejsze: świetnej oferty za którą po prostu warto zapłacić. Jest też kwestia coraz szerszej promocji tych formatów - nie tylko tej płatnej, ale przede wszystkim napędzanej przez samych widzów. Sami przed sobą odpowiedzmy na pytanie, kiedy ostatnio odliczaliśmy minuty do premiery serialu emitowanego w TV, a jak często zdarza nam się to przed zapowiadaną premierą na Netflixie czy HBO – zwraca uwagę Katarzyna Baczyńska.

Dodaje, że takie zjawisko jak binge-watching wiąże się z emocjami, które towarzyszą użytkownikom czekającym na nowe produkcje. - Są produkcje dla których czasami warto zarwać noc. Swojego czasu dość dużo mówiło się o tym, że nie mamy czasu na konsumpcję długich treści - jak się okazuje nie, o ile są one naprawdę ciekawe. Jakie będą następne etapy? Przyrost widzów w starszych grupach - czyli dokładnie ta sama ścieżka, którą przeszedł internet jako taki - uważa ekspertka.

Od czerwca panel Nielsena został zwiększony o 540 do 2540 gospodarstw domowych, a liczba osób objętych badaniem wzrosła do 7 tys. Nielsen dąży do realizacji projektu total wideo w Polsce, w ramach którego chce monitorować wszystkie treści wideo, pojawiające się na dowolnym ekranie, oglądane w dowolnym miejscu i w dowolnym czasie.

Netflix ma ponad 200 milionów subskrybentów

W drugim kwartale br. Netflix osiągnął wzrost przychodów o 24,9 proc. do 6,15 mld dolarów oraz 720 mln dolarów zysku netto. Liczba jego subskrybentów zwiększyła się o 10,09 mln do 192,95 mln.

W trzecim kwartale br. liczba subskrybentów Netflixa zwiększyła się tylko o 2,2 mln do 201,15 mln.

Według badania Mediapanel w październiku br. przeglądarkową wersję Netflixa odwiedziło 5,36 mln polskich internautów.

Platforma nie ujawnia, ilu płacących użytkowników ma w Polsce. Z szacunków Comapritech wynika, że może ich być 900 tys.

W 2019 roku Netflix wydał na zawartość programową rekordową kwotę 15 mld dolarów - wynika z danych firmy analitycznej BMO Capital Markets. Według prognoz ekspertów serwis nie zamierza ograniczać się w przyszłości w inwestowaniu w treści. W 2020 roku może to być kwota 17,3 mld, zaś w 2028 - 26 mld dolarów.

W 2019 roku Netflix wydał na zawartość programową rekordową kwotę 15 mld dolarów - wynika z danych firmy analitycznej BMO Capital Markets. Według prognoz ekspertów serwis nie zamierza ograniczać się w przyszłości w inwestowaniu w treści. W 2020 roku może to być kwota 17,3 mld, zaś w 2028 - 26 mld dolarów.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Netflix najczęściej ogląda pokolenie Y, 10 proc. stosuje binge-watching

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin zapomniany konsument
A j jestem pokolenie 1990 i szukam seriali i filmów w wyszukiwarkach Google i Bing za darmo, nie mam zamiaru płacić za filmy i seriale, tylko frajer i depil płaci za coś średniej jakości naszpikowanej product placement w dzisiejszych czasach,tak tak moje zachowanie jest niemoralne, biedni producenci płaczą każdego dnia, że im dochody spadają :D film/seriale skończyły się z końcem lat 90, teraz jest tylko lgbt, racial inclusive, racial diversity, hajs, lewackość i cały ten prime time , a fuj, nie będę do tego dokładał własnych pieniędzy, wolę mieć za darmo, frajerzy lewaccy niech płacą za mnie
18 36
odpowiedź
User
i knew it!
A j jestem pokolenie 1990 i szukam seriali i filmów w wyszukiwarkach Google i Bing za darmo, nie mam zamiaru płacić za filmy i seriale, tylko frajer i depil płaci za coś średniej jakości naszpikowanej product placement w dzisiejszych czasach,tak tak moje zachowanie jest niemoralne, biedni producenci płaczą każdego dnia, że im dochody spadają film/seriale skończyły się z końcem lat 90, teraz jest tylko lgbt, racial inclusive, racial diversity, hajs, lewackość i cały ten prime time , a fuj, nie będę do tego dokładał własnych pieniędzy, wolę mieć za darmo, frajerzy lewaccy niech płacą za mnie

Kolego bardzo Ci dziękuję bo odpalając ten artykuł liczyłem na komentarz w tym stylu. I od razu lepszy poranek :)
18 6
odpowiedź
User
Teleman
Kurde na czym polega ta popularność netflixa to ja nie wiem ,założyłem jakieś 2 tygodnie temu ,ale tam za dużo ciekawych rzeczy nie ma ,filmy to totalna popelina ,z seriali 1nav10 się im udaje ,ja kiedyś obejrzałem "Better call Saul",a teraz Gambit królowej"i to tyle ,a jak słyszę że "Domz papieru",sobie jeszcze obejrzyj ,to już klasyka ,próbowałem ,głupoty,głupoty
20 5
odpowiedź