SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Netflix szuka oszczędności. Zwalnia 150 pracowników

W obliczu słabnących wyników biznesowych Netflix poszukuje różnych metod optymalizacji kosztów, wśród nich są także cięcia kadrowe. Serwis zwolnił 150 pracowników, w tej liczbie znaleźli się między innymi menedżerowie odpowiedzialni za oryginalne produkcje Netfliksa.

fot. Shutterstock.comArticle

Netflix, najpopularniejszy serwis VoD na świecie zdradza pierwsze symptomy biznesowej zadyszki. W najnowszym raporcie podał, że w pierwszym kwartale 2022 r. zanotował spadek liczby subskrybentów o 0,2 mln do 221,64 mln. To pierwszy taki przypadek od 2011 r.

Platforma przyznała, że wzrost jej wpływów zwalnia, m.in. wskutek współdzielenia profili i konkurencji. Również przychody Netflixa w minionym kwartale okazały się niższe od planu - zwiększyły się rok do roku o 9,8 proc. do 7,868 mld dol., wobec prognozowanego wzrostu o 10,3 proc. do 7,903 mld. Marża operacyjna platformy wyniosła 25,1 proc., a zysk netto - 1,597 mld dol.

Zdaniem ekspertów pytanych przez Wirtualnemedia.pl, podstawowym problemem serwisu są coraz gorszej jakości treści wypadające marnie na tle konkurencji. Serwis powinien przestać przerzucać odpowiedzialność na odbiorców, a aktywna walka ze współdzieleniem kont może się okazać „strzałem w stopę”.

W obliczu słabnących wyników Netflix zaczął poszukiwać rozwiązania problemów. Na razie kluczowa wydaje się koncepcja wprowadzenia na platformie tańszych abonamentów zawierających reklamy, która ma być zrealizowana w czwartym kwartale br. Do tego dochodzi aktywniejsza niż dotąd walka ze współdzieleniem kont.

Oprócz tego Netflix niedawno zaapelował do swoich menedżerów, aby ostrożniej podchodzili do firmowych wydatków, planuje także wprowadzenie do swojej oferty treści w formacie transmisji wśród nich mają się znaleźć talent shows, stand-upy, a w przyszłości także transmisje sportowe.

Czytaj także: Platforma Disney+ także z reklamami. Ujawniono więcej szczegółów

Ruszyły kadrowe cięcia

Okazuje się, że to nie wszystko. Szefowie Netfliksa spojrzeli głębiej do firmowego portfela i doszli do wniosku, że dla poprawy finansów serwisu nie obejdzie się bez redukcji zatrudnienia.

Czytaj także: Disney+ wyprzedzi Netfliksa w 2025 roku. W ciągu 5 lat przybędzie 485 mln subskrypcji serwisów streamingowych

Według informacji uzyskanych przez Deadline, w związku ze spowolnieniem wzrostu przychodów firmy, likwidowanych jest około 150 stanowisk pracy wśród 11 tys. osób zatrudnionych w serwisie.

Jak donoszą źródła, większość redukowanych osób pracuje w Stanach Zjednoczonych, znaczna część z nich w działach kreatywnych, zarówno filmowych, jak i serialowych. W dużym stopniu redukcje obejmują pracowników odpowiedzialnych za oryginalne produkcje powstające na potrzeby Netfliksa.

- Jak wyjaśniliśmy przy okazji wyników finansowych, nasz spowalniający wzrost przychodów oznacza, że musimy również spowolnić wzrost kosztów firmy. Z przykrością więc stwierdzamy, że zwalniamy około 150 pracowników, głównie z USA - potwierdził rzecznik Netfliksa w oświadczeniu przekazanym Deadline. - Zmiany te wynikają przede wszystkim z potrzeb biznesowych, a nie z indywidualnych wyników pracy, co czyni je szczególnie trudnymi, ponieważ nikt z nas nie chce żegnać się z tak wspaniałymi kolegami. Ciężko pracujemy, aby wesprzeć ich w tym bardzo trudnym okresie przejściowym.

Netflix nie komentuje żadnych indywidualnych przypadków zwolnień. Według źródeł niektóre z nazwisk na poziomie kierowniczym, które rozstają się z firmą, to Sebastian Gibbs i Penelope Essoyan w dziale seriali dramatycznych, Negin Salmasi ze Spectacle i Event TV, a także Nathan Kitada, Fidan Manashirova, Naketha Mattocks, Brad Butler i Caroline Mak.

Obecne cięcia są następstwem zwolnień dokonanych kilka tygodni temu w redakcji Tudum, fanowskiej strony Netfliksa poświęconej zakulisowym informacjom związanym z treściami giganta streamingowego.

Dołącz do dyskusji: Netflix szuka oszczędności. Zwalnia 150 pracowników

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
I fajnie
I bardzo dobrze bo większość własnych produkcji przez poprawność polityczna i społeczną słabiutka
odpowiedź
User
Foza
Ale tylko białych i heretyków
odpowiedź
User
nic44
myśsleli że się nachapią i naciągną kilientów na kase ja nie chce mieć tego badziewia ale nachalnie instlują w tv co powinno być tak że kto będzie chciał to sobie zainstaluje a kto nie chce to nie zainstaluje ja wolę yutube
odpowiedź