SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Nowa TV od 9 listopada br. „Jest jak lunapark, gdzie każda rodzina znajdzie coś dla siebie”

9 listopada br. na rynku zadebiutuje Nowa TV - siódmy kanał telewizyjny Grupy ZPR Media. - Na pewno trzeba będzie się liczyć z koniecznością zainwestowania kilkudziesięciu milionów złotych, aby można było mówić o tym, że koszt uruchomienia Nowa TV zaczyna się zwracać - mówi Wirtualnemedia.pl Zbigniew Benbenek, prezes ZPR.

Jarosław Kulczycki, Beata Tadla, Joanna Dunikowska i Marek Czyż, prowadzący „24 godziny” Article

9 listopada br. o 6.00 wystartuje Nowa TV drugi kanał - po Zoom TV - nadający na ósmym multipleksie (MUX-8). Stacja będzie też dostępna w sieciach kablowych i w nc+. Na razie nie wiadomo czy dołączy do oferty Cyfrowego Polsatu.

Zbigniew Benbenek podkreśla w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że uruchomienie kanału Nowa TV to tak naprawdę nie jest projekt dotyczący tylko jednej stacji, ale przedsięwzięcie całej grupy ZPR, które ma pośrednio wzmocnić wszystkie media należące do imperium Benbenka. Przypomnijmy, że w ramach grupy ZPR Media funkcjonują nie tylko takie kanały telewizyjne, jak m.in. Fokus TV, Polo TV, Eska TV czy Ósemka TV, ale także rozgłośnie radiowe (w tym m.in. sieci Radia Eska i Radia Wawa), tytuły drukowane (m.in. „SuperExpress” oraz prawie 10 pism o tematyce wnętrzarskiej, budowradnikowej) oraz kilkanaście portali internetowych. ZPR zajmuje się także m.in. działalnością wystawienniczą.

Głównym punktem ramówki Nowa TV będzie program informacyjny „24 godziny online.pl” emitowany codziennie o godz. 18:30. Każde wydanie będzie trwać 20 minut. Materiały przygotowywane przez redakcję będą wzmacniać także inne media w Grupie ZPR, jak choćby Se.pl, a także kilkadziesiąt serwisów lokalnych, które pilotażowo przygotowywane są w ramach serwisów eska.info. Przy tworzeniu swojego serwisu ZPR chce docelowo współpracować z prawie tysiącem dziennikarzy, stawiając przede wszystkim na informacje lokalne.

Tomasz Sygut, redaktor naczelny audycji informacyjnych i publicystycznych w Nowa TV zapowiada, że w programach tych najważniejszym punktem odniesienia będzie człowiek.

- Chcemy, aby nasi widzowie każdego dnia byli na bieżąco z wydarzeniami, które mogą mieć wpływ na ich życie. Położymy akcent na tematy, których dzisiaj brakuje w głównych serwisach informacyjnych - mówi Wirtualnemedia.pl Tomasz Sygut. - Polska nie zaczyna się i nie kończy na rogatkach Warszawy. Zbyt często polityczny spór przesłania naprawdę realne sprawy. Zlikwidowana szkoła czy brak połączenia kolejowego są ważniejsze od tego, co jeden polityk powiedział właśnie o drugim. Nasi dziennikarze będą przybliżać widzom świat, będą go opisywać. Na pewno nie będą mówili ludziom, co mają myśleć. Pokażemy różnorodne zjawiska - gospodarcze, społeczne, kulturalne, a ich ocenę pozostawimy widzowi - podkreśla Sygut.

Twarzami głównego programu informacyjnego Nowa TV będą dziennikarze, którzy poprzednio związani byli z Telewizją Polską: Beata Tadla, Jarosław Kulczycki, Marek Czyż oraz Joanna Dunikowska. - Wiem, że na pierwszy rzut oka wygląda to tak, że informacje w Nowa TV tworzą tylko osoby związane wcześniej z TVP. Ale jest to mylne wrażenie, ponieważ nasz serwis przygotowuje w tym momencie ponad setka innych osób, którzy w swoim życiu nie mieli nigdy do czynienia z TVP - podkreśla Sygut. Serwis informacyjny Nowa TV będzie nadawany z zupełnie nowego, supernowoczesnego studia telewizyjnego. - Mam ponad 20-letnie doświadczenie w mediach i nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak nowoczesnymi i zaawansowanymi technologiami. Uważam, że warto włączyć telewizor 9 listopada br., aby zobaczyć program informacyjny robiony na naprawdę wysokim poziomie - mówi Marek Czyż.

Od poniedziałku do piątku o godz. 18:55 będzie emitowany program publicystyczny „Tu i teraz” składający się przede wszystkim z rozmów z gośćmi o bieżących wydarzeniach. Od poniedziałku do piątku „Tu i teraz” będzie trwało 25 minut. Piątkowe wydania będą krótsze, a zaraz po nich będzie emitowany 10-minutowy program publicystyczny „Ale o co chodzi?”, który poprowadzi redaktor naczelny „Super Expressu” Sławomir Jastrzębowski.

W weekend zamiast „Tu i teraz” będą pokazywane autorskie programy publicystyczne Marka Czyża i Tomasza Sekielskiego. W soboty będzie można oglądać „Proste pytanie” Czyża, a w niedziele - „Teraz ja” Sekielskiego.

- Z powodzi informacji, które zalewają nas codziennie, wyłowię te rzeczywiście istotne, mające realny wpływ na nasze życie i naprawdę interesujące widzów. Nie zamierzam skupiać się wyłącznie na polityce i politykach, nie interesuje mnie organizowanie kolejnego politycznego ringu. W każdy niedzielny wieczór w nieco luźniejszej konwencji , z dystansem do otaczającej nas rzeczywistości i siebie samego, będę wraz z zaproszonymi do studia gośćmi szczerze, bez znieczulenia rozmawiał na najważniejsze tematy, którymi żyje Polska i świat. Nie będzie to jednak kolejna audycja telewizyjna z gadającymi głowami. Moją ambicją jest połączenie klasycznego wywiadu z programem typu „one man show” i reporterskimi relacjami z kraju - opowiada o swoim programie Tomasz Sekielski.

Pozostałą część ramówki stacji będą wypełniać seriale, filmy oraz programy rozrywkowe.

Od poniedziałku do piątku o godz. 19:30 będzie emitowana „Moda na sukces” - czyli wtedy, kiedy w TVP1 nadawane są „Wiadomości”. - Jest to jedna z najpopularniejszych oper mydlanych na świecie. Jest nadawana od prawie 30 lat i skupia ogromną grupę wiernych widzów. Serial znany z anteny TVP kontynuujemy od odcinka 6048, w wysokiej jakości i w nowym formacie 16x9. Odważnie postawiliśmy ten serial w ramówce o godzinie 19.30. Mam nadzieję, że powalczy o swoją widownię - tłumaczy nam Ewa Lampart, prezes spółki TV Spektrum, która nadaje kanały Fokus TV oraz Nowa TV.

Stacje pokaże wyprodukowane przez TVP polskie seriale „Ratownicy” z Bogusławem Lindą i „Determinator”. Z zagranicznych pozycji zobaczymy m.in. serial kryminalny „Detektyw Cain”, „Dynastię Tudorów”, „No limit” czy telenowelę brazylijską „Avenida Brazil - Zranione uczucia”.

W soboty i niedzielę o godz. 19:30 będzie można oglądać „Nową rewię kabaretową” - cykl występów kabaretów nagranych w warszawskim Teatrze Capitol.

- W naszej ramówce znajdą się propozycje adresowane do szerokiego kręgu odbiorców. Nikogo nie chcemy wyróżniać, ale też nikogo nie pomijamy. Nasza telewizja jest jak lunapark, w którym każda rodzina i każdy jej członek spędzi fantastyczne chwile. Chwile radości, silnych emocji i niepohamowanego śmiechu - podkreśla Stanisław Drozdowski, dyrektor programowy Nowa TV.

Do kogo będzie kierowana oferta Nowej TV? - Oczekujemy, że będzie nas oglądać „statystyczny” widz, ale nieco młodszy niż wynika to ze specyfiki telewizji naziemnej. Osoby w okresie stabilizacji życiowej w wieku 35-50 lat. Ze względu na sposób dystrybucji liczymy się z tym, że będą to mieszkańcy mniejszych miast, czyli tam, gdzie telewizja kablowa nie jest rozpowszechniona. Chciałabym podkreślić, że są to nasze wstępne „laboratoryjne” założenia. Potrzebujemy czasu, żeby lepiej poznać widza, jego oczekiwania i potrzeby. Wtedy będziemy podejmować decyzje o wprowadzeniu zmian i korekt naszej oferty programowej - mówi Wirtualnemedia.pl Ewa Lampart.

- Aby „wyjść na zero”, przy tym poziomie wydatków dobrze byłoby osiągnąć 2-procentowy udział w rynku w grupie 16-59. Chcemy osiągnąć ten wynik w połowie 2018 roku - dodaje Lampart.

Nowa TV będzie już siódmym kanałem w portfolio Grupy ZPR Media. Tworzą ją także: 8TV, Eska TV, Fokus TV, Polo TV, Hip Hop TV i Vox Music TV.


Z Ewą Lampart, prezesem spółki Spektrum TV należącej do Grupy ZPR Media, rozmawiamy m.in. o kosztach uruchomienia kanału Nowa TV, który 9 listopada br. zadebiutuje na multipleksie MUX-8, jego ofercie programowej, a także m.in. o specyfice polskiego rynku telewizyjnego i polaryzacji na polu programów informacyjnych


Krzysztof Lisowski: Jaki jest koszt uruchomienia kanału Nowa TV?
Ewa Lampart, prezes spółki TV Spektrum, która nadaje kanały Fokus TV i Nowa TV:
Koszty uruchomienia Nowa TV stanowią wewnętrzną tajemnicę firmy. Nie chcę podawać kwot, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością po to, aby tylko zrobić wrażenie na rynku. Jesteśmy konkretni, precyzyjni i rozsądni. Z pewnością ważnym elementem składowym kosztów są produkcje własne, które są niezwykle ważne w procesie kształtowania stacji telewizyjnej. Produkcje własne mają wpływ zarówno na budowanie zasięgu dziennego, jak i na wizerunek. Jedną z ważniejszych pozycji w strukturze wydatków, jest produkcja pasma informacyjno-publicystycznego.

Kiedy zatem chcielibyście „wyjść na zero”?
Aby „wyjść na zero”, przy tym poziomie wydatków dobrze byłoby osiągnąć 2-procentowy udział w rynku w grupie 16-59. Chcemy osiągnąć ten wynik w połowie 2018 roku. Wiemy jednak, jak nieprzewidywalny jest obecnie rynek mediowy, w tym rynek telewizji tradycyjnej. Dodatkowo nie pomaga nam niepełny zasięg techniczny MUX-8, który w listopadzie br. wynosić ma 70 procent, a dopiero w grudniu br. ma się zwiększyć do 90 proc. Kolejną istotną kwestią jest konieczność przestrojenia odbiorników (lub nawet dokupienia anten), aby te mogły odbierać Nową TV i inne stacje telewizyjne z nowego multipleksu.

Jak został przez Was określony profil widza, do którego chcecie kierować ofertę Nowa TV?
Oczekujemy, że będzie nas oglądać „statystyczny” widz, ale nieco młodszy niż wynika to ze specyfiki telewizji naziemnej. Osoby w okresie stabilizacji życiowej w wieku 35-50 lat. Ze względu na sposób dystrybucji liczymy się z tym, że będą to mieszkańcy mniejszych miast, czyli tam, gdzie telewizja kablowa nie jest rozpowszechniona. Chciałabym podkreślić, że są to nasze wstępne „laboratoryjne” założenia. Potrzebujemy czasu, żeby lepiej poznać widza, jego oczekiwania i potrzeby. Wtedy będziemy podejmować decyzje o wprowadzeniu zmian i korekt naszej oferty programowej.

Sam kanał dostępny na ekranie telewizyjnym to dzisiaj za mało, aby przyciągnąć uwagę widza. Czy zamierzacie jeszcze w jakiś inny sposób zachęcić widzów do oglądania Nowa TV?
W obecnych ciekawych czasach współzależność pomiędzy mediami tradycyjnymi i nowymi, a właściwie koegzystencja pomiędzy nimi, wymusza szersze myślenie, nie ograniczające się jedynie do telewizji linearnej. Konieczne jest zbudowanie oferty w świecie wirtualnym, ponieważ on oraz świat realny tworzą jedno środowisko, w którym funkcjonujemy. Zatem Nowa TV to telewizja dostępna bezpłatnie w ramach oferty telewizji cyfrowej, w sieciach kablowych i na platformach satelitarnych, a także w internecie, w mediach społecznościowych oraz poprzez aplikację HBB. Widzimy potencjał w budowie oferty multiscreening, ponieważ blisko 70 procent użytkowników internetu przyznaje się do korzystania z drugiego ekranu podczas oglądania telewizji, prawie 50 procent z nich korzysta ze smartphona, a ponad 40 procent z laptopa. Wraz ze startem Nowej TV uruchamiamy stronę internetową z serwisem VOD. Już jesteśmy aktywni w mediach społecznościowych, które służą nie tylko do promocji naszych programów, ale przede wszystkim do zbudowania relacji z naszymi widzami. W obecnych czasach olbrzymiej fragmentaryzacji mediów konieczne jest dzielenie się treściami - tak, aby zdobyć sumarycznie jak największą liczbę widzów, przy okazji nie tracąc tożsamości źródłowego serwisu.

Jakimi produkcjami chcecie przyciągnąć przed ekrany widzów?
Nową TV określają 4 filary programowe: seriale, filmy, rozrywka i informacje. W każdym z tych filarów zaznaczamy naszą lokalność, budujemy nasz charakter poprzez produkcje własne. Zaczniemy od emisji serialu z gatunku docu script pod tytułem „Redakcja. Dział śledczy”, który pokaże pracę dziennikarzy śledczych w redakcji gazety codziennej. W drugim miesiącu nadawania zaproponujemy widzom film fabularny zrealizowany na nasze zlecenie, pt. „Siostry”. To historia skomplikowanych relacji i losów dwóch sióstr. W jednej z ról wystąpi Orina Krajewska.

Rozrywkę zagwarantuje natomiast „Nowa Rewia Kabaretowa”, program przygotowany na potrzeby naszej stacji przez fachowców w dziedzinie kabaretów. Znane twarze i dobre żarty z pewnością spotkają się z życzliwą akceptacją widzów ceniących ten typ rozrywki. Kabaret Nowaki, Kabaret Skeczów Męczących, Andrzej Grabowski, Jerzy Kryszak to tylko kilka przykładów artystów występujących w „Nowej Rewii Kabaretowej”.

Pasmo informacyjno-publicystyczne ma zaspokoić naturalne skłonności ludzi do komentowania bieżących wydarzeń, konfrontowania opinii. W programie informacyjnym „24 godziny” wiadomości będą prezentowane przez uznanych dziennikarzy: Beatę Tadlę, Jarosława Kulczyckiego, Marka Czyża i Joannę Dunikowską. Oprócz reporterów pracujących w oddziale warszawskim z redakcją informacyjną współpracuje grupa około stu reporterów z Polski.

Na rynku informacji mamy w tym momencie do czynienia z dużą polaryzacją. Powstały dwa swoiste obozy - wspierający obecną władzę i drugi, będący w opozycji. Nie boicie się, że w sytuacji, kiedy w Waszym paśmie informacyjnym pojawiły się osoby, które zniknęły z TVP, możecie zostać posądzeni o dołączenie do tzw. obozu antyrządowego?
A dlaczego Pan zakłada, że musimy być po którejś ze stron politycznego sporu? W programie informacyjnym nie chcemy się wdawać w dyskusje polityczne. Chcemy przedstawiać fakty rzeczowo i dokładnie. Prezentację silnego stanowiska dziennikarskiego, z którym widz może się utożsamiać bądź wdawać w żarliwą dyskusję wymuszają natomiast programy publicystyczne. Prowadzić je będą m.in. Marek Czyż i Tomasz Sekielski.

Dlaczego zdecydowaliście się na emisję serialu „Moda na sukces”, który Telewizja Polska zdjęła ze swojej anteny z powodu spadku oglądalności?
 „Moda na sukces” to jedna z najpopularniejszych oper mydlanych na świecie. Jest nadawana od prawie 30 lat i skupia ogromną grupę wiernych widzów. Serial znany z anteny TVP kontynuujemy od odcinka 6048, w wysokiej jakości i w nowym formacie 16x9. Odważnie postawiliśmy ten serial w ramówce o godzinie 19.30. Mam nadzieję, że powalczy o swoją widownię.

Końcówka bieżącego roku będzie bardzo ciekawa na rynku telewizyjnym, który wzbogaci się aż o cztery nowe kanały w ramach ósmego multipleksu...
To prawda. Ten ciekawy proces trwa od wiosny 2014 roku, kiedy to weszły na rynek telewizji naziemnych 4 nowe kanały, w tym Fokus TV należący do naszej spółki. To była pierwsza detonacja na miarę ustabilizowanym rynku telewizyjnym. Teraz nastąpi kolejny wybuch spowodowany uruchomieniem MUX-8. Cieszę się, że jesteśmy w gronie tak interesujących i zróżnicowanych konkurentów. Każdemu z nich życzę powodzenia. Oczywiście w ramach konkurencyjnej przyzwoitości.


O rozmówcy
Ewa Lampart jest wiceprezesem zarządu spółki ZPR Media oraz prezesem zarządu spółki TV Spektrum, która jest nadawcą Spektrum TV oraz Nowa TV. Oprócz zarządzaniem tymi dwoma kanałami, sprawuje także nadzór nad dziennikiem „Super Express” i wszelkimi działaniami wydawniczymi w obrębie tego tytułu. Z ZPR Media związana od 2010 roku. W latach 2003-2010 była dyrektorem marketingu ds. prasy codziennej i rozwoju biznesu w Axel Springer Polska, gdzie odpowiadała m.in. za wprowadzenie na rynek „Faktu" i „Dziennika". Karierę zawodową rozpoczynała w 1993 roku w agencji reklamowej Ammirati Puris Lintas, następnie pracowała w agencji Euro RSCG jako media director i w domu mediowym MPG na stanowisku client service director. 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Nowa TV od 9 listopada br. „Jest jak lunapark, gdzie każda rodzina znajdzie coś dla siebie”

45 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
wszystko to już było lub jest, zero pomysłu
odpowiedź
User
-
Chcą walczyć o widza telenowelą "Avenida Brasil" która jest dobra ale emitowana z 10ty raz w polskiej tv i playerze. Zamiast trzepać archiwa mogliby kupić coś nowego.
53 73
odpowiedź
User
Ikul
Jak Pan, taki kram. Padnie to jak Puls kiedyś. Albo jeszcze szybciej
odpowiedź
User
-
Proszę dać na niepłatną telewizje teraz program TVS po zakodowaniu jeden raz waytkich programów proszę ten program ba niepłatnej telewizji zostawić na zawsze żeby zawsze można go było oglądać i inne programy ktore już są
10 26
odpowiedź
User
gość
coś mi to przypomina.....Hm... czyżby "Polonia 24"? :)

Żenujące - ani nowych gwiazd, ani nowych pomysłów. Trzeba było przytulić kolesi i dać im zarobić. Taka mała fucha na przeczekanie.

A kiedy tylko nadarzy się okazja żeby znów doić TVP - wrócimy! Przynajmniej tą nadzieją żyjemy. :)
57 84
odpowiedź