SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Nowe procesory Intela, Qualcomma i AMD będą obsługiwane tylko przez Windows 10

Microsoft zapowiedział, że nadchodzące nowe generacje procesorów Intela, a także AMD i Qualcomma będą działały w środowisku Windows jedynie pod warunkiem, że będzie to jego najnowsza wersja z numerem 10. W grę wchodzą takie układy jak "Kaby Lake" Intela, "8996" Qualcomma czy zapowiadane przez AMD procesory "Bristol Ridge".

Shutterstock.com Article

O przyszłości współdziałania Windowsa i zapowiadanych obecnie nowych procesorów największych producentów Microsoft poinformował na swoim blogu.

Według zapowiedzi po pojawieniu się na rynku najnowszych układów (na przykład Skylake Intela) będą one wspierane jedynie przez system operacyjny Windows 10. Oznacza to, że użytkownicy chcący wyposażyć swoje komputery w nadchodzące jednostki będą zmuszeni uaktualnić system do Windows 10 (w wypadku posiadaczy Windows 7 i 8.1 można to zrobić za darmo do 29 lipca br.).

Microsoft zapowiada jednocześnie, że w wypadku użytkowników korporacyjnych przedstawi listę urządzeń wyposażonych w najnowsze procesory, które będą działały z Windows 7 i 8.1, ale jedynie do 17 lipca 2017 r. Po tym okresie konieczny będzie upgrade do Windows 10. Jednocześnie już teraz wymieniono niektóre komputery, które będą wymagały do działania Windowsa 10. Są to m.in. Dell Latitude 12, Latitude 13 7000, XPS 13, HP EliteBook Folio, EliteBook 1040 G3 i Lenovo ThinkPad T460s, X1 Carbon oraz P70.

Tłumacząc swoją decyzję Microsoft odwołuje się do korzyści, jakie nowa zmiana ma przynieść użytkownikom. Zdaniem producenta Windows nowe procesory Skylake Intela są o 30 razy bardziej wydajne graficznie w Windows 10 niż w Windows 7, pozwalają też trzykrotnie wydłużyć żywotność baterii w laptopach. Nie jest jednak tajemnicą, że od momentu premiery Windows 10 w lipcu ub.r. Microsoft agresywnie promuje instalację nowego systemu w komputerach użytkowników. Dowodem mogą być coraz bardziej nachalne komunikaty o aktualizacji systemu (które można jednak zablokować w edytorze rejestru).

Prowadzona różnymi sposobami intensywna kampania Microsoftu przynosi koncernowi efekty. Na początku stycznia br. poinformował on, że Windows 10 jest już zainstalowany w ponad 200 mln urządzeń na całym świecie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Nowe procesory Intela, Qualcomma i AMD będą obsługiwane tylko przez Windows 10

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Michał
Fajnie z poziomu Linuksa jest patrzeć na na te nachalne próby zmuszenia do WIN10 :-). Upajam się stabilnością i spokojem.
11 1
odpowiedź
User
mimi2
Chęć inwigilacji swoich klientów poprzez w10 jest bardzo widoczna...
12 1
odpowiedź
User
JD
Korzystam z MacBooka, to rzeczywiście żenada. Jak nisko upadł MS. Tylko że mówiąc szczerze g...mnie to obchodzi. Apple już korzysta na bezmyślności MS.
5 0
odpowiedź
User
MX_Pandora
Jak to się ma do informacji podanej na stronie Microsoftu na temat cyklu życia systemów Windows?
Wsparcie dodatkowe:
Windows 7 - 14 stycznia 2020
Windows 8.1 - 10 stycznia 2023
Nie ma tutaj absolutnie nic na temat procesorów. Jako posiadacz wersji BOX obydwu systemów mam prawo do tego wsparcia, czy to się Microsoftowi podoba, czy też nie. A jeśli nie, to żądam zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami za zakupione licencje, które według Microsoftu kompletnie nic nie znaczą. Teraz to już nie dziwię się piratom, uczciwy człowiek po prostu jest nabijany w butelkę. Czuje się jak frajer, tylko dlatego, że uważam, że za każdy produkt należy się stosowna do jego wartości zapłata. Dodam, że "darmowa" aktualizacja do Windows 10 mnie nie interesuje - wszak dane dotyczące mojej osoby jako jego użytkownika są sporo warte. Zatem niech nikt nie próbuje komukolwiek wmawiać, że owa aktualizacja jest darmowa. Sam system jest w zasadzie bezużyteczny, działający coraz gorzej wraz z każdą nową "poprawką". Wiem, co piszę, bo mam dziesiątkę postawioną na maszynie wirtualnej i "wysypała" mi się przy ostatniej "aktualizacji". W czasach Windows XP takiej sytuacji nigdy nie doświadczyłem. Obudź się Microsofcie, bo widać, że Twój koniec jest bliski... A naprawdę szkoda... Witaj Linuxie.
7 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing
przesuń do góry