SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Nowy model funkcjonowania agencji reklamowych. 3 kierunki transformacji

Zmiany na rynku reklamowym, jakie dotknęły jego uczestników globalnie w minionym roku, powodują przewartościowanie modelu pracy agencji reklamowych. Jakie nowe kierunki działania wynikają z tych zmian?

Article

1.    Niezależność

To słowo najczęściej używane przy informacjach o powstaniu kolektywu “& The Network” - grupy agencji, które chcą zachować swoją niezależność, jednocześnie korzystając z efektu skali i dostępu do nowych rynków i usług. To także określenie, które przyświeca wielu managerom zakładającym własne reklamowe startupy, jakich sporo powstało w minionym roku. Czemu? By zachować ciągłość pracy z klientami uniezależniając się od budowania struktur, które przekładają się między innymi na wyższe koszty działania. Niezależność jest atrakcyjna, bo zawsze oznacza większą elastyczność i komfort butikowego charakteru pracy.

2.    Reagowanie na zmiany
Miniony rok to najwyższej klasy egzamin z umiejętności pracy w stylu agile w komunikacji. Nie do przewidzenia rozwój pandemii, zróżnicowany wpływ wirusa na różne branże, do kosza roczne plany komunikacji, zmiana kanałów (spadek znaczenia OOH, reklamy kinowej, eventów offline), w cenie RTM. Konieczność reagowania na zmieniające się okoliczności to także mnóstwo dodatkowej, nieplanowanej pracy dla marketerów i agencji. W tym również pomocna była i jest łatwość reagowania na okoliczności, dostosowywania się, doposażania w kompetencje potrzebne tu i teraz, pod dany projekt.

3.    Wyróżnialność
Ever green. Ważna na zawsze i od zawsze w branży reklamowej, ale nigdy nie zdefiniowana. Czym jest i gdzie jej szukać - w danych, w kontencie, w kreacji? Rzadko powstaje w jednym miejscu, ale zawsze musi prowokować jedno: zapamiętywalność. Wydaje się, że najłatwiej znaleźć ją, gdy się pracuje razem, gdy zderzają się indywidualności, które wzajemnie się stymulują. 

Anna Koszur, CEO Freundschaft, o rebrandingu agencji zgodnie z nowym modelem funkcjonowania na rynku:
Od 1995 tworzyliśmy Grupę S/F - Scholz & Friends Warszawa, The Digitals, Emlab i Booost. Od teraz jesteśmy Freundschaft.
Konkurujemy z regionalnymi oddziałami sieciowych koncernów reklamowych, pozostając przy tym niezależną grupą z lokalnym managementem i konkurencyjną bazą kosztową. Pozwala to na zwinne i efektywne zarządzanie i przekłada się korzystnie na współpracę z klientami i partnerami.

Dlatego Freundschaft? Prowokowanie pytań jest w naszym DNA. Wierzymy, że wyróżnialność jest podstawą dobrej komunikacji i chcemy tworzyć zapamiętywalne projekty. Freundschaft to symbol naszej integracji. Integrujemy nasze zasoby i kompetencje, bo wierzymy, że dziś model agencji bardzo się zmienia, że potrzebne są bardzo różne kompetencje, ale zintegrowane projekty. Zgromadziliśmy mocny zespół indywidualności i ekspertów, którzy - mimo iż różni - długo pracują razem i lubią razem pracować. Stworzyliśmy wspólnie wiele wyróżnialnych projektów, a także liczne kompleksowe platformy komunikacyjne.

Chcemy być elastyczni i ciągle się zmieniać, a to jest łatwiejsze, kiedy jest się razem. Jesteśmy niezależni, więc doposażamy się w te usługi, które dziś wydają nam się najpotrzebniejsze w tworzeniu komunikacji dla naszych klientów: od platform budujących marki, przez content online (social, video, influ, gaming), experience online i prosprzedażowe działania performance.

Freundschaft jest częścią nowoczesnej, niezależnej grupy komunikacyjnej Mediacap SA., tworzy synergię z LTTM (lider rynku influencer marketingu) i IQS (piąta największa firma badawcza w Polsce).

Freundschaft. Różni razem.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej