Nowy reality show TV4

30 września TV4 rozpocznie emisję amerykańskiej reality show "Dom nie do poznania".

matteo
matteo
Udostępnij artykuł:

 Każdy odcinek "Domu nie do poznania" stanowi odrębną całość i opowiada o wyścigu z czasem przy projekcie, którego realizacja normalnie wymaga co najmniej czterech miesięcy pracy zespołu projektantów, podwykonawców i kilkuset robotników. Ekipa występująca w programie ma jednak tylko siedem dni na gruntowne przebudowanie całego domu - każdego pokoju z osobna, fasady i terenu otaczającego budynek.

Życie mieszkańców domu zmieni się na zawsze, kiedy dowiedzą się, że zostali wybrani do udziału w programie, w którym ściany domu zostaną poprzestawiane, podłogi powymieniane, a nawet elewacje całkowicie zmienione. Efekt końcowy może być przedmiotem dumy projektanta, jeśli tylko projekt zostanie ukończony na czas.

- Każdy odcinek zaczyna się od pobudki, jaką robi właścicielom szef całego zamieszania, Ty Pennigton, dzwoniąc do drzwi o poranku i wykrzykując do zaskoczonej rodziny słynne już "Dzień dobry!", a następnie informując domowników, że ich dom został wybrany do przebudowy. Od tej chwili widzowie stają się świadkami nie tylko niewiarygodnej przemiany domu, ale też niesamowitego wrażenia jakie na skromnych właścicielach robi ta metamorfoza - informuje Marta Sprawka z TV4.

Producentem programu jest firma Endemol USA.

matteo
Autor artykułu:
matteo
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Multikino zamyka dwa kina

Multikino zamyka dwa kina

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa