SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Były rzecznik komisji weryfikacyjnej i szef kampanii Patryka Jakiego zatrudniony w Banku Pekao

W Banku Pekao SA, kontrolowanym przez państwowe firmy PZU i PFR, został zatrudniony Oliwer Kubicki, wcześniej m.in. rzecznik komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w Warszawie oraz szef sztabu Patryka Jakiego jako kandydata na prezydenta Warszawy. Niedawno władze Pekao porozumiały się ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnienia do 900 pracowników banku.

Oliwer Kubicki, fot. Telewizja wPolsce.pl Article

Według ustaleń „Gazety Wyborczej” Oliwer Kubicki pracuje w Banku Pekao SA w dziale sektora publicznego. Odpowiada m.in. za współpracę z samorządami.

Biuro prasowe Banku Pekao nie odpowiedziało na pytania „GW” o to, czy Kubicki został zatrudniony w efekcie konkursu oraz jakie jego kompetencje o tym przesądziły. Uzasadniło to tajemnicą firmy i kwestiami prywatności pracowników.

Oliwer Kubicki to współpracownik Patryka Jakiego

Oliwer Kubicki jest radnym w Jeleniej Górze, został wybrany z listy Prawa i Sprawiedliwości. W 2016 roku zaczął pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości, a połowie 2017 roku został rzecznikiem powołanej wtedy przez Sejm komisji weryfikacyjnej ds. nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie (szefem komisji jest wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki).

Rok później Kubicki zrezygnował z funkcji rzecznika komisji reprywatyzacyjnej, ponieważ został szefem sztabu wyborczego Patryka Jakiego, kiedy ten startował na prezydenta Warszawy (w pierwszej turze przegrał z Rafałem Trzaskowskim z PO).

Oliwer Kubicki był już związany z firmami państwowymi: w 2016 roku zasiadał w radach nadzorczych spółek PZU Zdrowie, Gaz Storage Poland (należącej do PGNiG) i Energa Elektrownie Ostrołęka. Według sprawozdania majątkowego w 2016 roku zarobił w nich 113 tys. zł.

Z rad nadzorczych Gaz Storage Poland i Energa Elektrownie Ostrołęka Kubicki odszedł w październiku 2016 roku. Miesiąc wcześniej Nowoczesna zaczęła kampanię „Misiewicze”, w której krytykowała osoby związane w różny sposób z politykami PiS, które mimo niewielkiego doświadczenia zostały zatrudnione na wysokich stanowiskach w spółkach i administracji państwowej. Symbolem tej grupy stał się Bartłomiej Misiewicz, ówczesny rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej i szef gabinetu politycznego ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza.

Bank Pekao zwolni do 900 pracowników

Na początku kwietnia br. Bank Pekao poinformował, że w ramach zwolnień grupowych zamierza pożegnać się z maksymalnie 950 pracownikami oraz zmienić warunki zatrudnienia maksymalnie 620 innych osób. W zeszłym tygodniu podał, że porozumiał się w tej sprawie ze związkami zawodowymi - ostatecznie zwolni do 900 osób i zmieni warunki zatrudnienia 620 pracownikom. Zwolnienia zostaną przeprowadzone do końca października br.

- Strony porozumienia uzgodniły m.in. kryteria doboru pracowników, których umowy o pracę zostaną rozwiązane oraz których warunki zatrudnienia zostaną zmienione w ramach zwolnień grupowych, warunki odpraw i dodatkowych świadczeń oraz zakres programu pomocy zwalnianym pracownikom - opisano w komunikacie giełdowym Banku Pekao.

Zaznaczono, że szacunkowe koszty zwolnień i zmiany warunków zatrudnienia wyniosą ok. 70-90 mln zł. Bank utworzy taką rezerwę w swoich księgach rachunkowych.

Od prawie dwóch lat głównymi akcjonariuszami Pekao są PZU i Polski Fundusz Rozwoju - za 32,8 proc. akcji banku zapłaciły włoskiemu UniCredit ok. 10,6 mld zł. Powołano wtedy nowy zarząd banku, prezesem został Michał Krupiński (poprzednio prezes PZU). Do identyfikacji wizualnej Pekao przywrócony został żubr.

W ub.r. Bank Pekao zanotował 2,29 mld zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej (wobec 2,47 mld zł zysku rok wcześniej). Na koniec roku aktywa banku wyniosły 191,09 mld zł, podczas gdy na koniec 2017 roku było to 185,47 mld zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Były rzecznik komisji weryfikacyjnej i szef kampanii Patryka Jakiego zatrudniony w Banku Pekao

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
www
TKM i tyle w temacie.
14 2
odpowiedź
User
wwa
Był szefem kampanii Jakiego, który nie startował jako kandydat PiS, a mimo to miał miliony na kampanię. Skąd? Może mu Kubacki wyczarował. Taki to talent.
16 3
odpowiedź
User
YKK
Dawno nie mieliśmy takiego najazdu prymitywnych acz bezczelnych abderytów. Ale jak widać część społeczeństwa jest zachwycona...
12 3
odpowiedź
User
PanMarecki
Jak szybko zostać milionerem? trzeba wstąpić do PiS-u i trochę popracować dla jakiegoś rozpoznawalnego polityka...
15 3
odpowiedź
User
Karol
Ciekawe ile osób trzeba zwolnić aby nazbierać na pensję dla tego pana?
21 3
odpowiedź