SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Ostatni lot Elżbiety II był śledzony przez ponad 5 mln osób. To najwięcej w historii

Wtorkowy lot brytyjskiego samolotu transportowego C-17 Globemaster, który przewiózł trumnę z ciałem zmarłej królowej Elżbiety II z Edynburga do Londynu był najbardziej obserwowanym lotem w historii - poinformował portal Flightradar24. Rejs obserwowało online ponad 5 mln osób.

Article

Na pozwalającym śledzić ruch samolotów portalu lot z ciałem królowej obserwowało na żywo 4,79 mln osób. Kolejne ćwierć miliona oglądało relację na kanale Flightradar24 na YouTubie. Sam początek lotu próbowało obserwować 6 mln osób, co spowodowało problemy techniczne platformy.

"70 lat po swoim pierwszym locie na pokładzie należącego do linii lotniczych BOAC samolotu Atalanta, model Argonaut ostatni lot Królowej Elżbiety II jest najbardziej obserwowanym lotem w historii Flightradar24" - przekazał portal na Twitterze.

Wojskowy samolot transportowy C-17 odleciał z lotniska w Edynburgu o godz. 17.34 czasu brytyjskiego i wylądował w bazie RAF Northolt w zachodnim Londynie o godz. 18.55. W locie trumny z ciałem zmarłej towarzyszyła jej córka, księżniczka Anna oraz jej mąż wiceadmirał Timothy Lawrence.

Trumnę przewieziono następnie z lotniska do Pałacu Buckingham, gdzie czekał na nią król Karol III, królowa-małżonka Camilla i pozostali członkowie rodziny królewskiej. Trumna w środę wczesnym popołudniem zostanie przewieziona w uroczystym kondukcie do Pałacu Westminsterskiego, siedziby brytyjskiego parlamentu, gdzie będzie wystawiona na widok publiczny do dnia pogrzebu, czyli poniedziałku 19 września.

Dołącz do dyskusji: Ostatni lot Elżbiety II był śledzony przez ponad 5 mln osób. To najwięcej w historii

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
hłe hłe hłe
Ostatni lot Kreml - śmietnik Putina (niech mu ziemia ciężką będzie) będzie bił ten wynik o setki procent.
odpowiedź