PGNiG chce zatrudnić producenta filmu korporacyjnego

Spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo szuka w przetargu firmy, która zajmie się produkcją jej filmu korporacyjnego. Będzie z nią pracować trzy miesiące.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Film będzie zamieszczony na stronie internetowej PGNiG SA oraz emitowany podczas spotkań, konferencji i wydarzeń specjalnych, w których biorą udział przedstawiciele spółki. Dysk USB oraz płyta DVD z filmem korporacyjnym są jednymi z podstawowych gadżetów dystrybuowanych do aktualnych i potencjalnych klientów.

Celem jego emisji będzie budowanie świadomości i znaczenia działalności PGNiG w segmencie poszukiwania i wydobycia, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski, poprzez przybliżenie działalności upstream (poszukiwanie i wydobycie)spółki grupie docelowej, pokazanie perspektyw rozwoju oraz wdrożonych innowacji. Wzbudzenie poczucia dumy (uczucia patriotyczne) wynikające z historii i współczesnej działalności GK PGNiG.

Spółce zależy na atrakcyjnej formie, dynamice, utrzymaniu zainteresowania widza do końca materiału filmowego.

Film ma trwać maksymalnie 3 minuty.

Zainteresowane firmy mogą składać oferty do 17 czerwca. Prace nad filmem będą realizowane w lipcu br.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

HBO Max podał datę premiery dokumentu "33 zdjęcia z getta"

HBO Max podał datę premiery dokumentu "33 zdjęcia z getta"

Google szuka szefa w Polsce. Sprawdziliśmy, czego oczekuje firma

Google szuka szefa w Polsce. Sprawdziliśmy, czego oczekuje firma

Mistrzyni olimpijska promuje chińską markę telefonów Honor

Mistrzyni olimpijska promuje chińską markę telefonów Honor

Czuchnowski napisał o byłym sędzim tylko na X. Wicenaczelny "GW": osobista sprawa

Czuchnowski napisał o byłym sędzim tylko na X. Wicenaczelny "GW": osobista sprawa

Tak powitano w Republice posła PiS. Po tym jak wyszedł ze studia TVP Info

Tak powitano w Republice posła PiS. Po tym jak wyszedł ze studia TVP Info

Co ze sprzedażą Polska Press? Minister: są chętni z kraju i zagranicy

Co ze sprzedażą Polska Press? Minister: są chętni z kraju i zagranicy