SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Phoenix Press wydaje magazyn „Siedlisko”

W środę 26 listopada br. na rynku zadebiutuje nowy dwumiesięcznik lifestylowy wydawnictwa Phoenix Press pt. „Siedlisko”. Pismo przybliżać będzie czytelnikom ideę tzw. slow life.

Article

Tytuł sygnowany hasłem „Magazyn dla ludzi z pasją”, kierowany będzie do osób, które chcą zwolnić tempo, odnaleźć się w życiu bliżej natury, skoncentrować na rodzinie i własnym hobby.

W magazynie znajdą się m.in. materiały dotyczące regionalnych tradycji, lokalnego rzemiosła, sztuki i osiągnięć, ciekawych zakątków Polski. W dwumiesięczniku będą też reportaże i teksty dotyczące natury, domu, ogrodu, dekoracji, podróży i kuchni.

W pierwszym numerze przedstawione zostaną zakątki Dolnego Śląska, będzie w nim także materiał o domowych dekoracjach i zimowym wystroju.

>>> Zobacz Jedynki gazet i magazynów w naszym nowym serwisie

Pierwsze wydanie „Siedliska” ukaże się w objętości 124 stron, cenie 8,99 zł i nakładzie 50 tys. egzemplarzy. Wprowadzenie na rynek magazynu będzie wsparte autopromocją w wybranych tytułach wydawnictwa Phoenix Press.

-
-
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Phoenix Press wydaje magazyn „Siedlisko”

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
zdzisek
chętnie kupię!
odpowiedź
User
goldie
Widziałam w kiosku, zamierzam kupić. Ach, jak tęsknię za swoją wiejską działeczką!
odpowiedź
User
Arkadius
Moja Ukochana kupiła. Czasopismo robi wrażenie ciekawego, coć nie czytałem jeszcze wszystkich artkułów. Postanowiłem sprawdzić przepisy i tu niestety porażka. Ponieważ lubię piec chleb więc na pierwszy ogień poszedł chleb wiejski ze śliwkami - w przepisie już przy pierwszym kroku na zakwas jest błąd. Nie można uzyskać zakwasu mieszając tylko 150ml płynów z 250 g mąki żytniej razowej. Zobaczymy jak pójdzie dalej , a później planuję przetestować strudel czyli niemiecki christstollen.
odpowiedź