SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Piano Media uruchomi internetowy serwis z zajawkami tekstów

W lutym br. Piano Media ma uruchomić serwis agregujący teksty z wszystkich witryn uczestniczących w projekcie Piano. Trwają też prace nad wersją mobilną strony i aplikacją mobilną.

Mirosław Kowalski

Mirosław Kowalski

Początkowo planowano, że serwis z zajawkami tekstów ruszy już na początku grudniu ub.r. (więcej na ten temat). - Pracując nad nim, uznaliśmy za właściwe równoczesne przebudowanie naszej strony www.pianomedia.pl i stąd przesunięcie terminu uruchomienia tego serwisu - mówi nam Mirosław Kowalski, odpowiedzialny za rozwój Piano Media w Polsce.

Nowy serwis będzie w całości agregatorem treści z witryn zamkniętych za paywallem. Zajawki tekstów pojawią się też na głównej stronie pianomedia.pl, ale tylko jako jeden z jej elementów. Za stworzenie witryny odpowiada centrala Piano w Bratysławie, bo zmiany obejmą także rynki Słowacji i Słowenii.

- W przygotowaniu są też wersja mobilna i aplikacja, ale terminów wolałbym jeszcze nie podawać - dodaje Kowalski.

W projekcie Piano Media uczestniczą 42 strony internetowe siedmiu polskich wydawców: Agory, Mediów Regionalnych, Polskapresse, Ringier Axel Springer, Muratora, Edytora i Polskiego Radia. Miesięczny abonament za dostęp do płatnych treści na tych stronach wynosi 19,90 zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Piano Media uruchomi internetowy serwis z zajawkami tekstów

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
exp
przecież to reanimowanie trupa! powodzenia!
odpowiedź
User
ivo
to ten program jeszcze istnieje? ilu chętnych jest dziś płacić za coś co jest wirtualne? niech pokażą statystyki
odpowiedź
User
greb
Piano własnie wypracowuje swoja pozycję na garbach glupich wydawców. Najpierw agreguje sie linki do treści, buduje pozycję, nadaje jakąś identyfikację graficzną a po wypasieniu projektu narzuca swoje warunki. Platforma nalezy do nich wiec mogą kierować ruchem. No przeciez takich sewrisów w USA jest wiele.
Uważam jednak , że sie NIE UDA. Dlatego, że co jest łatwo KOPIOWALNE jest NIESPRZEDAWALNE. Nie ma na rynku polskojezycznym takiej treści i na taką skale, żeby to bylo OPŁACALNE.
Szkoda tylko, że wydawcy zmarnuja kolejne lata na te pianoSZTUCZKI.
odpowiedź