SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Piotr Skwieciński wyszedł z „Loży prasowej” po sugestiach Pawła Wrońskiego o strzelaniu do uchodźców

W dzisiejszym wydaniu programu „Loża prasowa” w TVN24 rozmawiano m.in. o przyjmowaniu przez Polskę uchodźców. Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej” zasugerował, że Piotr Skwieciński z „W Sieci” popiera topienie łodzi uchodźców i strzelanie do nich, na co Skwieciński demonstracyjnie wyszedł ze studia.

Od lewej: Piotr Skwieciński i Paweł WrońskiArticle

W studiu „Loży prasowej” bieżące wydarzenia komentowali w niedzielę Piotr Skwieciński z tygodnika „W Sieci”, Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej”, Renata Kim z „Newsweeka” oraz wicenaczelny „Gazety Wyborczej” Paweł Wroński. Jednym z tematów, o którym prowadząca Małgorzata Łaszcz rozmawiała ze swoimi gośćmi było przyjęcie przez Polskę uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki. Rząd zgodził się na liczbę 2200 osób, ale od kilku dni media informują o naciskach wywieranych przez Unię Europejską, aby ilość tę zwiększyć o ponad 8 tys.

Wśród publicystów stworzył się wyraźny podział - Skwieciński był przeciwny przyjmowaniu uchodźców przez nasz kraj, natomiast Wroński i Kim przekonywali, że rząd powinien rozpocząć tłumaczenie wszelkich kłamliwych informacji prawicowych polityków dotyczących tej kwestii. Dziennikarka „Newsweeka” podkreślała, że uczestniczyła w sobotniej manifestacji popierającej przyjmowanie przez Polskę uchodźców.

Paweł Wroński obawy przed wystawieniem Polski na ataki terrorystyczne określił jako „mniej lub bardziej racjonalne”. - Ja nie wiem, co w tym jest nieracjonalnego. Czy rzeczywiście fakt, że do tej pory mimo że Polska uczestniczyła we wszystkich możliwych koalicjach „antyislamskich”, narażała się na gniew i na ataki ze strony terrorystów islamskich, do tej pory nic takiego nie nastąpiło. Dlaczego nie nastąpiło? Przede wszystkim dlatego, że w Polsce terroryści islamscy do tej pory nie mieli gruntu sprzyjającego im, środowisk, w których mogli funkcjonować - wyjaśniał Piotr Skwieciński. - Obawiamy się tego, że to jest tylko forpoczta, że na kilku tysiącach (uchodźców - przyp.) się nie skończy, że mamy do czynienia z forpocztą wielkiej zmiany, która w dłuższym czasie może spowodować znaczące i nieodwracalne zmiany tożsamości nie tylko Polski, ale również Europy. Temu jesteśmy przeciwni - dodał.

Zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” stwierdził, że jeśli w przyszłości polskie wojsko będzie zaangażowane w misję Frontexu, czyli ochronę Morza Śródziemnego, to chciałby aby Piotr Skwieciński został dowódcą statku. - Chciałbym, żeby ze swoimi przekonaniami stanął na tym statku i zobaczył tonącą łódkę z uchodźcami. W tym momencie Piotr Skwieciński dojdzie do wniosku: chrześcijanie na pokład, wszyscy inni toną, prawda? - zwrócił się do publicysty „W Sieci”. - Piotr Skwieciński odholuje łódź do granicy wód terytorialnych Algierii i zostawi ją z benzyną. Albo tak jak w Australii: przeniesie na inną łódź, odholuje do granicy wód terytorialnych i zostawi z zapasem benzyny - odpowiedział publicysta „W Sieci”. - I utoną na granicach wód terytorialnych Algierii z miłosierdziem chrześcijańskim, gul-gul. A może strzelamy od razu? Szybciej będzie. Strzelamy czy tylko topimy? - ironizował Wroński.

- Nie, nie strzelamy, ja bardzo protestuję przed tego typu argumentami i tego typu zachowaniem. Jeżeli Paweł Wroński natychmiast nie przestanie, to ja wyjdę ze studia - mówił Skwieciński. - Proszę bardzo - odpowiedział Paweł Wroński. Publicysta „W Sieci” odpiął mikrofon i opuścił studio. Prowadząca próbowała interweniować, zatrzymać gościa. Dopytywała również Pawła Wrońskiego „dlaczego wyrzuca osobę ze studia”. Michał Szułdrzyński poprosił, aby zastępca naczelnego „GW” przeprosił Piotra Skwiecińskiego. - Nie, ja mówię o dylemacie człowieka: czy zostawiamy czy nie zostawiamy - stwierdził Paweł Wroński. - Ale jest panu przykro? - zapytała Małgorzata Łaszcz. - Nie, absolutnie - odpowiedział Wroński.

Komentatorzy po wyjściu Piotra Skwiecińskiego zmienili temat i rozmawiali o przywilejach związkowych.

 

Warto dodać, że stanowiska redakcji „W Sieci” i „Gazety Wyborczej” w kwestii przyjmowania uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki są skrajnie różne. „GW” dołączyła do apelu kilkunastu dzienników do przywódców UE o podjęcie kroków w sprawie zapobieganiu kryzysu uchodźców . Zaś Piotr Skwieciński w ubiegłym tygodniu w felietonie na portalu wPolityce.pl napisał, że „zwolennicy wpuszczenia do Polski muzułmańskich imigrantów stosują szantaż moralny”. Zdecydowany sprzeciw wobec przyjmowania uchodźców jest też wyrażony na okładce nowego numeru „W Sieci”, podczas gdy przeciwne stanowisko obrazuje pierwsza strona weekendowej „Gazety Wyborczej”.

>>> Przeglądaj okładki gazet i czasopism w naszym dziale Jedynki

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Piotr Skwieciński wyszedł z „Loży prasowej” po sugestiach Pawła Wrońskiego o strzelaniu do uchodźców

47 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
GOŚĆ.
Człowiek który takie wypowiada słowa to tak jakby był chory i co trzeba omijać takich bo fe STRACH .
odpowiedź
User
ssss
Na szczęście to juz schyłek ery Gazety Wybiórczej, TVNU i tym podobnie myslacych ludzi. Nadchodzi normalnośc i polskość.
odpowiedź
User
Ania
Skrajny brak profesjonalizmu red Wronskiego, powinien zostać wyproszony ze studia. Oglądałam program i jestem oburzona rażącą arogancją Dziennikarza Gazety Wyborczej
odpowiedź