Pluszowy szpieg

Microsoft zaprezentował robota do pilnowania dzieci

4press
4press
Udostępnij artykuł:

Miś-robot został zaprezentowany podczas imprezy TechFest, w trakcie której Microsoft pokazuje swoje nowe projekty. Wśród 150 wystawianych w tym roku rozwiązań bez wątpienia jednym z najbardziej niezwykłych okazał się właśnie „Project Teddy”, czyli pluszowa zabawka naszpikowana najnowszą elektroniką. W głowie pluszaka umieszczono sprzężoną z systemem rozpoznawania twarzy kamerę, która pozwala nadzorować dzieci pod nieobecność rodziców. Na wyposażeniu misia znalazły się też cztery mikrofony i syntezator mowy. Wszystkie urządzenia współpracują z modułem komunikacji bezprzewodowej i pozwalają na komunikację dwukierunkową – jeśli rodzice chcą przekazać swym pociechom jakąś informację, mogą to zrobić za pośrednictwem misia. Oczywiście na tym nie kończą się zastosowania zabawkowego robota, zwłaszcza, że projekt będzie rozwijany. Według konstruktorów, „Teddy” może pilnować nie tylko dzieci – pozwoli np. wpuścić do domu hydraulika i pójść na spacer. Już miś przypilnuje...

Źródło informacji: ABC News

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu