SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Po żartach Kuby Wojewódzkiego z Trynkiewicza skargi do KRRiT i pozew od „Super Expressu”

KRRiT otrzymała już kilkanaście skarg na audycję Kuby Wojewódzkiego i Mikołaja Lizuta w Rock Radiu dotyczącą Mariusza Trynkiewicza. Nad pozwaniem rozgłośni zastanawia się „Super Express”, z którego wicenaczelnym rozmawiano w programie.

Kuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut Article

We wtorkowej audycji „Książę i żebrak” w Rock Radiu (należącym do Agory) Kuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut żartowali z szumu w mediach, zwłaszcza tabloidowych, związanego z wyjściem na wolność skazanego za morderstwa dzieci Mariusza Trynkiewicza. Prowadzący przedstawili się jako Mariuszowe, stwierdzili, że morderca jest częścią show-biznesu, celebrytą, skandowali „Mariusz, kochamy cię” oraz dedykowali mu piosenkę „Wszystkie dzieci nasze są”.

Jednocześnie podkreślili, że audycja ma charakter satyryczny, a sponsorem wyjścia Trynkiewicza na wolność jest „Super Express” (wydawany przez Muratora). Wyemitowali też rozmowę, którą z zastępcą redaktora naczelnego „SE” Grzegorzem Zasępą przeprowadził ich współpracownik. Podając się za Trynkiewicza, stwierdził, że prowadził pamiętnik, a Zasępa był zainteresowany kupieniem i opublikowaniem go, zapewniając, że dogadają się co do ceny.

>>> Kuba Wojewódzki zadebiutował w Rock Radiu kpinami z Lisa, słuchacze dalej niezadowoleni

Kuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut prowadzą audycję „Książę i żebrak” od półtora tygodnia, kiedy też dotychczasowe Radio Roxy zmieniło nazwę na Rock Radio (więcej na ten temat). Wcześniej Wojewódzki przez kilka lat pracował w Esce Rock, tak samo jak „Super Express” należącej do grupy ZPR, skąd odszedł w grudniu ub.r. po tym, jak stacja mocno ograniczyła swój zasięg na rzecz Vox FM (przeczytaj o tym więcej).


Według Sławomira Jastrzębowskiego, redaktora naczelnego „Super Expressu”, rozmowa z jego zastępcą wyemitowana w Rock Radiu została zmanipulowana. Tak naprawdę do redakcji w poniedziałek zadzwonił rzecznik prasowy więzienia, twierdząc, że Trynkiewicz chce rozmawiać z szefem „SE”, a wcześniej skontaktował się już z naczelnym „Gazety Wyborczej” Adamem Michnikiem.

- Po tej bzdurze poprosiłem swojego zastępcę, żeby porozmawiał trochę dla żartu z rzekomym Trynkiewiczem. Zastępcę przed wywiadem poinformowałem o tym, że „Michnik już rozmawiał”, czyli, że po drugiej stronie jest albo oszust, albo schizofrenik. Nagrywaliśmy całą rozmowę i mamy jej zapis - relacjonował w piątek tę sytuację Jastrzębowski na łamach „SE”. - Mój zastępca odegrał swoją rolę nawet za dobrze. Udawał zainteresowanego i chyba nieco bawił się kosztem oszusta - dodał, podkreślając, że zaraz po tej rozmowie napisał na Facebooku, że „oszust udający Trynkiewicza zadzwonił właśnie do ‘Super Expressu’ i udzielił przekonującego ‘wywiadu’. Nawet utalentowany głupeczek”. - Mieliśmy od początku pełną świadomość, że rozmawiamy z oszustami - zaznaczył.

Jastrzębowski poinformował, że nagranie całej rozmowy analizują obecnie prawnicy „Super Expressu”, którzy podejmą decyzję, czy domagać się od Rock Radia przeprosin lub pozwać stację do sądu.

W kolejnych dniach „Super Express” atakował za ten program Kubę Wojewódzkiego. - Wojewódzki szydzi z dzieci zamordowanych przez Trynkiewicza. Jak on śmie?! - grzmiał tabloid w czwartek, cytując m.in. ojców ofiar mordercy, którzy poczuli się mocno dotknięci audycją. - Co ciekawe, Wojewódzkiemu na plucie na rodziny ofiar pedofila pozwolono w radiu, które należy do rzekomo etosowego koncernu. Do koncernu, w którym szydzić nie można pod żadnym pozorem na przykład z Murzynów, Żydów czy homoseksualistów. Z rodzin ofiar pedofila - jak widać - można - komentował Sławomir Jastrzębowski. Dziennik zamieścił też krytyczne opinie Rafała Ziemkiewicza i Jarosława Gugały na temat audycji.

Szybko zareagowali na to Kuba Wojewódzki i Mikołaj Lizut. - W rzeczonej audycji kpiliśmy wyłącznie z was, redakcjo „Super Expressu”. W satyrycznym programie pokazaliśmy, w jaki sposób konstruujecie swój obrzydliwy spektakl z Trynkiewiczem w roli głównej, czyniąc go głównym bohaterem waszego brukowca, żerując na rozpaczy rodzin ofiar zbrodniarza, skrzętnie podlewając benzyną najniższe instynkty społeczne - napisali w oświadczeniu zamieszczonym na facebookowym fanpage’u Wojewódzkiego.

Wytknęli redaktorom „SE”, że w podobny sposób postępowali w sprawie matki Madzi z Sosnowca, m.in. publikując jej zdjęcia w bikini na koniu. - Nie sposób was nazwać dziennikarzami, a waszego porno-biznesu redakcją. Cele waszej działalności są akurat dla nas jasne - robić pieniądze na tym, co w ludziach wstrętne - stwierdzili.

W piątek Wojewódzki dodał do tego grafikę przestrzegającą przed kupowaniem „Super Expressu”.

W efekcie całego zamieszania do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zaczęły napływać skargi na wtorkową audycję. Do piątku zgłoszono ich 16. Teraz zgodnie z procedurą KRRiT poprosi Rock Radio o przekazanie zapisu programu i swojego stanowiska, przeanalizuje je podejmie decyzję o ewentualnej karze.

Pracując w Esce Rock, Kuba Wojewódzki wspólnie z Michałem Figurskim w 2011 roku w dwóch audycjach szydzili z ciemnoskórego Alvina Gajadhura, rzecznika Głównego Inspektora Transportu Drogowego, za co KRRiT nałożyła na stację po 50 tys. zł grzywny, którą utrzymały sądy pierwszej i drugiej instancji (więcej na ten temat). Z kolei za żarty Wojewódzkiego i Figurskiego w 2012 roku z Ukrainek kara KRRiT dla rozgłośni wyniosła 75 tys. zł, a prezenterzy dostali tytuł Hieny Roku. W obu przypadkach prokuratura postawiła im zarzuty publicznego znieważenia, za co grozi do 3 lat więzienia.

Rock Radio nadaje w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Opolu i Bydgoszczy. Według badania Radio Track, w IV kwartale 2013 roku  miało 0,2 proc. udziału w rynku radiowym (zobacz pełne dane).

Średnia sprzedaż ogółem „Super Expressu” w ub.r. wynosiła 154 210 egz. (zobacz wynki wszystkich dzienników ogólnopolskich).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Po żartach Kuby Wojewódzkiego z Trynkiewicza skargi do KRRiT i pozew od „Super Expressu”

38 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
jak
W tabloidowych mediach szum? Wojewódzki zażartuj z tvn24 gdzie ten Trynkiewicz na głównej stronie tydzień czasu jak nie więcej. Tylko jaj nie masz.
79 13
odpowiedź
User
jak
A Wojewódzki przeszedł Z Eski, która ograniczyła zasięg do popłuczyn po Radiu Roxy, które jaki ma niby zasięg? Do dupy jest to radio.
50 16
odpowiedź
User
kamil
Wojewódzkiego wysłać na szczaw i mirabelki.
52 63
odpowiedź
User
jaka bieda w radio
…nawet na ogrzewanie nie stać, siedzą w kurtach i czapach
44 13
odpowiedź
User
Katarzyna
Niech ten łysy dżentelmen z brukowca nie wciska kitu, że od razu zwęszyli prowokację. Niech opublikuje całe nagranie swojego przydupasa Grzegorza Zasępy, to się pośmiejemy, jacy naiwniacy pracują w superaku. Zastępca naczelnego jak pelikan łykną oczywisty kit i dał się podpuścić. Nie tylko uwierzył, że rozmawia z Trynkiewiczem, to jeszcze chciał kupić jego pamiętniki. Dziwi nie tylko brak etyki, ale przede wszystkim to, że dziennikarz nie próbował weryfikować z kim naprawdę rozmawia, nie zadał żadnego kontrolnego pytania. I to najbardziej zabolało. Wytknięcie naiwności i braku profesjonalizmu.
32 17
odpowiedź