SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Polacy coraz mniej zainteresowani przecenami, wielu się na nich "sparzyło"

Dwie trzecie polskich konsumentów korzysta z promocji w formie obniżek cen. W skali roku jednak zainteresowanie przecenami spadło aż o 14 punktów procentowych - wynika z "Monitora Promocji" ARC Rynek i Opinia.

fot. Flickr.com Article

Dwóch na trzech klientów czerpie z kupowania na przecenach satysfakcję. Tyle samo osób stara się porównywać oferty sklepów i wybierać najkorzystniejsze. Połowa badanych deklaruje, że promocja to dla nich wyznacznik - kupić czy nie kupić.

Na popularności zyskały w ostatnich latach takie formy promocji jak gratisowe produkty/ usługi, degustacje, konkursy, zaproszenia na imprezy i wydarzenia specjalne oraz zwrot pieniędzy w przypadku braku efektów. Fanami konkursów są znacznie częściej panowie.

Polacy zrażają się do promocji

44 proc. ankietowanych przyznaje, że ze względu na promocje często kupuje więcej niż zakładało. Co piąty respondent jest nieufny wobec jakości produktów sprzedawanych na przecenach.

Z 12 do 24 proc. wzrósł w skali roku (2017r. vs. 2018r.) odsetek klientów z negatywnymi doświadczeniami z jakąś promocją. To, co najbardziej irytuje klientów to: niedostępność produktów objętych promocją, niejasne/nieuczciwe zasady promocji, niewywiązywanie się z umowy oraz przeterminowane produkty.

- Jest kilka przyczyn, dla których topowa dotychczas forma promocji - obniżka ceny - traci na popularności. Główną przyczyną jest rosnąca świadomość konsumentów, którzy nie podchodzą już tak bezkrytycznie do promocji cenowych. Lata doświadczeń z promocjami pokazały im, że nie zawsze cena promocyjna jest najlepszą ceną danego produktu na rynku, że czasami produkt będący w promocji, po okresie promocyjnym zachowuje swoją wyjątkową cenę, która w tej sytuacji przestaje być wyjątkowa,, że produkty sprzedawane promocyjnie mają na przykład krótki okres przydatności do spożycia lub są niepełnowartościowe - komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

Kochamy akcje Biedronki

Z raportu wynika, że jedną z najbardziej udanych promocji lojalizujących ostatnich tygodni jest Gang Słodziaków Biedronki.

Zdaniem Grzegorza Bondera, general managera w agencji Unique One, wynika to z co najmniej kilku czynników, m.in. gęstej siatki sklepów w całej Polsce, informowaniu klienta o promocji przy kasie czy promowania dobrych nawyków (zdrowe odżywianie, czytanie).

- Maskotki są duże i dobrej jakości i są lubiane przez dzieci, które to mają znaczący wpływ na zachowania zakupowe swoich rodziców. Po czwarte jakość komunikacji jest bardzo dobra. Po piąte offline’owy mechanizm zbieractwa wśród dzieci jest skutecznym mechanizmem. Wklejanie naklejek do kart jest dla dzieci zabawą i jasno pokazuje, ile jeszcze brakuje dając sygnał rodzicom ile jeszcze muszą kupić. Po szóste nagrody są odbierane w miejscu sprzedaży co powoduje ich namacalność kreując wiarygodność i pewność mechanizmu - ocenia Grzegorz Bonder.


Monitor Promocji to badanie realizowane co rok przez ARC Rynek i Opinia techniką CAWI (ankiety online). Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej miejskiej próbie pełnoletnich osób (N=1006), które skorzystały z przynajmniej jednej promocji w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Termin realizacji badania: 21-23 sierpnia 2018 r.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polacy coraz mniej zainteresowani przecenami, wielu się na nich "sparzyło"

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Piotr
Bo w Polsce nawet przeceny / wyprzedaże są lipne. Od 3 lat regularnie jeżdżę do Włoch i robię (przy okazji) zakupu na przecenach. Tam sieciowki typy Zara, H&M, OVS robią prawdziwe wyprzedaże. W rym samym czasie są tez wyprzedaże w Polsce. Ceny u nas - nieatrakcyjne, wyższe niż we Włoszech za te same produkty. No i jakość towarów we Włoszech dużo lepsza...
18 9
odpowiedź
User
Polones Copue
Przekonałeś mnie.
9 8
odpowiedź
User
dd
Bo w Polsce nawet przeceny / wyprzedaże są lipne. Od 3 lat regularnie jeżdżę do Włoch i robię (przy okazji) zakupu na przecenach. Tam sieciowki typy Zara, H&M, OVS robią prawdziwe wyprzedaże. W rym samym czasie są tez wyprzedaże w Polsce. Ceny u nas - nieatrakcyjne, wyższe niż we Włoszech za te same produkty. No i jakość towarów we Włoszech dużo lepsza...
z roku na rok poprawia się np takie reserved kupiłem kutrkę która kosztowała 400 zł a ją kupiłem za 100 zł i wiele innych są duże wyprzedażę
8 9
odpowiedź
User
Fux-mix
1. Zastanawia mnie szal na szkaradne „przytulanki” ze stonki czy tam z lidla: przeciez ta tandeta w dziale z zabawkami kosztowalaby max z 10zeta a kudzie lataja i lataja i jak otumanieni wydaja kase by durna nalepke zdobyc x iles tam, by „za darmo” otrzymac to paskudztwo!!! Nadry czlowiek w zyciu nie kupi, ze ten badziew wart jest 59 czy 60 zeta od reki a jak ktos zbiera w firmie nslepej by pozniej „za darmo” ja dostac to juz w ogole kosmos cenowy.... Oj durni ludzie i bez krzty gustu i rozumu
11 8
odpowiedź
User
Mateo
Ludzie nie kupuja juz tych pseudo promocji. Te szumne akcje rabatowe w kwietniu i pazdzierniku. Kto sie jeszcze daje na to nabrac??? Te slynne rabat DO 70%”, tyle tylko, ze nikt nie widzial tych „70%”, wiec skoro sibie taj z ludzi pogrywaja to ludzie tez im pokazuja gdzie ich maja. A te rabaty 20%-39%, smiech na sali, kogo chca na to zlapac? Bylem w weekend w Starym Browarze, skurat ten szumby weekend znizek a w SB pustki.... Dalejo nam jeszcze do zachodu
12 8
odpowiedź