SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polacy najczęściej czerpią informacje z telewizji, z internetu korzystają młodzi i wykształceni

Telewizja to medium, z którego Polacy - głównie starsi - najczęściej czerpią wiedzę i wiadomości, ale jej udział spada wraz ze wzrostem wykształcenia. Odwrotnie jest z internetem, z którego korzystają najwięcej osoby młode i wykształcone - wynika z raportu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na temat różnorodności treści informacyjnych.

fot. Shutterstock.com Article

Celem przeprowadzonego przez KRRiT badania było sprawdzenie, jak Polacy postrzegają i wykorzystują różnorodność mediów oraz wyjaśnienie potrzeb i praktyk odbiorców mediów. To pierwsze w Polsce badanie pluralizmu mediów z perspektywy użytkownika, które nie ma charakteru rynkowego.

Treści informacyjne zostały zdefiniowane w raporcie przede wszystkim jako aktualne, ważne i wiarygodne wydarzenia oraz informacje obejmujące zagadnienia społeczne, polityczne, ekonomiczne, finansowe, istotne dla kształtowania opinii publicznej, a także dotyczące treści związanych z kulturą, rozrywką, stylem życia i sportu. Ważnym kryterium w kontekście definicji jest wiarygodność tych treści.

Wyniki przeprowadzonego badania wskazują, że ponad 70 proc. badanych korzysta z przynajmniej siedmiu źródeł treści informacyjnych, a 41 proc. sięga po 11 i więcej źródeł. Odbiorcy deklarują, iż porównują aktualne treści informacyjne w kilku źródłach w celu wyselekcjonowania jak najmniej stronniczych treści. Mniej niż połowa, bo 45 proc. Polaków uważa polskie media za wystarczająco pluralistyczne. Wśród powodów braku pluralizmu najczęściej wymieniana jest duża kontrola mediów przez polityków i reklamodawców, pogoń za plotkami i sensacją oraz brak niezależności dziennikarzy.

Wybór platformy medialnej do odbioru treści informacyjnych jest zależny od wieku. Młodzież wiadomości zdobywa głównie z internetu (47 proc.) oraz z telewizji (36 proc.). Wśród osób w wieku od 31 do 45 lat te preferencje wyboru odwracają się (internet 33 proc., a telewizja 53 proc.). Osoby w wieku od 46 do 60 lat wiadomości czerpią głównie z telewizji (internet 13 proc., a telewizja 73 proc.). Natomiast osoby najstarsze - powyżej 60 roku życia – zdecydowanie wybierają telewizję (80 proc.), a na drugim miejscu prasę (11 proc.).

Głównym powodem wyboru konkretnych platform medialnych do odbioru treści informacyjnych jest łatwość dostępu (wskazana przez 85 proc. Polaków). Wskazywane były również: wiarygodność informacji (49 proc.) oraz szybkość informacji (50 proc.). Wpływ na wybór ma również poziom wykształcenia. Wprawdzie jako główne medium dominuje telewizja, ale jej udział wyraźnie spada wraz ze wzrostem wykształcenia. Natomiast ze wzrostem poziomu wykształcenia rośnie rola internetu jako głównego źródła wiedzy.

Młodzi znajdują informacje w internecie, głównie w serwisach społecznościowych (Facebook). Aktywni zawodowo i starsi respondenci o aktualnościach dowiadują się z telewizji (wskazywane stacje to TVN24 i TVP1). Respondenci wskazują sprawdzanie informacji w kilku źródłach i porównywanie ich ze sobą.

Codzienne lub prawie codzienne oglądanie telewizji deklaruje 80 proc. dorosłych mieszkańców Polski. Dostęp do tego medium jest związany z wiekiem - osoby młodsze rzadziej niż osoby starsze oglądają telewizję codziennie. Wśród osób w wieku od 18 do 30 lat ten odsetek wynosi 64 proc., w wieku od 31 do 45 lat - 74 proc., w wieku od 46 do 60 lat - 85 proc., a wśród osób najstarszych (61 i więcej lat) to aż 94 proc.

Prawie połowa (44 proc.) badanych deklaruje, że codziennie słucha radia. Częściej deklarują to mężczyźni niż kobiety (odpowiednio 49 proc. i 39 proc.). Radio słuchane jest częściej w dużych ośrodkach miejskich niż na wsiach czy w małych miasteczkach. Ponadto wśród osób z wyższym wykształceniem ponad połowa (53 proc.) jest stałymi słuchaczami radia. Radia nie słucha wcale 12 proc. Polaków, a wśród najstarszej grupy badanych (powyżej 60 lat) ten odsetek sięga do 18 proc.

Prawie połowa, czyli 49 proc. mieszkańców Polski deklaruje, że czyta prasę przynajmniej raz w tygodniu. Przeszło jedna trzecia (35 proc.) badanych podaje, że wcale nie czyta prasy, z tym że częściej deklarują to mężczyźni (42 proc.) niż kobiety (29 proc.). Po prasę najrzadziej sięgają osoby młode w wieku od 18 do 30 lat - to mniej niż połowa wszystkich czytających (45 proc.).

Raport KRRiT potwierdza, że młodzi Polacy najczęściej korzystają z internetu - prawie połowa (48 proc.) ogółu badanych codziennie korzysta z sieci, ale wśród młodych (w wieku 18-30 lat) ten odsetek sięga aż 86 proc. Aż 29 proc. wcale nie korzysta z dostępu do internetu, a wyraźną barierą jest wiek – 75 proc. osób powyżej 60. roku życia w ogóle nie korzysta z internetu. W grupie wiekowej od 46 do 60 lat jest to jeszcze 34 proc. Najczęściej wybieranymi źródłami informacji w internecie są portale informacyjne.

W ocenie KRRiT, internet wypiera starsze platformy medialne ze względu na wielość i aktualność udostępnianych informacji oraz możliwość swobodnego dopasowania wybieranej treści do potrzeb indywidualnych. Korzystanie z internetu ma jednak charakter bardzo selektywny i nie odzwierciedla wszystkich możliwości oferowanych przez tę platformę.

52 proc. Polaków wcale nie korzysta z serwisów społecznościowych (np. Facebook, Twitter). Wśród młodych osób w wieku 18-30 lat ten odsetek wynosi tylko 9 proc., w wieku od 31 do 45 lat - 37 proc., w wieku od 46 do 60 lat - 68 proc., a wśród osób najstarszych (61 i więcej lat) aż 89 proc. Z social media codziennie korzystają głównie młodzi Polacy - 69 proc. - co w tej grupie oznacza częstsze korzystanie z serwisów społecznościowych niż z telewizji.

Prawie dwie trzecie badanych (62 proc.) przyznaje, że zdarza się im korzystać jednocześnie z kilku platform medialnych w celu odbioru wiadomości. Najczęściej współużytkowane są: telewizja z internetem (29 proc.), telewizja z prasą (24 proc.), telewizja z radiem (18 proc.) oraz radio z internetem (18 proc.). Wśród korzystających jednocześnie z telewizji i internetu najpopularniejsze jest łączenie TVN z Wp.pl (43 proc.), TVN z Onet.pl (43 proc.) oraz TVP1 z Wp.pl (38 proc.). Natomiast odbiorcy mediów korzystający z telewizji i prasy najczęściej informacje czerpią z TVN i „Faktu” (28 proc.) oraz TVP1 i „Faktu” (26 proc.).

Według Krajowej Rady, pluralizm mediów jest istotnym elementem demokracji, a jego istnienie przyczynia się do rozwoju bogactwa kulturowego oraz sprzyja poszerzaniu wiedzy i pełnego korzystania z mediów cyfrowych przez wszystkich użytkowników. Wyraża się przede wszystkim w dostępie do wielu źródeł informowania za pomocą różnych platform (telewizja, radio, prasa i internet).

Badanie zostało zrealizowane na reprezentatywnej próbie 1004 osób dla populacji Polski w wieku 18 i więcej lat. Czas realizacji wywiadów: 17 - 30 września 2015 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polacy najczęściej czerpią informacje z telewizji, z internetu korzystają młodzi i wykształceni

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
lehoo
Według mnie najlepsze jest połączenie internet+radio. Z tym, że radio to jednak powinno być coś więcej niż szafa grająca z reklamami i dwuminutowe wiadomości. Tradycyjna prasa i telewizja powoli odchodzi w przeszłość, a ściślej mówiąc przenosi się do internetu. Im szybciej wydawcy to zrozumieją tym lepiej dla nich.
10 10
odpowiedź
User
ani grosza
Skoro tak jest to znaczy - będzie krajowa rada internetu? Tradycyjna telewizja jeszcze dłuuuugo będzie zwłaszcza na obszarach mało zurbanizowanych, bez infrastruktury telekomunikacyjnej, a jej rozwój pójdzie w stronę 4K - czyli czegoś co nie udźwignie żadna marna infrastruktura i dalej konieczna będzie do odbioru antena. Na tej zasadzie to radio jako najbardziej przestarzała forma bez obrazu już dawno powinno zniknąć, a jednak cały czas jest. Nie zapominajmy, że wszystkie internety jakby się uprzeć można w jeden dzień wyłączyć jedną decyzją, albo ktoś bardzo zły może atakiem w ogóle uniemożliwić na jakiś okres działanie, tak więc stawianie tylko na jedną technologię jest klasycznym błędem, bo jak pada, to pada wszystko, a jak istnieje kilka technologii, to któreś zawsze działają. To tak jakby być na jednym zasilaniu bez upsa i agregatu - pada i kaplica, powiesz niemożliwe- a jednak, przyszedł nawet kryzysowy moment i to w samej TVP kiedy pół dnia na ich kanałach była czarna dziura.
8 9
odpowiedź
User
gość
Według mnie najlepsze jest połączenie internet+radio. Z tym, że radio to jednak powinno być coś więcej niż szafa grająca z reklamami i dwuminutowe wiadomości. Tradycyjna prasa i telewizja powoli odchodzi w przeszłość, a ściślej mówiąc przenosi się do internetu. Im szybciej wydawcy to zrozumieją tym lepiej dla nich.

Gdzie odchodzi? Może w dużych miastach i to nie wszędzie, bo nawet na ich peryferiach to absolutnie. Wyniki są miażdżące tylko 2% ludzi nie ogląda w ogóle TV, podczas gdy 29% nie ma neta w ogóle. Z prasą jest gorzej, ale na zachodzie jeszcze nie ma nawet dramatu. Powiem więcej w wielu miejscach uruchomiono lokalne telewizyjne muxy , właśnie po to aby gdzieś w telewizorze było jeszcze więcej programów po podłączeniu zwykłej anteny. No i w kwestii technicznej, aby oglądać tv w necie to najpierw trzeba mieć jakieś stałe łącze, bo na srelte skończy się szybko limit danych - taka jest rzeczywistość, na wioskach wokół dużych miast gdzie mieszkają zamożne osoby na każdym dachu jest antena do neta, ale raczej wykorzystywana do komunikacji ze światem, a nie oglądania tv. Muszą upłynąć jeszcze lata aby media przeniosły się całkowicie do neta , a jak ten padnie z jakiś przyczyn to będą wtedy mocno w d....ie.
8 8
odpowiedź
User
ani grosza
Dokładnie , oprócz jakiegoś ataku hakerskiego , wystarczy powódź lub wichura i zanik zasilania na jakimś obszarze, po 4 godzinach padają akumulatory w nadajnikach GSM i jest kaplica - w jako sposób ogłosisz wtedy jakieś informacje i komunikaty - internetem? Chyba nie miałeś nigdy do czynienia z żadną kryzysową sytuacją - w wielu okolicznościach tylko media mające tradycyjny sprzęt do nadawania są w stanie relacjonować jakieś wydarzenia tam gdzie pada internet i w drugą stronę na takich obszarach można odbierać komunikaty tylko poprzez antenę i odbiornik. Jeżeli postawisz 100% na neta to jak się zdarzy sytuacja kryzysowa to jako medium leżysz i robisz pod siebie, zwłaszcza jak jakiejś konkurencji udaje się coś gdzieś jakąś technologią zrobić. Tutaj przypomnę takie wydarzenie jak powódź w Bogatyni - jedne media płaczą, że nic nie działa i nie da się nic relacjonować, a jedna stacja przeprowadza jakoś relacje na żywo. Tylko oblicze awarii obnaża nagość zabezpieczeń, stawiania na jedną technologię, bagatelizowanie, że w ogóle może np. zabraknąć prądu na dłuższy okres. Tak jest ze wszystkim- tylko powódź ukazuje faktyczny stan zabezpieczeń, a nie jakieś raporty i inne papiery, tylko realny wypadek ukazuje faktyczną zdolność służb do działania, w końcu tylko jakiś brutalny atak pokazuje słabość zabezpieczeń jakiegoś systemu informatycznego.
8 8
odpowiedź
User
4Fun.TV
Najlepsza to jest telewizja , internet to ogłupiacz narodu bo czyż nie ?
9 9
odpowiedź