SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polsat zawiesza po jednym odcinku emisję show „Surprise, surprise!”. „Słabe wyniki oglądalności”

Telewizja Polsat w najbliższą sobotę nie pokaże drugiego odcinka programu rozrywkowego „Surprise, surprise!” - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Zamiast niego nadany zostanie film animowany „Smerfy”.

fot. polsat Article

- Wstrzymujemy emisję „Surprise, surprise!”. Widownia pierwszego odcinka nie była satysfakcjonująca - mówi Wirtualnemedia.pl Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Telewizji Polsat.

Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że premierowe wydanie show „Surprise, surprise!”, nadane w sobotę 12 marca br. między 20.05 a 21.30, obejrzało tylko 976 tys. widzów, co przełożyło się na 6,4 proc. udziału w grupie 4+ i 5,8 proc. w grupie 16-49.  Polsat przegrał w tym czasie z głównymi konkurentami,  np. TVN emitujący „Małych Gigantów” (między 20.00 a 21.55) zgromadził średnio 2,41 mln widzów i miał 16 proc. udziału w grupie 4+. Z kolei nadawanych od 20.25 w TVP1 „Strażaków” oglądało 1,75 mln osób (udział wyniósł 11,4 proc.).

Pierwszy odcinek „Surprise, surprise!” spotkał się z umiarkowanym przyjęciem wśród komentujących w internecie - pojawiły się opinie, że program co prawda dostarczał widzom wzruszeń, ale był zbyt statyczny i brakowało w nim rozmachu i emocji. Zbyt banalne były też niektóre niespodzianki dla bohaterów.

Matwiejczuk informuje, że kolejne odcinki formatu zostaną wyemitowane w innym terminie. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy i w jakim paśmie. W najbliższą sobotę o 20.05 Polsat nada film animowany „Smerfy”.

W show „Surprise, surprise!” występują ludzie, którzy są „bohaterami dnia codziennego”, pomogli lub pomagają innym. Twórcy programu przygotowują dla nich niespodzianki i spełniają ich marzenia. Gospodarzami widowiska są Stefano Terrazzino oraz aktor Wojciech Błach.

Program oparty jest na brytyjskim formacie o takiej samej nazwie, który trafił też do USA, Włoch czy Chin. Za produkcję wykonawczą polskiej wersji „Surprise, surprise!” odpowiada Rochstar.

Dodajmy, że w lutym br. udział Polsatu w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów wyniósł 10,74 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polsat zawiesza po jednym odcinku emisję show „Surprise, surprise!”. „Słabe wyniki oglądalności”

43 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dobra decyzja
Brawa za zawieszenie tego czegoś co okazało się czymś bardzo słabym dla Polsatu - zarazem nie ma się co dziwić gdyż wynik oglądalności naprawdę bardzo niski... Może TVN coś się nauczy że należy jak najszybciej zdejmować klapy programowe - zamiast wskazywać na wszelkie głupoty wskazujące na powody braku zainteresowania wśród widzów (...) z czego TVN już nie raz się ośmieszył i nadal ośmiesza nie słuchając widzów... Zarazem jeszcze co do TVN - dlaczego zakończyliście wiele super pozycji programowych które się wielu widzom podobały (jak "W11" lub "Detektywi") lub wprowadzacie coś co kiedyś było super zrealizowane i przygotowane - a teraz po zmianach może wypadać nie za bardzo - jak "Agent"...
66 29
odpowiedź
User
Krakus
To było pewne jeszcze przed nakręceniem odcinka pilotowego, kiedy podjęto decyzję, że ulubieniec starszych pań Stefek będzie to prowadził. On może tańczyć, bo w tańcu się nie mówi tylko tańczy. Ale jako prowadzący sztandarowy program musi mówić wyraznie. Sorry gregory, ale jego NIE DA SIĘ zrozumieć. Widzowie przełączali na chwilę, żeby sprawdzić co to za program, a po minucie przełączali. Widać to na wynikach.
68 14
odpowiedź
User
kuu
Hmm, Polacy chyba wola krew zamiast wzruszen...
33 17
odpowiedź
User
Max
To nie jest program na sobotę godz.20 gdziś ludzie poszukują rozrywki lub dobrego filmu.A nie wzruszeń,oobejrzałem może go 10 min. Masakra zmieniłem kanał.
52 14
odpowiedź
User
Neo
Tak, w dzisiejszym świecie nie można pokazywać pozytywnych bohaterów, przykłady życzliwości i sympatii ludzkiej. Dziś liczy się nagość, a w zasadzie porno, demoniczne filmy zachęcające do zbrodni, seriale gdzie leje się krew, wulgaryzmy w co drugiej wypowiedzianej kwestii. Żyjemy w świecie brutalności i niemoralności, jesteśmy do tego stopnia znieczuleni, że pozytywne rzeczy nas nie kręcą.
45 37
odpowiedź