SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dorosz i Majchrowski tak jak Sołtys wracają do Polskiego Radia. Sobala: dobrze, że konflikt został zakończony

Polskie Radio potwierdziło, że w ramach ugód sądowych Marcin Majchrowski i Wojciech Dorosz, tak samo jak wcześniej Paweł Sołtys, wracają do pracy w firmie, z której zostali dyscyplinarnie zwolnieni pod koniec ub.r. - Dobrze, że konflikt został zakończony - komentuje Jacek Sobala, prezes Polskiego Radia.

Od lewej: Wojciech Dorosz i Marcin Majchrowski Article

O tym, że związany z Dwóją Marcin Majchrowski i Wojciech Dorosz z Trójki w czwartek wrócą do pracy w Polskim Radiu, informowaliśmy już w minionym tygodniu. W środę Polskie Radio potwierdziło to oficjalnie w komunikacie, zaznaczając, że z dziennikarzami zostały zawarte ugody sądowe, podobnie jak kilka tygodni wcześniej z Pawłem Sołtysem z Trójki.

Wszyscy dziennikarze 31 sierpnia spotkali się w tej sprawie z członkami zarządu Polskiego Radia: prezesem Jackiem Sobalą i wiceprezesem Mariuszem Staniszewskim. - Dobrze, że konflikt został zakończony oraz że panowie: Marcin Majchrowski, Wojciech Dorosz i Paweł Sołtys wracają do pracy - skomentował Jacek Sobala.

W komunikacie Polskiego Radia zaznaczono, że „strony traktują podpisane porozumienia jako zapowiedź dobrej i perspektywicznej współpracy”.

Dorosz, Majchrowski i Sołtys zwolnieni dyscyplinarnie za działalność w związku zawodowym

Paweł Sołtys, Wojciech Dorosz i Marcin Majchrowski zostali zwolnieni dyscyplinarnie na przełomie listopada i grudnia ub.r. przez poprzedni zarząd Polskiego Radia (prezesem była wtedy Barbara Stanisławczyk-Żyła). Wszyscy trzej działali w kierownictwie Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu III i II Polskiego Radia, pełniąc kolejno funkcję prezesa tej organizacji.

Związek otwarcie sprzeciwił się oddelegowaniu dwóch serwisantek Trójki do Informacyjnej Agencji Radiowej oraz zwolnieniu z Trójki Damiana Kwieka. Przedstawiciele związku rozmawiali na ten temat z członkami ówczesnego zarządu Polskiego Radia.

Zwolnienie dyscyplinarneg Sołtysa, Dorosza i Majchrowskiego uzasadniono podobnie - zarzucono im „wywieranie presji psychicznej” na zarząd Polskiego Radia, „stosowanie czarnego PR-u” „destabilizację pracy Zarządu PRSA oraz samej Spółki poprzez publiczne nękanie Zarządu” m.in. „żądaniami przystąpienia do mediacji”. Dziennikarze skierowali pozwy do sądu pracy.

Dziennikarze dostaną też odszkodowania

Paweł Sołtys do pracy w Trójce wrócił pod koniec lipca br. Jednocześnie dalej jest związany z Bonnier Business Polska, gdzie od lutego br. przygotowuje materiały wideo do internetu.

Według naszych ustaleń w ramach ugód wszystkim trzem dziennikarzom przyznano też odszkodowania za okres, kiedy po zwolnieniu nie mieli pracy. Ponadto zostaną im cofnięte nagany.

Wojciech Dorosz jest związany z radiową Trójce od 11 lat, pracował jako wydawca programów „Magazyn bardzo kulturalny”, „Trójka pod księżycem” i „Klub Trójki”. Marcin Majchrowski dołączył do zespołu Dwójki w 1993 roku, prowadzi audycje o muzyce poważnej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dorosz i Majchrowski tak jak Sołtys wracają do Polskiego Radia. Sobala: dobrze, że konflikt został zakończony

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Maciej konserwatywny
Barbara Stanisławczyk-Żyła pieczołowicie "przewietrzała" Polskie Radio, a teraz Jacek Sobala "wwietrza" z powrotem tych, których poprzedniczka "wywietrzyła". Dość niespodziewany dla mnie obrót spraw. Myślałem, że Jacek Sobala jeszcze mocniej "przewietrzy" Polskie Radio, a tu takie coś! Ech...

PS. Jeśli za chwilę ktoś z moim nickiem napisze, że zapomniał zaśmiać się konserwatywnie buhahahahaha, albo napisze coś o hurtowni i wentylatorach - to nie będzie mój wpis, tylko wpis obleśnego lewackiego podszywacza. Ja nic nie zapominam i nie mam żadnej hurtowni.
8 26
odpowiedź
User
Baba Jaga
Osoby, którym nie podobała się dobra zmiana i wyrażały swój sprzeciw, teraz wracają do Polskiego Radia? Bez sensu!!!. Nie tak to miało być, nie tak!!! Panie Jacku Sobalo, jestem zawiedziona. Przestraszył się Pan fanatyków z profilu "Ratujmy Trójkę" czy co?! Myślałam, że ma Pan dużo odwagi, żeby przeciwstawić się słuchaczom, którzy nie mają racji. Udowodnił to Pan zmianami w Radiu Bis w roku 2006, udowodnił to Pan jako dyrektor Jedynki w latach 2007-2008, udowodnił to Pan jako dyrektor Trójki w roku 2010, a tera co? Przywraca Pan do pracy w radiu dziennikarzy i spełnia żądania "Ratowników Trójki"?! Bez sensu, bez sensu i jeszcze raz bez sensu!!!

Zaczynam się bać, że za chwilę do Polskiego Radia wrócą Jerzy Sosnowski i Michał Nogaś, a może nawet Tomasz Zimoch i to już będzie totalna masakra!!!

NIE, NIE i jeszcze raz NIE! Protestuję! Zawiodłam się na Jacku Sobali.
11 23
odpowiedź
User
w mordę jeża
I to miała być ta "dobra zmiana" w Polskim Radiu? Żeby znowu było tak, jak było przed nią? Tfu!

Miejmy nadzieję, że dni Czabańskiego i Sobali już są policzone.

Barbaro Stanisławczyk, wróóóóćććć, błagamy!!!!
9 22
odpowiedź
User
Ech Och
Jakoś tak nudno i smutno bez Pani Prezes Basi co wszystko kiełbasi :)
A czy była pani prezes pokryje koszta swoich błędów które teraz Polskie Radio musi zapłacić?
Pewnie nie...
23 4
odpowiedź
User
Krycha z Wałbrzycha
Barbara Stanisławczyk-Żyła pieczołowicie "przewietrzała" Polskie Radio, a teraz Jacek Sobala "wwietrza" z powrotem tych, których poprzedniczka "wywietrzyła". Dość niespodziewany dla mnie obrót spraw. Myślałem, że Jacek Sobala jeszcze mocniej "przewietrzy" Polskie Radio, a tu takie coś! Ech...

PS. Jeśli za chwilę ktoś z moim nickiem napisze, że zapomniał zaśmiać się konserwatywnie buhahahahaha, albo napisze coś o hurtowni i wentylatorach - to nie będzie mój wpis, tylko wpis obleśnego lewackiego podszywacza. Ja nic nie zapominam i nie mam żadnej hurtowni.


Potwierdzam, że to autentyczny wPiS maćka sprzed hurtowni. Wyszedł zdenerwowany wiadomością by odmówić różaniec.
Całuję cię maciek w nosek z nocnego już Pjongjang gdzie propaguję wśród towarzyszy aż trzy wartości.
5 9
odpowiedź
User
horacy43
Może to jest chciejstwo. Odnoszę wrażenie, że powolutku wkraczamy w okres robienia sobie jaj z napuszonej, aroganckiej i coraz wyraźniej dostrzeganej jako ignorancka współczesnej dyktatury ciemniaków określającej się jako d o b r a z m i a n a.

Jest więc nadzieja, że PiS nie zdąży wyizolować nas z UE i wprowadzić do WNP?
9 3
odpowiedź
User
pisio leksio
Jacek Sobala pomalutku ale jednak ewoluuje. Więcej radości z jednego, choćby odrobinę nawróconego grzesznika niźli itd. Cieszę się z powrotu Panów, czekam na pozostałych nieobecnych.
0 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing