SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

PR-owiec w Polsce może zarobić powyżej 20 tys. zł miesięcznie

Najwyższa pensja eksperta public relations może wynosić 21 tys. zł miesięcznie netto - wynika z pilotażowego badania Polskiego Stowarzyszenia Public Relations.

Luiza Jurgiel-Żyła, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Public RelationsArticle

Wyniki pilotażu zaprezentowała na konferencji PSPR Day Luiza Jurgiel-Żyła, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Jak zaznaczyła, pilotaż przeprowadzony na niewielkiej grupie badawczej zostanie rozwinięty w przyszłym roku, kiedy to PSPR planuje szersze badanie zarobków w branży public relations. Zaprezentowane dane mają również posłużyć jako benchmark dla pracowników branży.

- Chcieliśmy zorientować się, o ile pieniędzy mogą prosić PRowcy na rozmowie rekrutacyjnej albo czy osoba, która przychodzi do nas do pracy, stawia rynkowe warunki - powiedziała Luiza Jurgiel-Żyła.

Ile zarabiają PRowcy?

W badaniu jedna osoba, pracująca jako rzecznik prasowy i PR manager, otrzymuje wynagrodzenie 21 tys zł "na rękę", co było najwyższą wskazaną w ankiecie kwotą. Na drugim biegunie jest osoba otrzymująca wynagrodzenie 3 tysiące złotych netto.

PR director zatrudniony na umowę o pracę otrzymuje 8200 zł netto, a w przypadku współpracy B2B średnio 11 540 zł. Marketing i PR director może liczyć na 10 400 zł (umowa o pracę) lub 10 500 zł (samozatrudnienie).

Zarobki specjalistów PR to średnio 4425 zł, a maksymalna wskazana w ankiecie kwota wyniosła 7000 zł. Zatrudnieni na stanowisku PR manager specjaliści swoje miesięczne zarobki określili na średnio 6383 zł (umowa o pracę), a samozatrudnieni na 7750 zł.

Marketing i PR manager zatrudniony na umowie o pracę zarabia około 6000 zł miesięcznie netto, na tym samym stanowisku w modelu B2B można liczyć na wynagrodzenie 6500 zł.

- Być może w przyszłości doprowadzimy do sytuacji takiej jak w IT, gdzie zarobki są podawane w ogłoszeniach rekrutacyjnych, czarno na białym, żeby nie była to tajemnica poliszynela. Chcę, by PSPR wzięło na siebie trochę ciężaru edukacji i pracodawców, i pracowników, aby pomóc osobom, które zaczynają pracę lub zmieniają rodzaj umowy. Wiele osób nie orientuje się w podatkach, składkach, jest z tym ogromne zamieszanie. To jest podstawowa wiedza, jednak pracodawca rzadko daje wsparcie [współpracownikom na B2B - przyp]. Chcielibyśmy w Stowarzyszeniu namawiać do tego, by pracodawcy pomagali współpracownikom - komentuje  Luiza Jurgiel-Żyła.

- Jest tendencja wśród pracodawców i pracowników, by oszczędzać na podatkach i składkach, jednak powinniśmy mówić, jakie patenty są OK, a gdzie lepiej te składki opłacać - podsumowała prezeska PSPR.

Pilotażowe badanie objęto 39 specjalistek i specjalistów PR, zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Public Relations, pracujących po stronie klientów.

Dołącz do dyskusji: PR-owiec w Polsce może zarobić powyżej 20 tys. zł miesięcznie

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
OO
Różnie bywa, ja zarabialem w duzej korporacji 45k bruto, w tej chwili tez w miedzynraodwej firmie mam 35 brutto plus premier. Do tego auto i spory budzet szkoleniowy na studia MBA etc. Zarobki 20k nikogo już nie dziwią. I dobrze. W dobie inflacji wszystko sie rozwija.
odpowiedź
User
Kikk
Za mniej niż dwie dyszki to nie chciało by mi się wstawać z łużka. Nie po to tyle lat studiowałam, żeby pracować za grosze.
odpowiedź
User
Widz
PR-owiec? Lejwoda, po prostu.
odpowiedź