SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Prokuratura skierowała apelację od wyroku uniewinniającego kierowniczkę sklepu IKEA

Prokuratura skierowała do sądu apelację od wyroku uniewinniającego kierowniczkę działu personalnego sklepu IKEA - dowiedziała się PAP. Prokuratura nie zgadza się z ustaleniami sądu, jakoby zwolnienie przez nią pracownika sklepu nie było motywowane jego przynależnością wyznaniową.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska powiedziała PAP, że apelacja w tej sprawie od wyroku z lutego została przekazana do Sądu Okręgowego w Krakowie.

Zobacz: Rosja szkaluje na plakatach Szwecję. Jednym z celów... twórca IKEA

Sąd uniewinnił kierowniczkę IKEA

Sąd w lutym uniewinnił kierowniczkę sklepu IKEA w Krakowie Katarzynę N. oskarżoną o dyskryminację wyznaniową przy zwolnieniu jednego z pracowników, który w wewnętrznym forum firmy zamieścił wpis krytykujący środowiska LGBT.

"Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga nie zgadza się z ustaleniami sądu, jakoby oskarżona nie popełniła zarzucanego jej przestępstwa, a zwolnienie z pracy pokrzywdzonego Janusza Komendy nie było motywowane jego przynależnością wyznaniową" - powiedziała PAP rzeczniczka.

Zdaniem prokuratury, to nie podane w wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny były powodem zwolnienia go z pracy w IKEA, ale zadeklarowana przynależność do Kościoła i niepoprawne politycznie przekonania religijne.

Rzeczniczka przypomniała, że przedmiotem ochrony w tym artykule Kodeksu karnego - kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość - "jest wolność sumienia i wyznania w znaczeniu prawa do zachowania określonego światopoglądu religijnego i do wyrażania go w wybranej przez siebie formie".

Zobacz: IKEA zawiesza działalność w Rosji i na Białorusi

"Wolność sumienia i wyznania wyraża się w swobodzie wyboru wyznania i swobodzie wyrażania przekonań religijnych. Przekonania religijne nie mogą stanowić kryterium w zakresie przyznawania lub też pozbawiania jakichkolwiek uprawnień" - podkreśliła rzeczniczka prokuratury.

"Pokrzywdzony w swojej wypowiedzi zacytował fragmenty Pisma Św. Jeden z zacytowanych fragmentów dotyczący czynów homoseksualnych stał się podstawą wypracowania stanowiska Kościoła Katolickiego odnośnie do tego zagadnienia. Pokrzywdzony jasno sprecyzował w swoim wpisie, że cytuje Pismo św. Wszystkie osoby, które się z tym wpisem zetknęły, miały świadomość tego, że wypowiada się jako osoba wierząca, jako katolik" - podkreśliła prokurator uzasadniając apelację.

"Również w rozmowie z oskarżoną Janusz Komenda podkreślał, że zamieścił ten wpis w wewnętrznej sieci firmy, gdyż nie zgadza się ze zmuszaniem go przez pracodawcę do obchodzenia święta IDAHOD, ponieważ jest to sprzeczne z jego wiarą - zwolnienie go z pracy było przejawem dyskryminacji w miejscu pracy ze względu na wyznanie" - oceniła.

Zdaniem prokuratury zaistniałe w sprawie uchybienia powodują konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia - dodała.

Zobacz: Zwolnienie pracownika za biblijny cytaty o mniejszościach seksualnych bez strat wizerunkowych dla IKEA

Zaczęło się od wpisu z Biblii

Sprawa zaczęła się w 2019 roku. Wtedy to jeden z pracowników sklepów IKEA w Polsce miał odmówić wzięcia udziału w akcji promującej LGBT (pracownikom udostępniono artykuł "Włączenie LGBT+ jest obowiązkiem każdego z nas"). W wewnętrznym systemie pracowniczym firmy zaprezentowano stanowisko właściciela sieci do społeczności LGBT przy okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii.

Jeden z pracowników nie zgodził się na udział w akcji, cytując przy tym fragmenty ze Starego i Nowego Testamentu. Na pismo firmy odpowiedział, że "akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia".

 - Pismo Święte mówi: "biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich". A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich" - miał napisać pracownik w odpowiedzi na wiadomość IKEI.

Kilka dni później mężczyzna ten został zwolniony z pracy, w związku z czym złożył pozew w sądzie przeciwko IKEA. Mężczyznę reprezentował Instytut Ordo Iuris). Przed sądem prawnicy organizacji domagali się uznania wypowiedzenia umowy za bezskuteczne.

Dołącz do dyskusji: Prokuratura skierowała apelację od wyroku uniewinniającego kierowniczkę sklepu IKEA

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
A
Napisałem komentarz, ale nie poparłem prokuratury Ziobry i jego działań i komentarz cenzura skasowala, a mówią cały czas że komuna była zła.
0 0
odpowiedź