W e-sklepach „niekończące się” rabaty. Ogromna kara od UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył prawie 15 mln zł grzywny na firmę Azagroup, do której należą sklepy internetowe Renee.pl i Born2be.pl. Według UOKiK w obu serwisach klienci byli wprowadzani w błąd co do promocji cenowych.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
W e-sklepach „niekończące się” rabaty. Ogromna kara od UOKiK
Fot. mockupbro.com

W ramach postępowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalono, że w serwisach Renee.pl i Born2be.pl wyświetlano użytkownikom kody rabatowe w sposób ciągły. W efekcie obniżki cen nie są wyjątkowymi promocjami, które zdarzają się sporadycznie i mogłyby być czynnikiem mobilizującym do zakupu.

Tymczasem materiały autopromocyjne w obu e-sklepach sugerują coś innego. Na stronach głównych wyświetlany jest baner z kodem rabatowym, zakładki wskazujące na specjalne oferty cenowe, czasami zegar odliczający czas promocji, innym razem hasła informujące o „szalonej środzie”, „nocy zakupów” albo „tygodniu wyprzedaży”.

Właściciel Renee.pl i Born2be.pl ma zapłacić prawie 15 mln zł

Na spółkę Azagroup, do której należą Renee.pl i Born2be.pl, prezes UOKiK nałożył 14,91 mln zł kary oraz obowiązek poinformowania o tym w obu serwisach i na profilach społecznościowych.

Decyzja nie jest prawomocna, firmie przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK w komunikacie podkreślił, że permanentne promocje „to w rzeczywistości marketingowy sposób prezentacji cen regularnych, które nie oferują rzeczywistych korzyści cenowych, wywierają sztuczną presję i wprowadzają kupującego w błąd”.

– Proces decyzyjny konsumenta nie powinien podlegać żadnym naciskom czy działaniom o charakterze socjotechnicznym. Niekończące się promocje, stale odnawiane kody rabatowe, zegary odliczające godziny promocji wciąż na nowo, to przykład tzw. dark patterns, czyli wykorzystywania w nieuczciwy sposób wiedzy na temat zachowań kupujących w internecie do wpływania na ich wybory – opisano.

Zwrócono uwagę, że rzekome ograniczenie czasu trwania promocji, sztuczna presja i podkreślanie wyjątkowości oferty rabatowej (np. z okazji urodzin marki, przedświątecznego weekendu, nocy zakupów) mogły skłonić konsumentów do podjęcia decyzji zakupowych, których by nie podjęli, mając pełne informacje o działaniach sprzedawcy.

W komunikacie UOKiK zwrócił uwagę, że na Renee.pl i Born2be.pl produkty mogą nigdy nie być oferowane w cenach, od których naliczany jest rabat. Dlatego Urząd prowadzi wobec Azagroup postępowanie w sprawie prezentowania promocyjnych cen. Zarzuty odnoszą się m.in. do przedstawiania okazji cenowych w sposób niezgodny z Dyrektywą Omnibus, bez odniesienia do najniższej ceny z 30 dni przed ogłoszeniem promocji.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Republika sprzedaje reklamy bez pośredników. Najdroższe za ponad 10 tys. zł

Republika sprzedaje reklamy bez pośredników. Najdroższe za ponad 10 tys. zł

KRRiT żąda wyjaśnień. Chodzi o zmiany w kanale TVP

KRRiT żąda wyjaśnień. Chodzi o zmiany w kanale TVP

Nowa redaktor naczelna Energetyka24. Zastąpi Jakuba Wiecha

Nowa redaktor naczelna Energetyka24. Zastąpi Jakuba Wiecha

"Must Be The Music" od trzech tygodni na antenie. Znamy widownię

"Must Be The Music" od trzech tygodni na antenie. Znamy widownię

Egipt dla aktywnych – polecane wycieczki i sportowe atrakcje
Materiał reklamowy

Egipt dla aktywnych – polecane wycieczki i sportowe atrakcje

Big techy winne w głośnym procesie wytoczonym przez nastolatkę

Big techy winne w głośnym procesie wytoczonym przez nastolatkę