SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Radio Katowice zdjęło z anteny audycję „Alfabet Jerzego Zięby” o niekonwencjonalnych metodach leczenia

Polskie Radio Katowice po skargach słuchaczy zrezygnowało z audycji „Alfabet Jerzego Zięby”, prowadzonej przez Jarosława Krajewskiego. - Decyzja o zakończeniu współpracy z panem Ziębą nastąpiła po programie na temat szczepień - powiedział Wirtualnemedia.pl Marek Ciepliński, dyrektor programowy rozgłośni.

Article

Po kilku miesiącach współpracy Polskie Radio Katowice zdecydowało o zakończeniu współpracy z Jerzym Zięba, ekspertem z zakresu medycyny niekonwencjonalnej, autorem książki „Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie”, znanym z kontrowersyjnych teorii na temat leczenia chorób.

Audycja „Alfabet Jerzego Zięby” prowadzona przez Jarosława Krajewskiego poruszała tematy z zakresu zdrowia, odżywiania, ale i alternatywnych metod leczenia - nieakceptowanych powszechnie przez lekarzy.

Audycja „zagrażająca zdrowiu odbiorców”

Program miał zostać usunięty z anteny po tym, jak słuchacze regularnie skarżyli się na audycję do władz stacji oraz do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Organ zdecydował się nawet na wszczęcie w tej sprawie postępowania wyjaśniającego.

Krajowa Rada w wydanej przez siebie opinii stwierdziła, że audycja mogła sprzyjać zachowaniom zagrażającym zdrowiu odbiorców. KRRiT miała też uwagi do prowadzącego program - Jarosława Krajewskiego, który w opinii organu „miał nie prowadzić go w sposób obiektywny, a słuchacz mógł mieć wrażenie, że prowadzący podziela opinię zaproszonego gościa”.

Rezygnacja ze współpracy w trybie natychmiastowym

Władze rozgłośni miały zrezygnować ze współpracy z Ziębą już na początku czerwca w trybie natychmiastowym. Jak tłumaczy Marek Ciepliński, dyrektor programowy Radia Katowice, decyzja o zakończeniu współpracy z Ziębą miała nastąpić po programie na temat szczepień. Przeprowadzono także rozmowę dyscyplinującą z prowadzącym audycję. Rozgłośnia usunęła również zapisy wszystkich audycji ze swojej strony internetowej oraz kanału na YouTubie.

- Jego wydźwięk był taki, jakby pan Zięba namawiał do tego, aby się nie szczepić. Mimo, iż wielokrotnie stwierdzał, że wybór zależy od odbiorcy. Wtedy Zarząd Radia Katowice podjął decyzję o zakończeniu emisji cyklu "Alfabet Jerzego Zięby", ponieważ możliwości wynikające z dyskusji na jego temat zostały wyczerpane. Mógłby on wpływać w poważny sposób na decyzje słuchaczy, mające skutki dla ich zdrowia oraz być w sprzeczności z wizerunkiem nadawcy publicznego - stwierdził w rozmowie z Wirtualnemedia.pl dyrektor programowy rozgłośni.

Według niego, decyzja szefostwa stacji nie była bezpośrednio związana z otrzymaniem pisma w tej sprawie z KRRiT, ponieważ zapadła blisko miesiąc wcześniej. - Należy więc raczej mówić o decyzjach, które zapadły niezależnie, choć prowadziły do takiego samego skutku – dodaje.

Głównym powodem, dlaczego zdecydowano o ściągnięciu z anteny „Alfabetu Jerzego Zięby” miał być fakt, że program „zaczynał zagrażać wizerunkowi nadawcy publicznego”.

- Tak długo, jak audycja miała charakter publicystyczny, dotyczyła ogólnego problemu troski o zdrowie, zasad zdrowego odżywiania, terapii niekonwencjonalnych, była miejscem prezentacji poglądów na ten temat– nawet takich, które skutkowały skargami składanymi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, na które jednak można było odpowiadać w logiczny sposób, można było je uzasadniać, tak długo uznawaliśmy, że audycja spełnia ważną rolę w debacie publicznej. Istotne było również to, że część zastrzeżeń słuchaczy dotyczyła bardziej osoby pana Jerzego Zięby, niż konkretnych treści zamieszczanych w audycjach – podkreśla Marek Ciepliński.

"Nauka się zmienia i podejście do niej również"

Dyrektor programowy dodaje, że stacja wychodziła z założenia, że „nauka się zmienia i podejście do niej również, a dyskusja na temat medycyny niekonwencjonalnej będzie trwać”.

- Bez względu na to, czy audycja z udziałem pana Jerzego Zięby będzie na naszej antenie - czy nie. Program zawierał zresztą zastrzeżenie, że pan Zięba nie jest lekarzem, że teorie, które głosi mogą być niezgodne ze stanowiskiem medycyny akademickiej, że przy stosowaniu jakiejkolwiek terapii trzeba ją prowadzić w porozumieniu z lekarzem medycyny – zaznacza Ciepliński.

W ramach swoich audycji Jerzy Zięba głosił m.in. teorie wskazujące na to, że „lekarze szkodą pacjentom, bo ukrywają prawdę, są zamknięci na wiedzę, funkcjonują tylko na garnuszku koncernów farmaceutycznych” lub przykładowo, że możliwe jest „leczenie naturalnymi sposobami wszelkich chorób” czy też, że „woda utleniona leczy raka”.

Jerzy Ziębą jest autorem książki „Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie", w której zastrzega, że nie jest lekarzem i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skutki opisanych terapii. Sam nie ma wykształcenia medycznego, a tytuł inżyniera zdobył na Wydziale Maszyn Górniczo-Hutniczych krakowskiej AGH. Miał swój autorski program w Telewizji Polonia 1, jako ekspert był zapraszany m.in. do „Dzień dobry TVN”. Sam prowadzi swój kanał na YouTubie. Na Facebooku ma fanpage „Ukryte terapie - Jerzy Zięba”, ma 264 tys. polubień.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Radio Katowice zdjęło z anteny audycję „Alfabet Jerzego Zięby” o niekonwencjonalnych metodach leczenia

62 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bożydar
Mamy alternatywną prawdę, alternatywną demokrację więc medycynę też możemy mieć alternatywną.
59 29
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Mamy alternatywną prawdę, alternatywną demokrację więc medycynę też możemy mieć alternatywną.

W postrzeczywistości pisowskiej nie trzeba szczepień. Modlitwa jest barierą nie do pokonania dla bakterii i wirusów. Na 27 (bakterii) - 1 (zdrowaśka). I w ten sposób potwierdza się, że 1 to więcej niż 27.
47 93
odpowiedź
User
emo
ten człowiek nie powinien mieć wstępu do mediów. bądźmy poważni.
odpowiedź
User
alternatywne trzepanie kasy
Najbardziej śmieszno-straszne w tym jest, że jeśli gość zachoruje na cokolwiek, to zapewniam was, że będzie pierwszy w kolejce do lekarza, a żadnej ze swoich porad nawet nie spróbuje użyć na sobie (najwyżej będzie utrzymywał, że próbował). Tak się proszę państwa żyje na koszt ludzi niewykształconych i wierzących w różne zabobony.
odpowiedź
User
Tomasz Rozek
Jakim cudem w ogóle ten człowiek w publicznym radio się znalazł? Tłumaczenie że nauka się zmienia pokazuje jak bardzo nie rozumiemy jej mechanizmów.
odpowiedź