SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

CMWP SDP protestuje przeciwko próbom wykluczenia katolików z debaty publicznej

Rezygnacja MOCAK-u i Galerii Sztuki Bunkier w Krakowie ze stałego patronatu medialnego Radia Kraków została przyjęta z oburzeniem przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. - To zdumiewająca próba kwestionowania autonomii programowej radia - komentuje dr Jolanta Hajdasz, szefowa CMWP.

Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy (fot. TV Republika) Article

Kilka dni temu Krakowskie Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK i Bunkier Sztuki zrezygnowały z umowy patronackiej, jaka od wielu lat wiązała je z Radiem Kraków. Szefowa obu placówek Maria Anna Potocka jako powód podała coniedzielne audycje na antenie z udziałem abp Marka Jędraszewskiego. Prezes rozgłośni Mariusz Bartkowicz w odpowiedzi zaznaczył, iż uznaje to za próbę ograniczania wolności mediów. W obronie radiowców stanął też prof. Janusz Kawecki z Krajowej Rady radiofonii i telewizji: napisał list otwarty do dyrektor Marii Anny Potockiej, w którym zaznaczył, że działanie dyrektorki można uznać za wywieranie presji na media.

Oświadczenie w sprawie rezygnacji instytucji sztuki z radiowego patronatu wystosowała też szefowa CMWP SDP. Napisała w nim, że decyzję tę przyjmuje z oburzeniem. - Jest to zaskakująca i zdumiewająca próba kwestionowania autonomii programowej tego radia. Sytuacja ta prowadzi do naruszenia zasady wolności słowa, która jest fundamentem ustroju każdego demokratycznego państwa - czytamy w komunikacie.

Jolanta Hajdasz podkreśla też, że CMWP szanuje prawo każdej instytucji do samodzielnego wyboru patronów medialnych prowadzonej przez siebie działalności. - Jest to jednak sytuacja precedensowa: utrzymywana z funduszy publicznych instytucja jaką jest Muzeum Sztuki Współczesnej poprzez swoje działanie stara się usunąć z przestrzeni publicznej osoby wyrażające ważne i dla wielu Polaków fundamentalne treści w momencie ostrego sporu ideologicznego, jaki obecnie toczy się w Polsce w związku np. z promocją ideologii LGBT prowadzoną nieskrępowanie w różnych środkach masowego komunikowania - komentuje.

 

CMWP SDP podkreśla, iż jest to swoiste „ukaranie publicznego radia” za audycje z abpem Markiem Jędraszewskim. A to jest niebezpiecznym przykładem działań o charakterze cenzorskim i narusza polską Konstytucję oraz polskie Prawo Prasowe - czytamy w oświadczeniu.

Centrum zaapelowało też do kierownictwa Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK i Galerii Sztuki Bunkier w Krakowie o cofnięcie decyzji oraz zaniechanie takiego działania w przyszłości. Jolanta Hajdasz zapewniła też w piśmie, że CMWP w pełni wspiera Radio Kraków, które publicznie zadeklarowało gotowość utrzymania na antenie rozmów z abpem Markiem Jędraszewskim.

Z danych Radio Track Kantar Polska wynika, że udział Radia Kraków w rynku słuchalności radia w tym mieście w drugiej połowie 2019 r. wynosił 4 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: CMWP SDP protestuje przeciwko próbom wykluczenia katolików z debaty publicznej

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
natychmiast
Księża do kościołów!
28 15
odpowiedź
User
Józef Napletov
Sory, ale 96% obywateli naszego pięknego kraju to katoliki. To czem tu ku... mowa?
14 15
odpowiedź
User
niewyobrażalne
Straszne bzdury w tym oświadczeniu, mylenie porządków i kompetencji, brak logiki, na przykład: "Jest to zaskakująca i zdumiewająca próba kwestionowania autonomii programowej tego radia. Sytuacja ta prowadzi do naruszenia zasady wolności słowa, która jest fundamentem ustroju każdego demokratycznego państwa". Po pierwsze, nikt nie kwestionuje w Mocaku, co ma robić radio. Niech sobie robi, co chce, ale Mocak nie chce patronatu od takiego radia. Po drugie, wolność słowa jest naruszona w druga stronę, kiedy ten CMWP chce cenzurować działania Mocaka. Niech w tym centrum zaczną myśleć logicznie, a dopiero potem sklejać jakieś oświadczenia, to to jest żenada, wstyd!
32 12
odpowiedź
User
Marcin Ul
Dziwne jest to że ci co najgłośniej krzyczą o tolerancji najbardziej ją tłamszą. Gdy katolicy upominają się o swoje prawa i szacunek do wiary to nagle są wykluczani w imię tolerancji. Tak było choćby z panem profesorem Nalaskowskim który został zawieszony za to że "ośmielił się" bronić uczuć religijnych. Czy naprawdę większość w Polsce jaką stanowią katolicy ma być teroryzowana przez mniejszość?
26 19
odpowiedź
User
Prawak
Gdy katolicy upominają się o swoje prawa i szacunek do wiary to nagle są wykluczani w imię tolerancji.


O to katolicy chcą mieć jakieś specjalne prawa? Każdy obywatel ma takie same prawa, ale jaśnie państwo katolstwo musi być ponad tolerancję i upominać się "o swoje prawa". Jak się publicznie deklaruję wiarę w pustynne bzdury sprzed dwóch mileniów, to nie powinno mieć się żadnych prawa
23 13
odpowiedź