SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Reklama Grześków obraża i trywializuje rodzinę. Ponad tysiąc skarg na reklamę

Komisja Etyki Reklamy otrzymała dokładnie 1 273 skargi na spot z ostatniej kampanii wafli Grześki (Jutrzenka Colian), w której bohaterka mówi do dzieci bawiących się z ojcem: „To nie jest wasz tata”. Zdaniem Komisji reklama jest obraźliwa i trywializuje więzy rodzinne.

reklama wafli Grześki

reklama wafli Grześki

Spot, w którym kobieta mówi dzieciom: „To nie jest wasz tata”, jest emitowany od połowy lutego w ramach kampanii Grześków pod hasłem „Zero bujdy”. Na potrzeby akcji powstało jeszcze kilka innych reklam (obejrzyj je i przeczytaj więcej).

W każdej główny bohater jedzący wafelka wypowiada słowa, które demaskują stereotypowe poglądy i wywołują konsternację. Celem kampanii, której koncepcję przygotowała agencja Walk, jest odświeżenie i odmłodzenie wizerunku Grześków.

W skargach na reklamę ze stwierdzeniem „To nie jest wasz tata” odbiorcy najczęściej zwracali uwagę, że jest ona emitowana w internecie i o różnych porach, także wczesnym popołudniem, w telewizji.

„Forma żartu zastosowanego w reklamie i sposób, w jaki pokazane są stosunki w rodzinie godzi w obraz intymnych relacji, jakie powinny istnieć między rodzicem a dziećmi. Stawia tez pod znakiem zapytanie zaufanie, jakim dzieci darzą rodziców. Uwaga rzucona przez matkę jest obcesowa i szokuje zarówno dzieci, jak i ojca” - ocenił autor jednej ze skarg.

Odbiorcy podkreślili też, że zarówno spot, jak i promowany w nim produkt są skierowane również do dzieci. „W dziecku reklama nie wywoła śmiechu, a raczej zdziwienie oraz konsternację i niepokój, gdyż relacje w rodzinie są przedstawione w wyjątkowo arogancki sposób. Reklama może też powodować u dzieci obawy, czy ich własny ojciec jest ich rzeczywistym rodzicem. Reklama nie uwzględnia stopnia rozwoju dzieci” - wyliczył inny skarżący.

Jutrzenka Colian, właściciel marki Grześki, zapewniła, że spot nie był i nie będzie emitowany w telewizji, a dostępny jest tylko w internecie, i to jedynie dla pełnoletnich użytkowników.

„Emisja reklamy ma miejsce jedynie w internecie. Skarżący nie wykazali emisji telewizyjnej, nie potrafili podać daty i godziny emisji... ponieważ jej nie było” - podkreśliła firma.

Według przedsiębiorstwa ostatnie reklamy Grześków nie są adresowane do dzieci, tylko pełnoletnich odbiorców. „Odmłodzenie grupy docelowej (zakres wiekowy 25-44 lata) nie jest równoznaczne ze skierowaniem kampanii do osób niepełnoletnich” - zaznaczyła Jutrzenka Colian. „Trudno uznać, że reklama w internecie, emitowana przed programami dla dorosłych będzie tak samo traktowana jak reklama emitowana w kinie przed filmem dla dzieci” - dodała spółka.

Komisja Etyki Reklamy orzekła jednak, że spot ze stwierdzeniem „To nie jest wasz tata” jest obraźliwy i trywializuje więzy rodzinne. Reklama jest też dostępna m.in. na YouTubie, przez co trafia do szerokiego grona odbiorców, „wykorzystując do promowania produktu zachowania nieakceptowane w sferze publicznej i niezgodne z dobrymi obyczajami”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Reklama Grześków obraża i trywializuje rodzinę. Ponad tysiąc skarg na reklamę

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
nn
W tym kraju nie ma miejsca na humor/ironię/satyrę (ponad przaśny poziom "Kiepskich" albo "Rancza"), bo jak nie "obraza uczuć religijnych", to "trywializowanie więzów rodzinnych" (!)... Żenada.
odpowiedź
User
Mięso z Kalisza
i co na to Kolański?
odpowiedź
User
immoderate
Reklama jest świetna! Jeżeli ktoś ją krytykuje lub uważa, że jej przesłanie jest szkodliwe to musi być niesamowicie nieszczęśliwym i płytkim człowiekiem. Ludzie, więcej dystansu, luzu i powściągliwości.

Nie popadajmy w paranoję, ta reklama nikogo ie obraża, nie jest nawet jakoś specjalnie szokująca ( na tle wielu światowych ), bez przesady...
odpowiedź