SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rewolucja w telewizji

Skuszone rosnącymi wpływami z reklam do walki o polski rynek audiowizualny włączyły się wielkie zagraniczne koncerny.

Właściciel Polsatu Zygmunt Solorz-Żak negocjuje sprzedaż 25 proc. udziałów swojej telewizji z największym prasowym koncernem w Europie, niemieckim Axlem Springerem. Telewizja Puls, w którą w czerwcu zainwestował News Corp. należący do magnata medialnego Ruperta Murdocha, poprosiła w ubiegłym tygodniu Krajową Radę Radiofonii i Telewizji o zmianę koncesji ze społeczno-religijnej na uniwersalną. Jeśli dołożyć do tego niedawny zakup największej polskiej stacji radiowej RMF FM przez niemieckie wydawnictwo Bauer i pogłoski o chęci zakupu przez Axla Springera także sieci Radia WaWa, to staje się oczywiste, że na polskim rynku mediów elektronicznych zaczęła się rewolucja. Pierwszy raz pojawili się na nim zagraniczni inwestorzy tak dużego formatu, którzy mogą ten rynek zdominować - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Wielkie medialne koncerny walczą o nasz rynek audiowizualny, bo tu mogą liczyć na spore profity. Do telewizji bowiem trafia najwięcej pieniędzy z rynku reklamy: Polacy są w czołówce narodów, jeśli chodzi o liczbę godzin spędzanych przed telewizorem. Według szacunków domu mediowego Starlinka w trzech kwartałach tego roku stacje telewizyjne w Polsce zgarnęły połowę reklamowego tortu, czyli blisko 2 mld zł. Broker reklamowy CR Media Consulting szacuje, że w tym roku udział telewizji w rynku reklam wyniesie jeszcze więcej: 53,8 proc.

Wg "Rz" nie brakuje jednak głosów, że Solorz-Żak w ostatniej chwili wycofa się z transakcji ze Springerem. Właściciel Polsatu już kilkakrotnie w ostatnich latach zapowiadał sprzedaż udziałów, a potem zmieniał plany. Tak też było i w tym roku. Do końca września prowadził negocjacje z innym niemieckim koncernem - Bertelsmannem, właścicielem m.in. Grupy RTL. Strony nie porozumiały się co do podziału stanowisk we władzach stacji.

Tak naprawdę Solorz nie potrzebuje pieniędzy zagranicznego inwestora, bo po sprzedaży udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej Deutsche Telekom ma kapitał, by rozwijać telewizję. Jak dowodzi TVN, bez zagranicznego udziałowca można przygotować atrakcyjną ofertę programową. Jednak Solorzowi zagraniczny partner może być przydatny z innego powodu. - Paradoksalnie, wpuszczenie Springera dałoby Solorzowi gwarancję niezależności. Trudniej nękać stację, której udziałowcem jest wydawca m.in. dwóch popularnych dzienników i tygodnika - mówi Marek Sowa, wiceprezes UPC Polska, szef Związku Mediów PKPP Lewiatan.

Negocjacje Solorza ze Springerem nie obejmują ewentualnej sprzedaży związanej z Polsatem stacji TV 4, ale na skutek prawnych perturbacji także jej przyszłość jest dziś przedmiotem spekulacji. Stacja nie złożyła w terminie wniosku o przedłużenie koncesji, KRRiT od miesięcy zwleka z decyzją, czy zgodzić się na jej przedłużenie. Dało to podstawy do przypuszczeń, że przejęciem częstotliwości po TV 4 byłaby zainteresowana Agora (wydawca "Gazety Wyborczej") oraz News Corp.Kiedy w czerwcu ten światowy gigant (właściciel m.in. Fox News) wszedł na nasz rynek telewizyjny, kupując udziały w telewizji Puls (ok. 0,5 proc. w rynku TV), od razu pojawiły się głosy, że to tylko przyczółek inwestycyjnych planów Murdocha.

Medialni eksperci podkreślają, że Murdoch nie musi kupować w Polsce kolejnej telewizji, by w niedalekiej przyszłości mieć dużą stację. Bo gdy przejdziemy na nadawanie cyfrowe, Puls, jako telewizja nadająca naziemnie, wraz z kanałami ogólnopolskimi TVP, Polsatem, TVN i TV 4 automatycznie trafi do jednego z cyfrowych multipleksów. Tym samym jej zasięg zrówna się z zasięgiem komercyjnych konkurentów. To, czego Murdoch potrzebuje, by rywalizować z największymi, to większej swobody w kształtowaniu programu. Stacja wystąpiła właśnie do KRRiT o poluzowanie koncesji, m.in. zdjęcie gorsetu 70 proc. audycji wyspecjalizowanych - czytamy w "Rz".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rewolucja w telewizji

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl