RIAA krytykuje Google w sprawie piractwa

Amerykańska organizacja zrzeszająca koncerny nagraniowe twierdzi, że Google nie robi wystarczająco wiele by zwalczać internetowych piratów.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:

Google, by ułatwić posiadaczom praw autorskich zapobieganie nielegalnemu wykorzystaniu ich własności intelektualnej, udostępnia zestaw narzędzi do raportowania konkretnych linków. I choć sama firma z Mountain View zapewnia, że usuwa z wyników wyszukiwania około 97 procent nadesłanych materiałów, a czas reakcji na jedno powiadomienie to średnio zaledwie 11 godzin, RIAA twierdzi, że to ciągle stanowczo zbyt mało. Brad Buckles, wiceprezes organizacji, zajmujący się właśnie walką z piractwem, na stronie stowarzyszenia ostro skrytykował działania Google.

Buckles narzeka na internetowego giganta za to, że ten nakłada na raportujących ograniczenia ilości linków, które można zgłosić za jednym razem (nie więcej niż 10 tysięcy, przy czym na jeden materiał, na przykład piosenkę, może przypadać maksymalnie tysiąc linków) i odmawia podniesienia tego limitu. Przedstawiciel RIAA zarzuca Google również bierność wobec ponownego umieszczania w sieci skasowanych wcześniej materiałów. Jeżeli usunięcie nie gwarantuje, że coś zaraz nie wypłynie ponownie, to Google swoimi ograniczeniami podtrzymuje naruszanie praw autorskich pisze Buckles i jednocześnie wzywa amerykańską firmę, by zniosła limit na ilość zgłaszanych przestępstw.

Wpis Bucklesa pojawił się w odpowiedzi na opublikowany niedawno przez Google raport, informujący które firmy najczęściej korzystają z narzędzi do zwalczania piratów. Zdecydowanym liderem jest Microsoft. RIAA korzysta z tego systemu w znacznie mniejszym stopniu niż MS czy choćby NBC Universal.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"