SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Robin Wright w głównej roli w serialu "House of Cards". Mniej odcinków ostatniego sezonu

To już koniec serialu "House of Cards". Netflix oficjalnie poinformował, że prace nad szóstym sezonem serialu ruszą na początku 2018 r. Definitywnie będzie to ostatni sezon serialu. Nie zagra w nim już jednak Kevin Spacey.

Article

Decyzja została ogłoszona wczoraj na konferencji prasowej przez Teda Sarandosa, dyrektora ds. treści w Netflixie. Sarandos zapowiedział, że powstanie 6. sezon politycznej opowieści, a produkcja rozpocznie się w przyszłym roku. Widzowie otrzymają 8 odcinków (poprzednie części miały po 13), które będą zamknięciem historii Underwoodów.

Pierwotnie prace nad "House of Cards" miały zostać wznowione po święcie Dziękczynienia, a następnie 8 grudnia. Scenarzyści jednak nadal pracują nad nową wersją scenariusza bez postaci Franka Underwooda, którego grał Kevin Spacey. Rolę główną przejmie Robin Wright, czyli Claire Underwood.

Przypomnijmy, że afera z Kevinem Spaceyem, zaczęła się, gdy Anthony Rapp ("Star Trek: Discovery") ujawnił, że ponad 30 lat temu, gdy miał zaledwie 14 lat Spacey robił mu niestosowne propozycje. Gwiazdor szybko zareagował, mówiąc, że jest przerażony tym, czego się dowiedział, ale że kompletnie nie pamięta spotkania z Anthonym Rappem sprzed lat. Za pośrednictwem Twittera serialowy Frank Underwood przeprosił młodszego kolegę po fachu i wyznał, że jest gejem. Wkrótce jednak pojawiły się też inne oskarżenia, m.in. od współpracowników z planu "House of Cards" czy pracowników londyńskiego The Old Vic Theatre, którego Kevin Spacey był dyrektorem. Netflix zawiesił współpracę z aktorem podczas prac nad szóstym i jak się okazało ostatnim sezonem "House of Cards", a Sony Pictures postanowiło wyciąć go z filmu "Wszystkie pieniądze świata". Kevin Spacey zapowiedział, że wycofuje się z życia publicznego.

"House Of Cards" opowiada o polityku, Franku Underwoodzie, który nie przebiera w środkach, pnąc się po szczeblach kariery w Waszyngtonie. Jak do tej pory powstało pięć sezonów. Netflix już planuje spin-offy cyklu.

Dotychczas "House of Cards" zdobył 46 nominacji do nagród Emmy i sześć statuetek.

Subskrybenci Netflixa aż w 80 proc. są wierni tylko tej platformie, nie wykupując abonamentu nigdzie indziej. W USA platforma ma prawie 53 miliony stałych użytkowników, na świecie to łącznie ponad 109 mln osób.

Netflix zamierza wydać w przyszłym roku 8 miliardów dolarów na nowe produkcje. Platforma zanotowała prawie 3 miliardy przychodu w III kwartale br. - o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Robin Wright w głównej roli w serialu "House of Cards". Mniej odcinków ostatniego sezonu

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Piotr
Dobrze, że to ostatni sezon. Bez Franka Underwooda to już nie będzie ten sam serial...
20 1
odpowiedź
User
Widz
Wyjdzie to samo, co ze zmiany głównej roli w 2 i pół. Porażka.
11 3
odpowiedź
User
aZaliż
Wybacz Robin, ale jesteś zdecydowanie za SŁABA, żeby pociągnąć ten serial.
Możesz, co najwyżej, pociągnąć go na dno.
6 5
odpowiedź
User
bambolini
Wybacz Robin, ale jesteś zdecydowanie za SŁABA, żeby pociągnąć ten serial.
Możesz, co najwyżej, pociągnąć go na dno.


Tak jak ty to forum?
5 6
odpowiedź
User
Piotr
Cui bono? Na pewno nie widzowie. Kradzieze czy gwalty sie przedawniaja, a Spacey 30 lat temu "skladal propozycje" i nalezy mu sie lincz.
0 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing