SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rusza HBO Max, 14,99 dolara miesięcznie za 10 tys. godzin treści. „To inna liga niż Netflix”

W środę koncern WarnerMedia uruchomi w Stanach Zjednoczonych serwis VoD HBO Max. W ofercie jest 10 tysięcy godzin treści, wśród nich seriale „Friends” i „The Big Bang Theory”, a także oryginalne produkcje na potrzeby platformy. Miesięczna subskrypcja w HBO Max kosztuje 14,99 dolara. - HBO Max poradzi sobie na rynku, bo oferuje lepszej jakości produkcje niż konkurenci, a samo HBO ma pięć dekad doświadczenia w branży i murowane hity w bibliotece - oceniają eksperci w rozmowach z Wirtualnemedia.pl.

Article

Pierwsze informacje na temat przygotowywanego przez WarnerMedia serwisu HBO Max pojawiły się w lipcu 2019 r. Jesienią ub.r. zapowiedziano z kolei że HBO Max pojawi się na rynku w maju 2020 r., na początek przewidziano jego dostępność jedynie dla użytkowników w USA. Teraz ogłoszono oficjalny start platformy w Stanach Zjednoczonych pomimo wcześniejszych spekulacji, że szerząca się pandemia koronawirusa może opóźnić tę premierę.

W odpowiedzi na pytania zadane przez Wirtualnemedia.pl Agnieszka Niburska, marketing deputy director w HBO Polska oraz content & commercial PR director HBO Europe przyznaje, że debiut HBO Max w Polsce nadal stanowi niewiadomą.

- W Europie mamy dużą liczbę abonentów korzystających z dotychczas istniejących kanałów i serwisów HBO, zatem będziemy kontynuować inwestowanie w te platformy. Jeśli zapadną decyzje dotyczące obecności HBO Max na naszym rynku, na pewno o nich poinformujemy - zapewnia nas Agnieszka Niburska.

Znane tytuły i nowe produkcje

W momencie startu HBO Max oferuje amerykańskim odbiorcom w sumie ponad 10 tys. godzin rozrywki oraz 1,8 tys. filmów i seriali. Zgodnie z zapowiedzią na platformie są ekskluzywne treści produkowane m.in. przez stację HBO, a także seriale i filmy do których WarnerMedia posiada obecnie prawa. Są tam m.in. tytuły od Warner Bros., New Line, The CW, TNT czy Cartoon Network.

W bibliotece serwisu będą także nowe własne produkcje dostępne pod marką Max Originals. Dla serwisu tworzą tacy producenci i reżyserzy jak Steven Soderbergh, Greg Berlanti, Mindy Kaling i JJ Abrams.

Serwis oferuje m.in. wszystkie odcinki seriali „Friends” i „The Big Bang Theory” wyprodukowane przez Warner Bros.

 

 

 

14,99 dolara miesięcznie

Zapowiadając dokładną datę premiery HBO Max Robert Greenblatt, szef WarnerMedia Entertainment zaznaczył, że tworząc nową platformę VoD stacja postawiła przede wszystkim na różnorodność treści adresowanych do wielu grup odbiorców.

Podkreślił też, że HBO Max szanuje konkurencję, ale się jej nie obawia. Miesięczny abonament w HBO Max kosztuje 14,99 dol. Obecni subskrybenci HBO w USA otrzymają darmowy dostęp w ramach tej subskrypcji.

Promując nową platformę HBO zaznacza, że jest to najbardziej pełna oferta skierowana do odbiorców tego nadawcy mająca wiele zalet w porównaniu z platformami HBO Go oraz HBO Now.

 

Według zapowiedzi obecni abonenci HBO w USA otrzymają promocyjny darmowy dostęp do HBO Max, na razie jednak na etapie tworzenia tego tekstu nie podano dokładnych warunków promocji.

HBO Max z dużymi szansami, to inna liga niż konkurenci

HBO Max startuje na rynku zatłoczonym już przez konkurentów. Netflix, Amazon Prime, Disney+, Apple - czy serwis ma szanse na sukces w USA, a później globalnie? Eksperci pytani o to przez Wirtualnemedia.pl nie mają wątpliwości, że tak.

Jednym z nich jest krytyk filmowy Tomasz Raczek. - Ciągle jest miejsce na nowe serwisy VoD, które powoli wypierają tradycyjną telewizję jeśli idzie o dostarczanie odbiorcom repertuaru filmowego - zaznacza Tomasz Raczek. - W przyszłości wyobrażam sobie powstanie platform VOD + TV, na których będzie można wykupywać pakietowo dostęp do różnych serwisów, tak jak się to teraz dzieje w przypadku telewizji  satelitarnej. Przy tym poszczególne serwisy VOD będą się mogły wzajemnie wchłaniać lub reprezentować na poszczególnych rynkach (tak jak teraz w Polsce Netflix pokazuje produkcje FX, a HBO produkcje Hulu). Chociaż produkcje FX pokazywane są chyba także w HBO i Amazon Prime Video - przyznaje krytyk.

Michał Brański, szef strategii Grupy WP i kinoman także przychylnie spogląda na przyszłość nowej platformy uruchomionej przez HBO. - Jestem spokojny o losy HBO Max - przyznaje Brański. - Atrakcyjne, wyraziste „brand equity", czyli znak jakości HBO oparty o relacje z twórcami (pierwszoligowi reżyserzy, scenarzyści i producenci), prestiż i proces selekcji wypracowywane przez blisko 5 dekad. Marka HBO to gwarancja, że część bibliotek to produkcje spod ręki najwytrawniejszych filmowców, i szansa na uplasowanie się wyżej - i docelowo drożej - niż Netflix.

Według naszego rozmówcy ewentualna dezorientacja odbiorców, czym jest i co zawiera się w „Max" nie jest nierozwiązywalnym problemem.

- Pozostaje pytanie - czy jakość, czyli połączenie talentu, wysokich standardów i operacyjnej sprawności - skaluje się tak wysoko, że głębokość bibliotek pozwoli rywalizować z Netfliksem globalnie bez rozwodnienia marki? - zastanawia się Brański. - Wierzę że tak, choć nie jest to oczywiste - talent/geniusz nie jest demokratyczny. Nie ma dwóch Messich, Federer jest jeden, tak samo Scorsese, Spielberg czy Ridely Scott.

Wiesław Kot, krytyk filmowy też nie ma wątpliwości, że HBO to inna kategoria treści niż np. Netflix produkujący seriale „z taśmy”. - HBO Max nie wydaje się konkurencją dla Netfliksa, który nastawia się na widza popularnego, wręcz masowego - ocenia Wiesław Kot. - Siłą rzeczy skupia się więc na serialach i filmach, którym bliżej do klasy B. HBO Max stawia na - jak to sam nazywa - dzieła epickie w szerokim pojęciu: od „Aquamana" po „Jokera". Poza tym daje „przegląd arcydzieł", że wymienimy „Casablankę" czy „Spirited Away". Jeżeli za formę ekstra bonusu przyjąć tu dostęp do zasobów  zwykłego HBO, to te 15 dolarów za miesiąc nie wydaje się sumą zaporową.

Disney+ i Netflix będą miały 460 mln subskrybentów do 2025 r.

Pięć międzynarodowych platform SVoD (Netflix, Disney, HBO, Amazon i Apple TV) będzie miało 640 mln płatnych abonentów do 2025 r. - wynika z raportu "Global SVoD Forecasts" przygotowanego przez Digital TV Research. Zdaniem analityków. Netflix zdobędzie 91 mln subskrybentów w najbliższych pięciu latach, ugruntowując swoją pozycję najbardziej popularnej platformy SVoD z liczbą 258 mln abonentów.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rusza HBO Max, 14,99 dolara miesięcznie za 10 tys. godzin treści. „To inna liga niż Netflix”

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
internauta
Na rynku ciągle brakuje platformy VOD z klasykami filmowymi z lat 1930-1970. Starsze filmy można już znaleźć, trafiają się też pojedyncze perełki jak Psychoza z 1960. Niemniej biblioteka takich wytwórni jak MGM jest olbrzymia i póki co próżno jej szukać w sieci.
39 1
odpowiedź
User
wujek
Na rynku ciągle brakuje platformy VOD z klasykami filmowymi z lat 1930-1970. Starsze filmy można już znaleźć, trafiają się też pojedyncze perełki jak Psychoza z 1960. Niemniej biblioteka takich wytwórni jak MGM jest olbrzymia i póki co próżno jej szukać w sieci.


Zgadza się, nie ma takiego VOD. Ogólnie HBO GO ma najwięcej dobrych filmów, jednak ich pula kończy się po 2 miesiącach. Klasyków jest bardzo mało na Netflixie i innych. A szkoda: jak ktoś nie ogląda Marvelów i seriali, to ma biedę. Co do HBO Max - obejrzałem listę filmów i z 30 filmów jest godnych uwagi. Dla kinomana 30 filmów to miesiąc oglądania a później setka powtórką Ojca Chrzestnego. Sorry.
25 2
odpowiedź
User
privat
Przez 3 miesiące nie było co oglądnąć w HBO, więc zrezygnowałem z płacenia za HBO. Filmowy bełkot i filmowe rycie mózgów - to całe HBO.
11 19
odpowiedź
User
Radzio
Netflix to zjawisko dla mnie średnio nie zrozumiałe. Okazuje się, że są ludzie, którzy oglądają seriale ciurkiem, wszystkie, nawet te słabe. To jakieś zjawisko psychologiczne, wydaje mi się, że Polityka je jakiś czas temu opisywała. Takim ludziom fakt, że 90% seriali Netflixa to guano, zupełnie nie przeszkadza. I Netflix się z takich klientów utrzymuje, dostarczając im tydzień w tydzień tę koszmarną masówkę. Cóż, takie czasy.
30 6
odpowiedź
User
Pepe
Pan ekspert pisze o produkcjach klasy B w Netflixie a potem jako przyklad czegos lepszego w HBO Max wymienia Aquamana... :D
21 1
odpowiedź