SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Przeglądarka Safari ograniczy śledzenie użytkownika w internecie, rynek reklamowy zaniepokojony

W nowej wersji przeglądarki Safari pojawi się system Intelligent Tracking Prevention, który ma ograniczyć możliwość śledzenia użytkowników internetu za pomocą plików cookies. W efekcie dotarcie do internautów z reklamami będzie utrudnione. Apple tłumaczy, że chce chronić prywatność użytkowników, a reklamodawcy oskarżają koncern o uderzenie w podstawy internetowej ekonomii.

Article

Zgodnie z zapowiedziami Apple nowa przeglądarka Safari pojawi się na rynku wraz z systemem iOS 11 (19 września br.) oraz macOS High Sierra (25 września).

Producent już wcześniej ogłosił zamiar wprowadzenia w nowej Safari systemu o nazwie Intelligent Tracking Prevention (ITP), który ma domyślnie blokować część plików cookies i w ten sposób ograniczyć możliwość śledzenia poczynań użytkowników internetu.

Według planów ITP będzie dopuszczał zapisywanie w przeglądarce cookies które pojawiają się w momencie odwiedzenia przez internautę konkretnej strony internetowej i są przez nią automatycznie generowane. Takie pliki mają być przechowywane przez Safari przez 30 dni. Jeśli w tym okresie użytkownik nie powróci na witrynę to cookies zostaną automatycznie usunięte.

Poza tym ITP wykorzystując mechanizmy sztucznej inteligencji ma wykrywać na stronach pliki cookies pochodzące od firm trzecich i sieci reklamowych, których zadaniem jest dalsze śledzenie zachowań użytkownika w sieci. Według zapowiedzi takie pliki zostaną natychmiast usunięte z pamięci przez Safari. Z kolei jeśli użytkownik przebywając na wybranej stronie kliknie na zamieszczoną tam reklamę, to związane z nią cookies będą przechowywane przez przeglądarkę przez 24 godziny.

W komunikacie Apple tłumaczy wprowadzenie mechanizmu ITP chęcią ochrony prywatności internautów, którzy w obecnych czasach są powszechnie śledzeni przez pliki cookies, a dane na ich temat są zbierane bez zgody i świadomości użytkowników.

Zupełnie inaczej na zapowiedziane zmiany patrzy środowisko reklamowe. Ich krytykę wyrażono w liście otwartym podpisanym przez kilka największych organizacji reklamowych w USA - American Association of Advertising Agencies, American Advertising Federation, Association of National Advertisers, Data & Marketing Association, Interactive Advertising Bureau oraz Network Advertising Initiative.

„Infrastruktura nowoczesnego internetu jest oparta na stałych i powszechnie akceptowalnych standardach dotyczących cookies - czytamy m.in. w liście. - Dzięki nim firmy segmentu cyfrowego mogą budować coraz nowocześniejsze rozwiązania związane ze spersonalizowanymi usługami i przekazem reklamowym, a wszystko to jest oparte o dane dotyczące wizyt internautów w konkretnych miejscach sieci. System zaplanowany w Safari zastępuje wspomniane standardy regułami których skutki są trudne do przewidzenia, uderzając zarówno w doświadczenia użytkowników jak i ekonomiczny model funkcjonowania współczesnego internetu”.

Apple wyjaśnia, że wprowadzenie ITP nie spowoduje w żaden sposób wyłączania czy blokowania reklam na stronach internetowych, a sam system będzie w Safari opcją możliwą do wyłączenia przez użytkownika. To jednak nie uspokaja środowiska reklamowego, które w przyszłości może mieć jeszcze większe kłopoty w związku z zapowiedzią wprowadzenia w nowej przeglądarce Chrome blokady reklam typu „pop-up” oraz reklam wideo z funkcją autoplay.

Z danych StatCounter wynika, że w lipcu br. Safari była drugą najbardziej popularną przeglądarką na świecie z udziałem w rynku na poziomie 14,1 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Przeglądarka Safari ograniczy śledzenie użytkownika w internecie, rynek reklamowy zaniepokojony

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Racjonalny
"Uderzenie w podstawy internetowej ekonomii" - aha, czyli sobie coś jaśniepaństwo CEO Brand Manager New Strategists ubzdurało, a Safari ważyło się podnieść rękę na ten zastany ład. Niezła ta internetowa ekonomia, która bazuje na tym, że z użytkownika robi kolejny produkt do sprzedania za parę groszy.
16 2
odpowiedź
User
w
Grzegorz W. też zaniepokojony!
3 0
odpowiedź
User
jak
Ja mam Operę i też żadne autoplay mi się nie wyświetla jak i popupy. A jak komuś się wyświetla to jest idiotą. Wchodzę bez tego na Gazetę a oni mi włączają Make Poland Great Again automatycznie chociaż ja sobie tego nie życzę oglądać. I później na podstawie tego będą twierdzić, że odnieśli sukces bo tyle miało odsłon.
9 1
odpowiedź
User
z.
Nowocześniejsze rozwiązania, spersonalizowane usługi - aha, to dzięki nim jak raz poszukam w internecie pasty do zębów to potem przez pół roku wyskakują mi reklamy wszystkich możliwych past...
10 0
odpowiedź
User
zen
Focus, Safari i kilka alternatyw. Widac , ze wszystko idzie w dobra strone skoro sami uzytkownicy nie potrafia zadbac o swoja prywatnosc.
4 0
odpowiedź
User
Nick
Polecam wtyczkę Ghostery (Ffox). Wyrezuje wszystkie trackery i inne tego typu śmieci
2 0
odpowiedź
User
jak
Ghostery nie tylko na firefoxa jest, ale jak zaczyna wszystko jak leci blokować to strony nie działają jak powinny i póxniej trzeba samemu ustawiać co ma wyłączać. Mi na firefoxie na swoich ustawieniach uniemozliwia praktycznie korzystanie ze strony tvn24.
0 0
odpowiedź
User
jak
A nie wróć. Mam privacy badger na firefoxa, ale jeden pies bo to jak ghostery działa.
0 0
odpowiedź
User
copywriter nie pracuje za darmo
Nie ma nic za darmo! Jak chcecie mieć dostęp do treści to albo oglądajcie reklamy albo płaćcie abonamenty za dostęp! Myślicie, że strony są prowadzone hobbystycznie czy jak?
1 6
odpowiedź
User
jak
Nie ma nic za darmo! Jak chcecie mieć dostęp do treści to albo oglądajcie reklamy albo płaćcie abonamenty za dostęp! Myślicie, że strony są prowadzone hobbystycznie czy jak?


Bo ty tak chcesz? Śmieszne.
4 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing