SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Simon Boyd – wywiad z prezesem UPC Polska

O usługach wideo na żądanie i internecie Fiber Power, konkurencji ze strony nowych sieci w stolicy i planach na ten rok opowiada w rozmowie z Wirtualnemedia.pl prezes operatora kablowego UPC Polska Simon Boyd.

Simon Boyd – wywiad z prezesem UPC Polska

Patryk Pallus: Na początku grudnia ub.r. uruchomili Państwo usług wideo na żądanie, jako trzecia sieć kablowa w Polsce, po Multimediach i Aster. VoD to dla UPC przede wszystkim prestiż i dorównanie konkurencji czy biznes?

Simon Boyd: Wideo na żądanie jest integralną częścią naszej usługi telewizji cyfrowej. Jest to kolejna możliwość, jaką klientom oferuje telewizja cyfrowa. Tak jak w przypadku każdej usługi oczekujemy że z czasem będziemy na tym zarabiać. W pierwszym etapie musieliśmy jednak zbudować bazę klientów usługi telewizji cyfrowej, a dopiero kolejnym krokiem mogło być wdrożenie VoD.

Ile przeznaczyli Państwo na uruchomienie tej usługi i kiedy może stać się rentowna?

Nie chcę mówić o szczegółach naszych inwestycji. Mogę jedynie podkreślić, że jest to większa inwestycja, niż wprowadzenie superszybkiego internetu szerokopasmowego. Mamy nadzieję, że dzięki UPC na Żądanie klient będzie bardziej zadowolony z naszych usług, z nowych możliwości jakie oferujemy i tym samym zechce nadal korzystać z oferty UPC. VoD to także dodatkowa zachęta dla nowych klientów.

Ile trwały przygotowania do uruchomienia VoD?

W zasadzie przygotowania do wprowadzenia VoD zaczęły się wraz z wejściem telewizji cyfrowej UPC na rynek. Naszą siłą jest fakt, że UPC działa w 10 krajach w Europie oraz w Japonii, Chile i Australii – mamy więc nie tylko możliwość wdrażania w Polsce sprawdzonych rozwiązań technologicznych, ale również większą siłę przetargową przy rozmowach z wytwórniami filmowymi. Nie zawsze jesteśmy pierwsi, ale zawsze staramy się być najlepsi.

Na razie w ofercie są tylko filmy fabularne oraz treści z kanału JimJam, co pojawi się w dalszej perspektywie? Czy będą seriale?

Tak, pojawią się seriale. Planujemy także wprowadzenie w ramach VoD kanału, gdzie na żądanie będą dostępne treści z konkretnych stacji telewizyjnych.

Kiedy ów kanał zostanie udostępniony klientom?

Pracujemy nad tym, nie chcę mówić o konkretnych terminach zanim wszystko nie będzie dopięte na ostatni guzik.

Telewizja cyfrowa UPC ma już ponad 200 tys. abonentów, udało się to osiągnąć w ciągu 1,5 roku. Jak wygląda to od strony typu dekoderów. Czy klienci biorą częściej proste dekodery czy zaawansowane odbiorniki z HD i twardym dyskiem?

Na początku dużo więcej było tych, którzy decydowali się na dekodery z nagrywarką i możliwością oglądania programów w wysokiej rozdzielczości. To kategoria konsumentów zwanych „early adopters”, czyli najbardziej otwartych na innowacje. Obecnie około połowa sprzedaży to odbiorniki z nagrywarką i około 25 proc. to te z dostępem do kanałów HD. Wraz z rosnącą ofertą treści w technologii HD, coraz więcej gospodarstw domowych będzie decydować się na zakup telewizora HD i zapewne, do góry też pójdzie liczba osób korzystających z dekoderów  HD. Z czasem spadać też będą ceny za odbiorniki HD i dekodery co dodatkowo zwiększy popyt.

Czy będzie wzrost liczby korzystających DVR-u? Usługa ta wydaje się tak rewolucyjna, że myślę, iż każdy widz chciałby ją posiadać.

Możemy się pochwalić 50 proc. bazą klientów telewizji cyfrowej, którzy korzystają z DVR-u i pod tym względem chyba jesteśmy najlepsi na rynku.  Dla nas jest to bardzo ważny atut oferty i akcentujemy go w naszych reklamach. To właśnie DVR umożliwia personalizację sposobu, w jaki oglądamy telewizję i dostosowanie jej do naszych potrzeb. Jestem przekonany, że odsetek będzie rosnąć wraz z popularyzacją telewizji cyfrowej i wszystkich możliwości jakie ma do zaoferowania.

Czy usługi DVR i VOD nie będą się kanibalizować?

To są usługi komplementarne. DVR daje możliwość nagrania dowolnego programu czy nawet całego serialu, dzięki jedynej na rynku funkcji ‘series linking’. Natomiast VoD to biblioteka filmów dostępnych w każdej chwili, w tym hitów, które dopiero co zeszły z ekranów kinowych i nie są jeszcze dostępne nawet w kanałach filmowych typu Premium. Przy DVR trzeba wcześniej pamiętać, by coś nagrać, bo inaczej nie da się tego zobaczyć, VoD rozwiązuje ten problem.

Przejdźmy do tradycyjnej oferty kanałowej. Czytam w internecie wiele wypowiedzi Państwa klientów, którzy życzyliby sobie poszerzenia oferty o nowe kanały. Czy pojawią się one niebawem? Brakuje chociażby dwóch kanałów Eurosportu w HD...

Na pewno będziemy poszerzać ofertę kanałów HD. Rozmowy z nadawcami nie zawsze jednak są proste, szczególnie jeśli chodzi o sprawy finansowe, co widać na przykładzie innych operatorów, wycofujących z oferty niektóre kanały sportowe. Naszym zdaniem część nadawców kanałów HD żąda za nie zbyt wiele. Należy przy tym dodać, że emisja kanałów w technologii HD oznacza dla nas inwestycje w zakup droższych dekoderów oraz sprzętu do stacji czołowych. Chcemy mieć dużo więcej w ofercie HD, ale nie kosztem podnoszenia cen, bo klienci się na to nie zgodzą.

Czy planują Państwo wzorem sieci Multimedia Polska wprowadzenie kanałów interaktywnych, które umożliwiają wybór oglądanego teledysku czy udział w quizach?

Nasza oferta telewizji cyfrowej już teraz jest interaktywna. Klienci UPC mogą zamawiać usługi za pomocą pilota, mamy interaktywne gry oraz takie rozwiązania, jak „Red Button”, który m. in. umożliwia głosowanie. Będziemy rozwijać te funkcjonalności.

Jakim zainteresowaniem się cieszy usługa multiroom? Dla platform, usługa ta wydaje się niezbędna, natomiast w przypadku sieci kablowych możliwość oglądania telewizji analogowej na pozostałych telewizorach jest przecież cały czas dostępna...

Dla nas jest to uzupełnienie oferty, wprowadzenie dodatkowej dogodności dla dość wąskiej grupy klientów. Chcieliśmy mieć multiroom, bo są ludzie, np. ja, którzy chcą mieć więcej niż jeden dekoder w domu. Obecnie z tej możliwości korzysta kilka tys. osób. Ma Pan rację, usługa analogowa jest dobra i dostępna w każdym pokoju i dla operatora kablowego daje to przewagę w stosunku do konkurencji. Co więcej, każdy klient telewizji cyfrowej UPC ma również bezpłatny dostęp do telewizji analogowej.

We wrześniu br. jako pierwszy operator w Polsce wprowadzili państwo internet FiberPower o zawrotnych prędkościach 50 i 120 Mb/s. Jakie wzbudziła ta usługa zainteresowanie wśród klientów?

Chcemy, aby UPC Polska wyznacza trendy w prędkościach internetowych i pozostało liderem w tym obszarze. Zmienia się sposób korzystania z mediów – żyjemy w kulturze opartej w coraz większym stopniu na przekazie wizualnym (grafice, obrazie), dlatego coraz więcej osób będzie zainteresowanych posiadaniem 50 i 120 Mb/s, mimo kosztu wynoszącego nawet 200 zł. Istotą tej usługi jest jednak przede wszystkim fakt, że możemy każdą inną prędkość oferować za niższą cenę. Warto jednak przy tym pamiętać, że jeszcze 3-4 lata temu za taką cenę lub nawet więcej oferowano Internet o prędkości do 2 Mb/s. Technologia EuroDOCSIS 3.0 pozwala nam wykorzystywać pasma bardziej efektywnie, czyli oferować lepsze produkty za niższe ceny.  Ponadto wstępne inwestycje wymagane, by zaoferować konsumentom prędkość przesyłu, przekraczającą 50 Mbps są niższe od tych, wymaganych w przypadku modernizacji tradycyjnej sieci telekomunikacyjnej do standardu VDSL czy ciągnięcia linii światłowodowych do domu klienta (fiber-to-the-home, FTTH). Czyli i na tym polu mamy przewagę konkurencyjną w stosunku do tradycyjnych operatorów telekomunikacyjnych.

Jak ta usługa będzie się rozwijać terytorialnie? Czy jest już dostępna w całej Warszawie?

Już wkrótce usługa będzie dostępna dla wszystkich naszych klientów w Warszawie. Na razie skupiamy się na czterech miastach (Warszawa, Kraków, Katowice, Gdańsk  - przyp. red. ), myślę, że do końca 2010 roku usługa Fiber Power będzie dostępna wszędzie tam, gdzie oferujemy Internet

Jaka jest polityka UPC przy budowie sieci w nowych budynkach mieszkalnych? Preferują Państwo, gdy UPC jest jedynym operatorem kablowym w bloku czy może wchodzą Państwo do lokalizacji, gdzie są konkurenci?

Zależy nam na stałym rozszerzaniu zasięgu i dostępności naszych usług. Inwestujemy jednak w tych miejscach, gdzie jest to technicznie możliwe i ekonomicznie zasadne. Dla każdego operatora najefektywniej jest inwestować w nowych budynkach, gdzie są jedynym operatorem. W takich miejscach jest zazwyczaj najwyższa penetracja usług. Jednak coraz częściej w nowych blokach jest tak, że ich właściciele chcą mieć wybór. Jest to zrozumiałe i racjonalne z punktu widzenia konsumentów szczególnie w obecnej sytuacji, gdy operatorzy coraz częściej konkurują ofertą i jakością usług. Zdarza się więc, że zgłaszają się do nas wspólnoty i spółdzielnie, które chcą mieć dostęp do naszej oferty, pomimo wejścia do ich budynku także innej sieci, wtedy analizujemy zasadność takiej inwestycji. 

Zdecydowanie mniej opłacalne jest dla nas kablowanie budynków, gdzie od kilku lat działa inny operator. W Warszawie taką strategię stosują nasi konkurenci. Muszą jednak wtedy oferować ceny bliskie kosztów i myślę, że w dłuższej perspektywie dostrzegą, że nie ma to ekonomicznego uzasadnienia.

Jednak gdy jest jeden operator kablowy w budynku, to ogranicza to wolność wyboru klientowi, powstaje monopol...

Nie zgadzam się, bo w większości lokalizacji, szczególnie w większych miastach, a więc tam gdzie działamy, dostępna jest także oferta TPSA, klienci mają ponadto do wyboru 3 platformy satelitarne, operatorów komórkowych. Są zatem inne możliwości. Polski rynek płatnej telewizji jest jednym z najbardziej konkurencyjnych w Europie.

Mówił Pan, że Vectra i Multimedia działają tak w Warszawie, że w dłuższej perspektywie będzie to dla nich nieopłacalne. Czyli nie boją się Państwo konkurencji z ich strony?

Zawsze mieliśmy duża konkurencję, w Warszawie 80 proc. naszej sieci pokrywa się z zasięgiem Aster. W Trójmieście, Szczecinie, Lublinie ostro konkurujemy z Multimediami, w innych miastach też z Vectrą. Nie boimy się konkurencji, bo to oznacza, że musimy oferować takie usługi, by klienci byli zadowoleni i nie decydowali się na zmianę operatora.

Mówiąc o konkurencji warto wspomnieć, że coraz częściej poszerza ona ofertę o usługi telefonii komórkowej. Jako MVNO wystartowały już Aster,  i Inea.. Czy UPC też pójdzie tą drogą?

Myślę, że pójdziemy w tym kierunku, jednak obecnie staramy się opracować strategię, która będzie pasować do naszego modelu biznesowego. Mam wątpliwości czy jest sens walczyć z większymi graczami na rynku usług telefonii komórkowej. Telefony stacjonarne też mają swoich zwolenników. Jeśli chodzi o usługi mobilne, myślę, że najpierw zaangażujemy się w internet mobilny, który będzie uzupełniał nasza ofertę.

Kiedy te plany mogą zostać zrealizowane?

Wszystko będzie zależeć od rozmów i biznes planu. Cały czas zastanawiamy się nad naszą strategią w tym zakresie.

Czy w planach na 2010 rok jest wprowadzenie jakichś nowych usług czy skupią się Państwo na rozwoju obecnych?

Na pewno będziemy rozwijać naszą usługę telewizję cyfrowej, wideo na żądanie i internet UPC Fiber Power, który ma pojawić się wszędzie tam, gdzie oferujemy usługi internetowe. To duże wyzwanie i znaczące inwestycje.

Z nowymi usługami się wiąże się rozdrobnienia rynku kablowego w Polsce. Mamy 4,6 mln gospodarstw z kablem, a najwięksi operatorzy (ponad 100 tys. abonentów) mają łącznie ok. 3 mln klientów. Czy w obliczu konieczności oferowania abonentom coraz nowocześniejszych  usług cyfrowych konsolidacja rynku przyśpieszy?

Polski rynek operatorów kablowych jest w dalszym ciągu rozdrobniony -  połowa jest podzielona między czterech operatorów, a pozostałe 50% należy do ponad 500 firm. Potrzebna jest konsolidacja rynku, aby sprostać rosnącej konkurencji ze strony operatorów telekomunikacyjnych i  platform cyfrowych.

Mniejsi operatorzy mają sposoby, żeby oferować nowoczesne usługi cyfrowe np. w modelu partnerskiej współpracy. Myślę, że rynek będzie się konsolidował, ale nie wiem czy w najbliższym czasie. Cały czas postrzegamy TPSA jako naszego największego konkurenta, i wydaje się, że ten operator może być większym zagrożeniem dla mniejszych sieci. Konsolidacja jest potrzebna, bo inwestycje stają się opłacalne tylko przy odpowiedniej skali . Najlepsza dla rynku kablowego w Polsce byłaby fuzja dwójki, trójki lub czwórki największych operatorów, wtedy taki operator mógłby sprostać wyzwaniom rynku. Nie widzę jednak możliwości, by doszło do tego w najbliższym czasie.

Czy są Państwo zainteresowani przejmowaniem mniejszych sieci i czy toczą się jakieś rozmowy w tej sprawie?

My zawsze jesteśmy gotowi do takiej dyskusji, jednak jej rezultat zależy od wielu czynników, w tym ceny. W tej chwili widać, że właściciele dużych sieci w Polsce są zadowoleni z inwestycji i nie chcą ich sprzedawać. W przeszłości prowadziliśmy takie rozmowy, ale nie doszło do transakcji. Powody są zazwyczaj takie same: albo cena jest zbyt wysoka, albo sieć w złym stanie lub jej lokalizacja nieodpowiednia dla nas.

Jak kryzys wpłynął na rynek kablowy? Czy UPC odczuła go w jakiś sposób?

Nasz rynek jest bardziej odporny na kryzys, niż inne. Jeśli ludzie chcą oszczędzać, to raczej rezygnują z kina, zostają w domu i oglądają telewizję czy korzystają z internetu. W czasie kryzysu popularność naszych usług może nawet rosnąć, choć ludzie bardziej patrzą na cenę, --  zamiast pakietu Max wybiorą tańszy Select, zamiast prędkości 50 Mb/s - 15 Mb/s, Myślę, że fakt, że mamy w Polsce od zawsze dużą konkurencję i że kraj się rozwija, dzięki inwestycjom dokonanym po wejściu do Unii Europejskiej, wpłynął na to, że nie odczuliśmy zbytnio efektów kryzysu. W UPC odnotowujemy wzrosty liczby abonentów we wszystkich segmentach usług – telewizyjnych, w szczególności TV cyfrowej, szerokopasmowym Internecie oraz telefonii. Zmniejszony popyt zewnętrzny wpłynął negatywnie na Polskę, ale zrekompensował to wzrost popytu wewnętrznego. Ludzie są mniej pewni, ale mimo to wydają więcej. Obawiam się jednak, że negatywne konsekwencje kryzysu światowego są jeszcze przed nami.

Należy podkreślić, że mimo, albo raczej wbrew kryzysowi operatorzy kablowi w ostatnich latach inwestowali ok. 25% jako procent z przychodów w unowocześnianie sieci i usług, podczas gdy tradycyjni operatorzy telekomunikacyjni tylko 12%. Wszystko po to aby sprostać rosnącej konkurencji i wygrać wyścig z telekomunikacyjnymi gigantami.  Dzięki temu branża telewizji kablowej wyznacza dziś trendy na rynku telekomunikacji, jest w awangardzie oferty usług cyfrowych, a w  budowie społeczeństwa informacyjnego nie ustępuje pola narodowym operatorom telekomunikacyjnym.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Simon Boyd – wywiad z prezesem UPC Polska

21 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
adam
"Chcemy mieć dużo więcej w ofercie HD, ale nie kosztem podnoszenia cen, bo klienci się na to nie zgodzą." ,

Panie Boyd co Pan za bzdury gada kto sie nie godzi chyba Wy , kazdy abonent wie , ze za HD bedzie dodatkowo placił w granicach 5zl na kanał , robisz Pan problem z polowy paczki papierosow czy jednego lepszego piwka , stworzcie pakiet HD to sie Panm przekonasz albo zrobcie badania rynku w tym jestescie mocni , co chwila jakies ankiety tylko dlaczeo ja bedac uzytkownikiem UPC wczesniej PTK okolo 15 lat nigdy nie mialem okazji brac w tym cyrku udzialu
8 8
odpowiedź
User
Jerzy
Nie wiem skąd ta pewność Pana Prezesa.
Mieszkańcy np.Bydgoszczy w tym szczególnie Wyżyn od dawna oczekują rozszerzenia oferty programowej UPC o TVP Sport. Osiedlowa telewizja kablowa(zdecydowanie tańsza od UPC) ten program oferuje a znając upodobania sportowe sąsiadów w większości rezygnuję oni z UPC przechodząc do konkurencji, oferującej TVP Sport. Wynika to z zamiłowania np. do sportu żużlowego i prowadzonych tam relacji z meczów. Brak zainteresowania UPC programem TVP Sport pogłębią najbliższe mistrzostwa świata w piłce nożnej, które wg informacji prasowych (o ile się potwierdzą) będą transmitowane wyłącznie przez TVP Sport. Jest dla UPC moment do zastanowienia. W tym temacie występowałem wielokrotnie do UPC, ale bez rezultatu. Ja korzystając z trzech usług UPC poczekam jeszcze 6 miesięcy a potem wypowiadam umowę. Przypuszczam, że uczyni to również wielu innych dotychczasowych klientów UPC.
8 8
odpowiedź
User
asd
UPC zrobcie cos wkoncu na wzor inych sieci chocby takiej jak VECTRA,dajcie nowe kanaly HD po pare zloty za kanal lub stworzcie jakis dodatkowy pakie HD z wieksza liczba kanalow HD i sie rozumie z wiekszymi oplatata,pewnie znaja sie chetni.dajcie wkoncu mozliwosc wyboru. ile mozna czekac na nowe kanaly szczegolnie HD ,olimpiada juz niebawem a nadal niema chocby EUROSPOTU HD ktory jest np.w Czeskiej UPC.Od wogole panuje jakas stagnacja w rozwoju cyfry nie tylko o kanaly HD .Obiecliscie iz napewno do konca 2009 pojawia sie nowosci ,a doszedl tylko DISNEY CHANNEL. Obiecujecie zreszta w rozny sposob od dawna nowosi , ale nieprzejawia sie to na realizacje w postaciu nowych kanalow, i jak tu wam mozna zaufac.
8 8
odpowiedź
User
gg
Coś mało konkretny ten wywiad. A co z rzekomym przejmowaniem Aster?
8 8
odpowiedź
User
marek789
No dziennikarz mogl bardziej przycisnac pana prezesa w temacie nowych kanalow w tym HD.
8 8
odpowiedź