Skruszona Britney Spears

Britney Spears przyznała, że rozpoczęcie intensywnego życia towarzyskiego po rozstaniu z Kevinem Federlinem było złym pomysłem. Artystka żałuje nie do końca świadomie podjętych decyzji.

till | digital spy - Megafon.pl
till | digital spy - Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Po rozstaniu z mężem Spears często widywano, jak opuszczała nocne kluby w stanie wskazującym na spożycie dużych ilości alkoholu, niejednokrotnie w towarzystwie innej gwiazdy brukowców - Paris Hilton. Teraz w oficjalnym serwisie internetowym piosenkarki pojawił się tekst, będący próbą wyjaśnienia jej nieodpowiedzialnego zachowania.

- Znajdując się w stanie dużej kruchości, zaczęłam bywać na obiadach i przyjęciach z przyjaciółmi - czytamy na stronie. - Odkrycie, że muszę za to wszystko zapłacić, było dla mnie ważną lekcją. Nigdy nie możemy poznać intencji i pragnień drugiej osoby. Czuję, że byłam zbyt otwarta i że niepotrzebnie szukałam odpowiedzi, podczas gdy wszystko, czego mi było trzeba, miałam od samego początku. Myślę, że podstawowy problem polega na tym, że zbyt wielu ludzi dopuściłam do mojego życia. Musiałam odciąć się od tak wielu osób.

Według doniesień Britney Spears pracuje obecnie nad nowym albumem. Poprzednia płyta piosenkarki, "In The Zone", ukazała się w listopadzie 2003 roku.

till | digital spy - Megafon.pl
Autor artykułu:
till | digital spy - Megafon.pl
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Play pożycza prawie pół miliarda na sprzęt i usługi

Play pożycza prawie pół miliarda na sprzęt i usługi

Co kryje się za "potwierdzonym zakupem"? Samsung z zarzutem manipulacji opiniami

Co kryje się za "potwierdzonym zakupem"? Samsung z zarzutem manipulacji opiniami

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała