„Słowo zabiera głos” w kampanii po stuleciu urodzin ks. Twardowskiego (wideo)

Zaczęła się kampania społeczna z okazji zakończenia obchodów stulecia urodzin ks. Jana Twardowskiego. Akcję, prowadzoną pod hasłem „Słowo zabiera głos”, na zlecenie Społecznego Komitetu 100-lecia Urodzin ks. Jana Twardowskiego przygotowały i realizują firmy San Markos, Jet Events i Publicity.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Słowo zabiera głos” w kampanii po stuleciu urodzin ks. Twardowskiego (wideo)

Kampania ma pokazywać, jak ważną rolę w życiu ludzi pełni słowo i jak może zmieniać świat. Podsumowuje też zrealizowane w ub.r. w całym kraju wydarzenia artystyczne, edukacyjne i popularnonaukowe związane z jubileuszem 100-lecia urodzin ks. Jana Twardowskiego.

Obecne działania będą prowadzone w telewizji (30-sekundowy spot w kanałach Telewizji Polskiej) oraz radiu (spot w stacjach Polskiego Radia)

 

Kreacją spotów zajęła się agencja San Markos, która przygotowała też identyfikację korporacyjną i materiały graficzne do całej akcji jubileuszowej. Za działania PR odpowiada agencja Publicity, a za eventy - agencja Jet Events.

Kampanię przygotowano na zamówienie Społecznego Komitetu 100-lecia Urodzin ks. Jana Twardowskiego w ramach projektu Słowo Zabiera Głos, sfinansowana przez Narodowe Centrum Kultury ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści