Nudna impreza w reklamie Snickers Creamy Peanut Butter (wideo)

Ruszyła kampania reklamowa batonów Snickers Creamy Peanut Butter. Za przygotowanie odpowiadają Brandcomm i Mediacom, za PR zaś Garden of Words.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

W reklamie pokazano scenkę z imprezy. Grono znajomych spotyka się na domówce, podczas której do jednego z gości dzwoni telefon. Nie chcąc rozmawiać przy innych, wychodzi do innego pokoju. Nie wie jednak, że jego telefon pozostaje połączony z głośnikiem. Niestety w trakcie rozmowy skarży się, że „ta impreza to dno”, a zgromadzeni goście to „banda przegrywów”. Gdy wraca do pokoju, słyszy jeszcze końcówkę swojej wypowiedzi płynącą z głośnika.

Szeroko zakrojona kampania promocyjna nowego Snickersa będzie trwać do końca roku. Reklamy Snickers Creamy Peanut Butter będą dostępne w wielu kanałach mediowych m.in. w telewizji, serwisach VOD, mediach społecznościowych, a także na portalach internetowych i w aplikacjach mobilnych.

Za produkcję odpowiedzialna jest Agencja Brandcomm, za zakup mediów Mediacom a za komunikację PR odpowiada agencja Garden of Words.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem