SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Założyciel Soku z Buraka prowadzi dla warszawskiego ratusza profile w social media. Dąbrowa: niech mi ktoś pokaże jego hejterski wpis

Mariusz Kozak-Zagozda, który według „Sieci” jest założycielem fanpage’a Sok z Buraka, we wrześniu kończy pracę dla warszawskiego ratusza. Czy umowa będzie przedłużona? - Trudno powiedzieć, ale niech mi ktoś pokaże jeden hejterski wpis tej osoby na ratuszowych stronach - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Kamil Dąbrowa, rzecznik prasowy ratusza.

Kamil Dąbrowa, fot. akpa Article

O tym, że to Mariusz Kozak-Zagozda jest twórcą profilu Sok z Buraka, napisano w nowym numerze „Sieci”. Dziennikarze tygodnika Marek Pyza i Marcin Wikło ustalili, że mężczyzna od lutego ub.r. pracuje w biurze Platformy Obywatelskiej, jednocześnie współpracując z klubem parlamentarnym PO-KO. W tej partii ma zarabiać - według autorów tekstu - od kilku do kilkunastu tys. zł miesięcznie, co łącznie dało dotychczas ponad 150 tys. zł, natomiast w klubie - kilka tys. zł. miesięcznie.

W artykule zaznaczono, że w kwietniu br. Kozak-Zagozda został też zatrudniony w wydziale promocji Urzędu m.st. Warszawy. Przez minione pięć miesięcy miał tam zarobić minimum 25 tys. zł.

Rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej nie odpowiedział na nasze pytanie, czy Mariusz Kozak-Zagozda faktycznie pracuje dla partii. Natomiast Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl potwierdził, że mężczyzna obsługuje kilka miejskich profili w mediach społecznościowych.

- Od kwietnia br. zajmuje stanowisko pomocnicze, pomaga w zastępstwie administrować kilkunastoma miejskimi stronami, m.in. „Zieloną Warszawą” i innymi. Prowadzi też usługi analityczne na rzecz ratusza - opisuje Dąbrowa. Zaznacza, że nie może potwierdzić, czy miał wiedzę o działalności Mariusza Kozaka-Zagozdy. - Kompletnie nie chcę tego komentować, ze względu na to, aby nie naruszyć dóbr osobistych tego człowieka. Natomiast jeśli ktoś mówi mi o hejcie w warszawskim ratuszu, to ja odpowiadam: proszę pokazać mi choćby jeden hejterski wpis tego pana na warszawskich stronach.

Dąbrowa nie odpowiedział jednoznacznie na nasze pytanie, czy w październiku umowa z Kozak-Zagozdą będzie kontynuowana. - Trudno w tej chwili powiedzieć, trzeba przeanalizować i podsumować to, co pan Mariusz Kozak-Zagpzda zrobił dla nas do tej pory.

We wrześniu 2017 roku portal Wirtualnemedia.pl jako pierwszy napisał, że Sok z Buraka tworzony jest przez Andrzeja Szulińskiego z Wolnego Radia Opornik. Te ustalenia potwierdził wówczas Szuliński, do tych samych wniosków doszli też dziennikarze „Sieci”: Mariusz Kozak-Zagozda miał oddać stworzony przez siebie Sok z Buraka Szulińskiemu i jego wspólnikowi z Wolnego Radia Opornik, ale nadal do administracji służy jego numer telefonu i mail - piszą Marcin Wikło i Marek Pyza.

Sok z Buraka działa na Facebooku od 2013 roku. Zamieszczane są tam grafiki, wpisy i memy dotyczące bieżących wydarzeń w polskiej polityce. W wielu mocno krytykowane są działania obecnego obozu rządzącego, a także wspierające go media. Natomiast chwalona jest opozycja, zwłaszcza Platforma Obywatelska i Koalicja Obywatelska. Fanpage obserwuje ponad 800 tys. osób.

W maju br. Patryk Jaki, ówczesny wiceminister sprawiedliwości, oznajmił, że złożył w prokuraturze zawiadomienie o „lewym finansowaniu” fanpage’a. Wcześniej zapowiadał, że kierowany przez niego resort „weźmie się” za Sok z Buraka. Sprawa do dzisiaj nie znalazła finału, a twórcy strony zaprzeczyli oficjalnie, że prokuratura dostała zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Założyciel Soku z Buraka prowadzi dla warszawskiego ratusza profile w social media. Dąbrowa: niech mi ktoś pokaże jego hejterski wpis

28 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Uff
Nic nie widziałem, nic nie słyszałem.
47 18
odpowiedź
User
Adwersarz
"Zamieszczane są tam grafiki, wpisy i memy dotyczące bieżących wydarzeń w polskiej polityce. W wielu mocno krytykowane są działania obecnego obozu rządzącego, a także wspierające go media. Natomiast chwalona jest opozycja, zwłaszcza Platforma Obywatelska i Koalicja Obywatelska." - co za tuman to napisał? Gdyby tylko o to chodziło, to SzB nie byłby problemem. Sęk w tym, że na tym czymś puszczano ordynarne kłamstwa (np. o aborcjach Wassermann i Terlikowskiej), przypisywano ludziom słowa, których nie wypowiedzieli lub ordynarnie manipulowano ich wypowiedziami, etc. Pod względem napędzania emocji i stosowanych technik to jest poziom gazetek Bubla.
82 22
odpowiedź
User
Miki
Sok jest największą w polskim internecie fabryką kłamstw, nienawiści i oszczerstw. To jest zarzutem, a nie fakt że atakuje rząd czy chwali opozycję. Za tak daleko idące pomówienia prokuratura powinna wyciągać konsekwencje.
82 30
odpowiedź
User
rozbawiony
Sok jest największą w polskim internecie fabryką kłamstw, nienawiści i oszczerstw. To jest zarzutem, a nie fakt że atakuje rząd czy chwali opozycję. Za tak daleko idące pomówienia prokuratura powinna wyciągać konsekwencje.
Co ma prokuratura do tego? Jeśli ktoś uważa że został pomówiony, proces cywilny, droga wolna.
33 42
odpowiedź
User
walter
Gdyby SzB nie pokazywał prawdy o kre..... z pisu ale był po ich stronie, zapewne założyciel strony byłby już prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy czy szefem zarządu którejś ze spółek państwowych. Hipokryzja pisiaków sięga zenitu.
44 60
odpowiedź