Kanał Zero dzięki kampanii wyborczej bił rekordy. Stanowski przedstawił liczby

Kanał Zero w kwietniu i maju pobił swoje rekordy oglądalności, osiągając łącznie ponad 270 milionów wyświetleń - powiedział Krzysztof Stanowski w materiale wideo, w którym podsumował działania swojego medium w kluczowym okresie kampanii prezydenckiej. Wbił też przysłowiową szpilę telewizji publicznej.

Artur Roguski
Artur Roguski
Udostępnij artykuł:
Kanał Zero dzięki kampanii wyborczej bił rekordy. Stanowski przedstawił liczby
Foto: YouTube / Kanał Zero

„Jesteśmy tacy malutcy, ale to nie kasa się liczy”

Stanowski w materiale wideo zwraca uwagę na olbrzymią dysproporcję pomiędzy zasobami, jakie posiada jego kanał, a największe media w Polsce, w tym stacje telewizyjne. Przekonuje, że obecnie liczy się zaangażowanie oraz pomysł w przygotowaniu treści, a nie imponujące studio czy wozy transmisyjne.

Przewagą twórcy Kanału Zero była możliwość (jako kandydata na prezydenta) do bycia w miejscach i przeżycia rzeczy, do których inni dziennikarze nie mieli dostępu. Dzięki temu nawiązał bliższe relacje z pozostałymi kandydatami, a to przełożyło się na sposób, w jaki mógł z nimi rozmawiać. – Żaden dziennikarz przez x lat, w żadnych wyborach nie zdołał zrobić tego, co się mi się udało. Jestem z tego dumny – chwali się na swoim kanale Stanowski.

Stanowski krytykuje Telewizję Polską

Zobacz: Wybory za nami. Oto media, który się wyróżniały. I pozytywnie, i negatywnie

Wbił też szpilę telewizji publicznej, mówiąc, że Kanał Zero zrealizował misję, którą TVP powinna zrealizować. Jego zdaniem, skupiła się „na mówieniu, że jeden z kandydatów jest super, a pozostali nie są super, a w większości to nawet są debilami”. Wylicza materiały, które Kanał Zero przygotował - w tym realizację wywiadów z 13 kandydatami na prezydenta, dając każdemu z nich przestrzeń do wypowiedzi, której zabrakło w TVP.

13 wywiadów w kandydatami trwało w sumie ponad 36 godzin. Jednak to nic w porównaniu do relacji na żywo – te trwały ponad 203 godziny, czyli ponad 8 dni ciągłego nadawania. W kwietniu Kanał Zero zrobił rekordowe 100 milionów wyświetleń, jednak jak mówi Stanowski w maju „ten rekord został zdmuchnięty” i został pobity o ponad 70 procent. Również dzienny rekord wyświetleń został pobity z 3,9 miliona wyświetleń w sierpniu 2024 roku do 9 milionów w maju br.

grafika
Dużą popularnością na Kanale Zero cieszyły się relacje na żywo. 15 z nich przekroczyło ponad milion wyświetleń.

Co z Kanałem Zero po wyborach?

Stanowski zaznacza, że być może rekordowych 170 milionów wyświetleń nie da się pobić, ale to nie o to chodzi. Kluczem dla niego jest, aby ich nie zmarnować i dalej „pozostać ważnym”. Podkreśla, że dalej na Kanale Zero będą mówić w sposób nieskrępowany o tym, na co mają ochotę. 

Na koniec Stanowski podziękował widzom i swoim sponsorom. Poinformował, że będzie dwóch nowych sponsorów, którzy zostaną niebawem ogłoszeni.  Szef Kanału Zero zapowiedział, że ekipę medium czeka w najbliższych dniach wyjazd integracyjny. W tym czasie w Kanale Zero pojawi się mniej materiałów. 

Stanowski w opublikowanym materiale wideo nie wspomina o zarobkach Kanału Zero. Wiemy jedynie, że w kwietniu Kanał Zero i Kanał Zero Extra zarobiły łącznie z YouTube'a 1,4 miliona złotych. Patrząc na ilość wyświetleń w maju można zakładać, że zarobki za kolejny miesiąc przekroczą 2 miliony złotych. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów