Szef Motoroli przejdzie do Dropboksa?

Dennis Woodside, dotychczasowy CEO Motoroli, po przejęciu spółki przez Lenovo miałby przejść do firmy Dropbox oferującej usługi przechowywania plików w chmurze.

Dennis Woodside
Dennis Woodside
Udostępnij artykuł:
Szef Motoroli przejdzie do Dropboksa?
Dennis Woodside

Woodside miałby w szeregach Dropboksa pełnić rolę pierwszego dyrektora wykonawczego - donosi „Wall Street Journall”. Młoda firma chce w ten sposób zyskać osobę z doświadczeniem biznesowym, co pozwoliłoby jej na bardziej dynamiczny i prężny rozwój.

CEO Motoroli już przed objęciem obecnego stanowiska sprawdził się jako dyrektor wykonawczy Google. Pracował tam od 2003 roku, specjalizując się w sprzedaży powierzchni reklamowej. Efekty jego pracy zaimponowały aktualnemu dyrektorowi Apple, Timowi Cookowi, co przełożyło się na ofertę pracy w firmie z Cupertino. Woodside jednak odmówił.

Kilka dni temu Google poinformował o sprzedaniu Motoroli chińskiemu koncernowi Lenovo za kwotę 2,91 mld dol. (więcej na ten temat).

Dennis Woodside
Autor artykułu:
Dennis Woodside
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji