SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

T-Mobile startuje z testami sieci 5G w Polsce. Pierwsze próby w Warszawie, Katowicach i Kazimierzu Dolnym

T-Mobile Polska uruchomił w naszym kraju pierwszą sieć mobilną pracującą w standardzie 5G. Operator otworzył też w Warszawie centrum w którym użytkownicy mogą sprawdzić niektóre zastosowania nowej technologii. - Pierwsze testy zaplanowaliśmy w Warszawie, wystąpiliśmy też o częstotliwości testowe w Katowicach i Kazimierzu Dolnym. Pojawienie się kolejnych stacji zależy od dostępności infrastruktury - zapowiada w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Małgorzata Rybak-Dowżyk, dyrektor departamentu komunikacji korporacyjnej T-Mobile Polska.

Andreas Maierhofer, prezes T-Mobile Polska Article

Oficjalne uruchomienie testowej sieci 5G przez T-Mobile Polska nastąpiło w Warszawie w piątek. Na początek operator włączył w stolicy 5 nadajników pracujących w nowej technologii które mają prezentować możliwości związane z nadchodzącą siecią.

W każdej ze stacji dedykowanych 5G T-Mobile wykorzystał pasmo 3,5 GHz o szerokości kanału 100 MHz. Na razie w testowanej sieci operator uzyskuje prędkości od 300 do 600 Mb/s, w ramach rozwiązania wykorzystywany jest sprzęt Huawei, m.in. routery tego producenta.

- 5G to nie tylko kolejna generacja sieci, jeszcze szybsza od poprzednich, ale zupełnie nowa jakość - technologia otwierająca nowe możliwości przed całym społeczeństwem i gospodarką - zapowiedział podczas uruchomienia testów Andreas Maierhofer, Prezes Zarządu T-Mobile Polska. - Sieć piątej generacji to zdalne operacje chirurgiczne o precyzji przekraczającej nasze wyobrażenie i precyzyjna diagnostyka w ochronie zdrowia. To nowoczesne rolnictwo, minimalizujące użycie środków chemicznych i maksymalizujące wydajność oraz innowacyjny przemysł 4.0, a w konsekwencji - nowoczesna i konkurencyjna gospodarka.

 

Tim Hoetgess, CEO koncernu Deutsche Telekom AG, do którego należy T-Mobile Polska przyznał w trakcie wydarzenia, że to pierwsze w jego karierze uruchomienie sieci 5G, a Polska jest w czołówce krajów na świecie w których prowadzone są tak zaawansowane prace nad tą nową technologią telekomunikacyjną.

Z kolei obecny podczas spotkania Marek Zagórski, minister cyfryzacji zaznaczył, że budowa sieci 5G jest jednym z priorytetów rządu. - Obecnie nasz kraj jest liderem w rozwoju sieci komórkowej i zamierzamy być w czołówce rynków wprowadzających rozwiązania oparte na 5G. Przygotowujemy odpowiednie regulacje prawne, które na to pozwolą. Dzięki nim oraz współpracy z operatorami sieć 5G do 2025 r. powinna działać w największych miastach w Polsce - zapowiedział Zagórski.

Pokazowe centrum

Wraz ze startem testowej sieci 5G T-Mobile uruchomił też w Warszawie centrum o nazwie #5G_LAB. Jak informuje operator dzięki multimedialnym stanowiskom edukacyjnym, korzystającym z rozwiązań z zakresu wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, każdy chętny będzie mógł przekonać się, jak technologia ulepszy nasze życie.

Zwiedzający zobaczą między innymi gospodarstwo produkujące dzięki 5G zdrową, naturalną żywność, zautomatyzowaną fabrykę oraz salę operacyjną, w której najtrudniejsze operacje wykonuje robot sterowany przez chirurga znajdującego się na drugim końcu kontynentu. Każdy odwiedzający będzie miał okazję pokierować inteligentnym miastem i sterując systemami smart city w wirtualnej rzeczywistości będzie musiał poradzić sobie z sytuacjami kryzysowymi.

#5G_LAB usytuowany jest na Placu Defilad, od strony ul Marszałkowskiej. Otwarty jest 7 dni w tygodniu, od 7 do 31 grudnia br. w godzinach 10:00 – 20:00. Wstęp do centrum jest bezpłatny.

Testy w Warszawie, Katowicach i Kazimierzy Dolnym

Uruchomienie testowego łącza 5G w stolicy ma być według zapowiedzi T-Mobile początkiem szerzej zakrojonych prób nad wprowadzeniem nowej generacji połączeń.

- Oficjalnie uruchomienie sieci 5G miało miejsce w piątkowe popołudnie i ten moment można uznać za początek testów - wyjaśnia Małgorzata Rybak-Dowżyk, dyrektor departamentu komunikacji korporacyjnej T-Mobile Polska. - Wkrótce do pracowników T-Mobile dołączą startupy współpracujące z naszym centrum innowacji hub:raum, które już od miesięcy pracują nad produktami dedykowanymi sieci 5G. Do udziału w testach zapraszamy również klientów B2B, będą oni mieli możliwość testowania rozwiązań które mogą pomóc usprawnić prace firm. Pierwsze testy rozpoczynają się w Warszawie. Wystąpiliśmy również o częstotliwości testowe w Katowicach oraz w Kazimierzu Dolnym, co ma związek z projektem smart city realizowanym w tym mieście przez T-Mobile. To gdzie i jak szybko pojawią się kolejne stacje 5G zależy od dostępności na rynku odpowiedniej infrastruktury.

Szefowa komunikacji T-Mobile zaznacza, że podstawowy warunkiem komercyjnego udostępnienia usług 5G jest przekazanie operatorom odpowiednich częstotliwości.

- Bez tego komercyjna sieć 5G w Polsce nie będzie mogła działać - przyznaje Rybak-Dowżyk. - Jest też szereg innych nie mniej ważnych czynników, takich jak normy pól elektromagnetycznych, dostęp do infrastruktury takiej jak wiaty przystankowe czy oświetlenie uliczne, czy koszty inwestycji w pasie drogowym, które będą determinowały jak szybko i w jakiej jakości będzie funkcjonować ta sieć.

Nasz rozmówczyni przyznaje, że 5G będzie, a właściwie już jest rewolucją w komunikacji. Komercjalizacja tej sieci otworzy przed gospodarką i przed użytkownikami kompletnie nowe możliwości.

- Już teraz jest mnóstwo przykładów i opracowań wskazujących ogromny potencjał sieci 5G w zakresie automatyzacji i wzrostu efektowności rolnictwa przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości i zdrowej produkcji - podkreśla Rybak-Dowżyk. - Dzięki możliwościom sieci 5G można się również spodziewać dynamicznego rozwoju nowych usług z dziedziny ochrony zdrowia, w tym przede wszystkim zdalnej diagnostyki i monitoringu zdrowia czy bardzo precyzyjnych zabiegów chirurgicznych wykonywanych zdalnie i na odległość. Dla gospodarki sieć 5G oznacza przede wszystkim wzrost efektywności, nowocześniejsze fabryki, lepiej nadzorowany transport, automatyzację i robotyzację wybranych obszarów, w szczególności tych, w których życie i zdrowie człowiek jest najbardziej narażone.

Zdaniem menedżerki T-Mobile sieć 5G może oznaczać rewolucję na skalę porównywalną z upowszechnieniem internetu. - Trudno już dzisiaj wyobrazić sobie wszystkie możliwe zastosowania dla możliwości jakie 5G ze sobą niesie i to jest wyzwanie, ale też i ogromna szansa dla nowych innowacyjnych przedsiębiorstw - przyznaje Rybak-Dowżyk. - Cały świat startuje w tym wyścigu na podobnym poziomie, a dzięki takim projektom jak ten - działająca w Warszawie sieć 5G - Polska jest jednym z wiodących krajów w tym obszarze, a Polscy przedsiębiorcy mogą uzyskać przewagę wiedzy i doświadczenia, która będzie bezcenna na globalnym rynku. Jednocześnie sieć 5G zmieni nasze codzienne życie przynosząc kolejne ułatwienia. Smart home i smart city to projekty, które uczynią nasze życie łatwiejszym, ale też zwiększą nasze bezpieczeństwo czy optymalizację wykorzystania zasobów, co oznacza m.in., niższe koszty. Rozwój pracy zdalnej, zarówno biurowej, ale również w wielu specjalizacjach, gdzie dotychczas było to niemożliwe, zmieni rytm życia miast, a przede wszystkim otworzy przed nami możliwości spędzania więcej czasu z rodziną zamiast w podróży do pracy przewiduje szefowa komunikacji T-Mobile.

Termin realny, potrzebne szybkie działania

Tomasz Kulisiewicz, analityk rynku komunikacji elektronicznej odpowiadając na nasze pytania o szanse i uwarunkowania związane z wprowadzeniem 5G w Polsce przyznaje, że podawany przez resort cyfryzacji harmonogram jest realny, będzie jednak wymagał wspólnych działań operatorów i wielu instytucji.

- Ze ściśle technicznego punktu widzenia termin pierwszych pilotażowych wdrożeń 5G jest realny - zarówno urządzenia, jak i terminale powinny być do tego czasu szerzej dostępne - przewiduje Kulisiewicz. - Przede wszystkim  trzeba pilnie zmienić dopuszczalne poziomy natężenia pola elektromagnetycznego (PEM) - podnieść je do poziomów stosowanych w zdecydowanej większości krajów europejskich i uznawanych za bezpieczne i dopuszczalne przez KE, WHO, ICNIRP. Dopiero po takich zmianach możliwe będzie stosowanie w Polsce mikro-, piko- i femtokomórek, rozwiązań bardzo istotnych w sieciach 5G na terenach o gęstej zabudowie, a także umożliwiających zmniejszenie obciążenia środowiska polem elektromagnetycznym.

Według eksperta konieczne są też szybkie działania regulatora w kwestii refarmingu pasm 3,4-3,6 GHz i 3,6-3,8 GHz oraz szybszego niż wstępnie zakładane udostępnienia pasma 26 GHz.

- Potrzebne są też dodatkowe działania dotyczące optymalizacji wykorzystania pasm pozostających dziś w dyspozycji operatorów (zamiany między operatorami, poszerzanie bloków itp.) - ocenia Kulisiewicz. - Działania tylko przez Ministerstwo Cyfryzacji i UKE nie wystarczą do likwidacji licznych barier administracyjnych dotyczących wykorzystania terenów, dróg, nieruchomości itp - potrzebne są wspólne działania m.in. z Ministerstwem Infrastruktury oraz samorządami.

Nasz rozmówca nie ukrywa, że bardzo ważne będzie podejście resortu cyfryzacji oraz UKE (ale nie tylko - bo także m.in. Ministerstwa Finansów) do zasad rezerwacji częstotliwości: przy zakładanych potrzebach inwestycyjnych sieci 5G nie można kontynuować polityki maksymalizacji przychodów budżetowych ze „sprzedaży" częstotliwości. W ewentualnych konkursach powinny się liczyć tylko zobowiązania inwestycyjne, a nie cena, jaką można uzyskać w aukcji od operatorów.

- Należy też raz jeszcze przeanalizować wariant budowy jednej ogólnopolskiej sieci 5G jako sieci hurtowej, na której wszyscy operatorzy świadczyć będą usługi dla użytkowników końcowych - uważa Kulisiewicz. - Choć nie jest to rozwiązanie łatwe do realizacji z uwagi na dotychczasową politykę i posiadane przez operatorów rezerwacje (za które zapłacili ciężkie pieniądze - zgadnijmy, od kogo je wzięli), to jednak byłoby najlepsze z punktu efektywności inwestycyjnej oraz wykorzystania pasma radiowego.

Ekspert nie ma wątpliwości że szerokie wprowadzenie na rynek technologii 5G będzie wydarzeniem przełomowym. - Odpowiedź na pytanie o to, kto może odczuć największe korzyści z sieci 5G jest właściwie trywialna. To niemal tak, jakby zapytać 60-70 lat temu, kto odczuje największe korzyści z powszechnej elektryfikacji. Nie wyobrażam sobie, żeby np. w innych krajach uruchomiono sieci 5G (a potem ich kolejne warianty czy generacje), a my podjęlibyśmy decyzję, że tego nie zrobimy - ocenia Kulisiewicz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: T-Mobile startuje z testami sieci 5G w Polsce. Pierwsze próby w Warszawie, Katowicach i Kazimierzu Dolnym

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
manta
co z oddziaływaniem na żywe organizmy?
14 8
odpowiedź
User
Trybunał.
5 G powinna działać we wszystkich większych miastach Polski,to znaczy że reszta miejscowości to już nie Polska???
10 10
odpowiedź
User
wic
5 G powinna działać we wszystkich większych miastach Polski,to znaczy że reszta miejscowości to już nie Polska???
Raczej oznacza to, że 5G nie powinna tam działać... Chociaż, z drugiej strony, po co w większych miastach "nowoczesne rolnictwo, minimalizujące użycie środków chemicznych i maksymalizujące wydajność"?
13 8
odpowiedź
User
Sraty taty
Kiedy się to sk**wysyństwo cyfrowo-technologiczne skończy?. Nie ma mowy na żadną sieć 5g, żadne internet rzeczy, już sam fakt tego, że smartfony pojawiły się na rynku był błędem kardynalnym. Namawiam do bojkotowania smartfonów, internetu rzeczy, biometrii, nadmiernej automatyzacji oraz nadmiernej cyfryzacji społeczeństwa. Niech te świry, oszołomy, popaprańcy, techno-zboczeńcy i psychopaci wiedzą że Polacy w uja tym razem zrobić się nie dadzą. Masowe protesty we wszystkich miastach obowiązkowo - można zbiorczo protestować można indywidualnie - np. poprzez drastyczne ograniczenie używania smartfonów. Sieć 5g i internet rzeczy to nie tylko inwigilacja z perspektywy każdej rzecz podpiętej do tej sieci, a więc już nie tylko smartfony będą gromadzić dane, a każda możliwa rzecz. Drugi aspekt to zdrowie - przykład nr. 1 mieszkaniec Gateshead(Anglia) chodził z miernikiem PEM i notował normy kilkadziesiąt razy przekroczone - wychodziły mu wartości tysięczne!!, nadajniki były m.in umieszczone na latarniach ulicznych. Przykład 2 - gdy w Holandii uruchomiono tą sieć - kilkaset ptaków zdechło. Nie będę przymykał oka ani tolerował takiego barbarzyństwa, nie zgodzę się na żaden postęp kosztem drastycznej utraty zdrowia, prywatności i bezpieczeństwa. Mam to w d*pie. Na własne życzenie stworzymy sobie świat w, którym nie będzie dało się żyć, bo całe życie chcą uzależniać od sieci od internetu. Absurd, absurd, absurd!!. A PIS sobie strzelił w stopę godząc się na tą obleśną kolaborację z T-mobile( Niemcy) oraz Orange(Francja) - za unijne wsparcie finansowe stworzą ten sam aparat represji technokratyzmu i cyfrowej komuny, a Polacy naiwni myślą, że to super, że będziemy mieć 5g, przedstawia się te wszystkie cyfrowo-technologiczne innowacje różowych barwach robiąc z ludzi jeleni. Ktoś mi będzie zarzucał, że jestem jak ze średniowiecza, to powiem coś mocnego - w średniowieczu to ludzie sami potrafili dokonać właściwego osądu - jak dostrzegali, że jakiś rządzący za dobrze się poczuł to go na taczkach z gnojem poza miasto wystawiali. Połowę ludzi pracujących w mediach, marketingu, cyfryzacji i przemyśle technologicznym wysłałbym na obowiązkowe badania psychiatryczne czy nie mamy aby do czynienia z psychopatami, którzy pod pozorem dobroci chcą zgotować ludziom piekło. Zrozumcie do ciężkiej cholery, że sieci telefonii komórkowej( a już zwłaszcza 5g) oraz zbyt duże oddziaływanie wi-fi szkodzi kobietom w ciąży, małym dzieciom i dojrzewającym nastolatkom. Ich ciała nie są tak odporne jak nasze - dorosłych, choć nawet dorośli uskarżają się na bóle głowy, przemęczenie, problemy z płodnością, problemy z koncentracją. Te rzeczy powinno się czym prędzej i raz na zawsze w**ierdolić: smartfony, internet rzeczy, biometrie, nadmiar robotyzacji, nadmiar cyfryzacji usług. Oddajmy do cholery ludziom wolność utraconą sprzed kilkunastu laty - zostają zwykłe telefony by zadzwonić i czasem wysłać sms-a( smartfony do wyautowania), zostaje internet zwykły( internet rzeczy won!). Koniec imprezy, koniec tego s**insyństwa. Wszystko czego tak naprawdę szukamy to już mamy, wszystko co potrzeba przyniosła nam dekada 2000-2009. To czego natomiast jesteśmy świadkami od 2012 roku aż do obecnych czasów to jest istna fetyszyzacja technologii i cyfrowych usilnych dodatków mających rzekomo ułatwić nasze funkcjonowanie( a w istocie powodować uzależnienie - musimy zakładać szereg kont online - bankowe, zakupowe, społecznościowe - i to ma być wolność?, szastać danymi na lewo i prawo, obnażać się z prywatności w mediach społecznościowych). Internet rzeczy po smartfonach to druga zasadzka na niczego nie świadomych ludziach, tak jak również zasadzką były media społecznościowe. Zwróćcie też uwagę kto wypromował smartfony, media społecznościowe - nie kto inni jak gwiazdy show biznesu, influencerzy, aktorzy, celebryci, piosenkarze, a więc nasi idole, którym tak zaufaliśmy, że sami się zatraciliśmy. Tu chodzi o waszą wolność ludzie!! gra toczy się o największą stawkę - o destabilizację poczucia bezpieczeństwa( użycie dronów, robotów i algorytmów do kontroli i patrolów obywateli), zdrowia(bagatelizowanie szkodliwości emisji PEM, ludzkie zdrowie nic nie znaczy, ponoć im mniej ludzi tym lepiej - cel depopulacji), prywatności( smartfony, internet rzeczy, biometrie - wszystko to jest aparatem cyfrowego komunizmu rodem z Chin, a jak się tam żyje każdy dobrze wie), o ogłupienie ludzi( LGBTQ+, feminizm), dezinformację, o zlaicyzowanie społeczeństwa( walka z kościołem i księżami). Media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny zasługują by zacytować im Ezechiela( przekład zmodyfikowany) - "Ścieżka człowieka prawego wiedzie przez tyranię egoistycznych i złych ludzi. Błogosławiony ten, kto w imię Boga prowadzi maluczkich i zagubionych doliną ciemności. I uderzę z całą stanowczością i niewypowiedzianą zapalczywością na tych, którzy pragną zatruć i zniszczyć moich braci. I wtedy poznają, że moje imię to Pan, kiedy wywrę pomstę na nich". Kamień na kamieniu nie zostanie z waszej obrzydliwej i szkodzącej zwykłym ludziom działalności, ludzie sami was znienawidzą za to co robicie im od dłuższego już czasu, mając się za lepiej wiedzących i nieomylnych. Media - ponieważ sami manipulujecie ludźmi, oszukujecie ich, wprowadzacie w błąd to liczcie się z tym, że ludzie będą postępować wobec was identycznie. Marketing - ponieważ nie potrafi uszanować ludzkiej prywatności, sam jej nie zazna, ludzie zaczną was śledzić i zbierać informacje o was i zobaczycie jak to przyjemnie czy lubicie inwigilację, a jak będziecie wypuszczać produkty słabej jakości na rynek, lekarstwa obojętne dla zdrowia - ludzie nie będą niczego od was kupować, bo stwierdzą, że ich lekceważycie i robicie z nich durniów. Cyfryzacja - was ludzie całkowicie oleją i zbuntują się przeciwko waszej nadmiernej ingerencji, ludzie mają dość zakładania coraz to większej ilości kont czy to zakupowych, czy to bankowych czy społecznościowych - era społeczeństwa informacyjnego upadnie prędzej niż wam się wydaje. Przemysł technologiczny - nie doczekacie się inteligentnych robotów, ludzie zbojkotują drony, algorytmy - nic a nic z tych reżimowych planów nie będzie. Potraktujcie to co napisałem poważnie, to nie jest kolejna gadka "tego gościa, który dużo pisze". Albo media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny zaczną traktować ludzi z należytym szacunkiem i dbałością o klienta, bez nachalności i apodyktyczności albo dojdzie do protestów jakich nikt nie widział. Mówcie o mnie żem podły, ale taka moja natura - staję po prostu w obronie zwykłych, niewinnych ludzi i nie pozwolę na takie traktowanie i będę pisał co sił, aż się s**rwysyństwo rozleci w pył. Ach... Ulżyło mi. Sorry taki mamy klimat, musiałem.
19 12
odpowiedź
User
-
WSTRZYMAĆ TESTY!!! TAM JEST SZPIEGUJĄCA TECHNOLOGIA HUAWEI!!!!
15 9
odpowiedź