SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Tarraya za 2,5 mln zł będzie promować „owoce i warzywa w szkole”

Agencja Tarraya zajmie się na zlecenie Agencji Rynku Rolnego realizacją kampanii pod hasłem „Owoce i warzywa w szkole”. Budżet akcji wynosi 2,5 mln zł.

Article

Tarraya wygrała przetarg, który Agencja Rynku Rolnego ogłosiła pod koniec listopada ub.r. Uczestniczyło w nim również konsorcjum złożone z agencji BBDO Warszawa, Fleishman-Hillard i Media Ster Kaj.

Kampania promująca program „Owoce i warzywa w szkole” będzie realizowana w tym roku. Ma obejmować telewizję, prasę, radio, internet, działania PR, BTL, imprezy plenerowe. Adresowana będzie głównie do rodziców, a także dzieci w wieku 6-10 lat.

Jej celem jest budowa pozytywnego wizerunku oraz promocja programu unijnego „Owoce i warzywa w szkole” jako skutecznego narzędzia kształtującego zdrowe nawyki żywieniowe dzieci. Działania te mają przede wszystkim doprowadzić do poprawy codziennej diety dzieci, zwłaszcza zwiększenia spożycia owoców i warzyw oraz uświadamiania dzieci co do pochodzenia owoców i warzyw i ich powiązania z rolnictwem.

Tarraya będzie odpowiadać m.in. za opracowanie strategii kampanii, planowanie i zakup mediów, przygotowanie nowej wersji serwisu owocewszkole.org, działania BTL i PR oraz imprezy plenerowe.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Tarraya za 2,5 mln zł będzie promować „owoce i warzywa w szkole”

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
m
osobiście uważam, że najlepszą promocją byłoby kupienie za to owoców i warzyw i rozdanie dzieciom, ale wtedy zarobiłby tylko polski chłop... ale może do kogoś trafi taka szeroko zakrojona propaganda i pod wpływem filmiku czy zdjęcia zmieni nawyki żywieniowe...
ciekawe jak to się przekłada na program w szkole? czy dzieciaki są uczone czegoś na jedzenia? są zajęcia a gotowania? bo to chyba najłatwiejsza metoda...
9 8
odpowiedź
User
paluch
Nigdy nie słyszałem o takiej firmie. Nie mówiąc o bardzo dziwnej nazwie, wymyślonej pewnie naprędce. A kto jest właścicielem tej firmy?
8 8
odpowiedź