SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Banki wprowadzają technologię rozpoznawania twarzy. Wystarczy popatrzeć w kamerę smartfona, by zalogować się do konta

Algorytmy są już w stanie rozpoznawać twarze z taką samą skutecznością jak ludzie. Stosuje się także coraz więcej zabezpieczeń uniemożliwiających oszukanie systemów np. poprzez pokazanie zdjęcia twarzy czy nagranego filmiku. Z tego względu na technologię otworzyły się banki, które coraz chętniej stosują ją w celu autoryzacji klientów w aplikacjach mobilnych. Wystarczy spojrzeć w kamerę smartfona, by zalogować się do aplikacji bankowej bez żmudnego wpisywania kodów autoryzacyjnych lub haseł SMS.

– Facekey to rozwiązanie bazujące na algorytmie rozpoznawania twarzy. Banki w Polsce mogą je wykorzystywać do weryfikacji klientów za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Po włączeniu aplikacji i wybraniu opcji „Chcę zalogować się na konto”, wystarczy spojrzeć na urządzenie i przeskanować autentyczny dokument, może to być paszport albo prawo jady. Aplikacja pobiera wszystkie informacje z dokumentu, w tym zdjęcie, a klient patrzy w kamerkę urządzenia. Już po sekundzie bank ma stuprocentową pewność, że nikt nie podszywa się pod jej klienta – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje podczas konferencji HLS&Cyber Israel Technology Day Ofer Schmidt z izraelskiej firmy Anyvision.

Banki otworzyły się na systemy rozpoznawania twarzy, które do tej pory stosunkowo łatwo było zhakować. Sytuacja zmieniła się po wprowadzeniu na rynek iPhone'a X z technologią Face ID, która do autoryzacji użytkownika wykorzystuje nie tylko obraz z przedniego aparatu, lecz także analizuje twarz poprzez widmo podczerwieni, aby mieć pewność, że ma do czynienia z żywym odbiorcą, a nie np. jego zdjęciem.

Technologia FaceKay z kolei do weryfikacji użytkownika wykorzystuje wieloelementowy system autoryzacyjny, który skanuje twarz, ale również analizuje dokument tożsamości. Takie rozwiązanie minimalizuje ryzyko włamania się do aplikacji przez osoby postronne, a przy tym proces autoryzacji klienta trwa zaledwie dwie sekundy.

– Cały proces logowania odbywa się niejako za kulisami. Obejmuje wiele elementów, w tym np. pobieranie informacji z dokumentu tożsamości, rozpoznawanie twarzy i sprawdzenie tego, czy bank kontaktuje się z prawdziwym klientem, a nie np. nagraniem wideo z jego podobizną. Jest to bardzo ważne dla wyeliminowania ewentualnych manipulacji i potwierdzenia, że osoba korzystająca z aplikacji jest tą samą osobą, której wizerunek znajduje się na dokumencie. Cały proces rozpoznania zajmuje tylko dwie sekundy – przekonuje ekspert.

Technologie rozpoznawania twarzy są coraz skuteczniejsze. Jonathan Phillips z National Institute of Standards and Technology, naukowiec zawodowo zajmujący się tą dziedziną technologii, skonfrontował system biometryczny z umiejętnościami biegłych sądowych, wyspecjalizowanych w rozpoznawaniu twarzy. Okazało się, że algorytmy radzą sobie z weryfikacją tożsamości równie dobrze co ludzie, a najlepsze rezultaty osiąga się, łącząc technologię biometryczną z doświadczeniem biegłych. Oznacza to, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wdrożyć tę metodę autoryzacji do powszechnego użytku w aplikacjach przetwarzających najwrażliwsze dane użytkownika.

– Już wkrótce rozwiązanie tego typu zostanie wprowadzone w jednej z instytucji finansowych w Polsce. Skorzystają z niego banki i inne instytucje finansowe, na potrzeby obsługi klienta i weryfikacji określonych transakcji, które obarczone są większym ryzykiem. Dzięki temu banki będą mogły zapewnić całkowite bezpieczeństwo transakcji – przekonuje przedstawiciel Anyvision.

Według analityków Markets and Markets światowy rynek rozwiązań biometrycznych w zakresie rozpoznawania twarzy do 2022 roku osiągnie wartość 7,8 mld dol., przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 14 proc.

 

Dołącz do dyskusji: Banki wprowadzają technologię rozpoznawania twarzy. Wystarczy popatrzeć w kamerę smartfona, by zalogować się do konta

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Następne techno-świry
Taki to jest schemat - jeden, kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset, kilka tysięcy, kilka milionów itp. Tu chodzi o ludzi. Najpierw ochotnicy wypróbowania tego rozwiązania, później coraz większa grupa, aż to wszystko staje się normą powszechną. Dokładnie w taki sam sposób stały się popularne smartfony i media społecznościowe. Abstrahując od tego to powiem tak - jakim prawem coś jest odgórnie postanawiane bez pytania o to ludzi i już mówi się o jakiś wdrożeniach? To się nazywa narzucanie, a nie dobrowolność. Cyfrowo-technologiczna dyktatura. Dostosuj się albo giń człowieku, bo z cyfryzacją nie wygrasz, z postępem nie wygrasz. Dobrze jednak że informują o planowaniu wdrożenia czegoś podobnego jak funkcji rozpoznawania twarzy w kontach Bankowych, bo myślałem nad założeniem, chyba jednak wstrzymam się z tą decyzją i chyba lepiej na tym wyjdę, bo nie chce być niewolnikiem popapranych technologii szpiegowskich - postępowi podkreślam - nie może towarzyszyć szpiegowanie, inwigilowanie, podglądanie, podsłuchiwanie i nieustanne zbieranie danych. Jeśli to właśnie nazywamy postępem to w takim razie coś z nami jest nie tak, dobrowolnie( świadomie lub nie) oddajemy swoją wolność w ręce tzw. innowacji technologicznych i nadmiernej cyfryzacji. Doprawdy czy nikt nie czuje tego absurdu?.
odpowiedź
User
Członek
Bezpieczny na 100% będę gdy jako klienta rozpoznają mnie po Fallusie.
odpowiedź