SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Telewizja internetowa zmieni tradycyjne myślenie o reklamach (opinie)

- Eksperyment w postaci Google Fiber może udowodnić, że dystrybucja treści reklamowych za pośrednictwem tradycyjnej telewizji jest przestarzała, a nowy model dotarcia do telewidza przez internet zaoferuje sposób targetowania przekazu na niespotykanym dotąd poziomie - oceniają dla serwisu Wirtualnemedia.pl eksperci z domów mediowych.

fot. Shutterstock.com Article

Ponad tydzień temu koncern Google poinformował o nowym eksperymentalnym programie, który wprowadza w oparciu o swoją platformę szybkiego dostępu do internetu Google Fiber. Koncern z Mountain View oferuje za jej pośrednictwem między innymi usługi telewizyjne w kilku miastach w USA - Kansas City, Provo i Austin. Google zapowiedział nowy system dostarczania reklam, który pozwoli na ich precyzyjne targetowanie oraz mierzenie efektywności przekazu reklamowego (więcej na ten temat).

Specjaliści z telewizyjnego rynku reklamowego, z którymi rozmawiał portal Wirtualnemedia.pl, uważają, że prowadzony obecnie przez Google eksperyment jest pierwszym znakiem poważnych zmian, które czekają w najbliższych latach komunikację z odbiorcami reklam przekazywanych za pośrednictwem telewizji.

- No i zaczęło się. Od paru lat już głoszę, że model dystrybucji treści reklamowych za pomocą standardowej telewizji jest przestarzały - podkreśla Jakub Bierzyński, CEO Omnicom Media Group. - Automated buying oparty na nowym paradygmacie - masowym marketingu bezpośrednim, gdzie reklama jest dostosowana do widza a nie do medium, a więc doskonale targetowalna to model na którym oparta będzie komunikacja marketingowa w przyszłości. Google zrobił pierwszy krok w tym kierunku. Bardzo znaczący - zaznacza Bierzyński.

O tym, że wprowadzenie w szerokim stopniu telewizji dostępnej na platformie internetowej może być dla rynku reklamowego przełomem mówi też Robert Bernaciak, digital planning & buying director w Havas Media Group. - Każda duża idea zaczynała się od eksperymentu i tak może być (a raczej będzie) z Google Fiber TV - przewiduje Bernaciak.

- Reklamodawcy dostaną niespotykaną dotąd okazję targetowania swoich reklam w czasie rzeczywistym do osób, na którym im zależy. Granularne podejście do każdego spotu umożliwi lepsze dopasowanie reklam do konsumentów. Jeśli do tego dołożyć synergię kampanii TV i Online - dostajemy świetny produkt reklamowy. Jeśli testy w Kansas City wyjdą pomyślnie możemy spodziewać się poszerzenia oferty na całe Stany Zjednoczone. Jeśli Google się powiedzie, będzie musiał za tym podążyć cały rynek reklamowy. Nie tylko w USA ale globalnie. To jest konkretny game changer - podkreśla Robert Bernaciak.

W rozmowie z Wirtualnemedia.pl eksperci z domu mediowego Lowe Media zwracają uwagę na to, że pomijając już eksperyment zapowiedziany przez Google, samo upowszechnienie sygnału telewizyjnego przez internet jest zjawiskiem, na które powinni przygotować się reklamodawcy i marketerzy w nadchodzących latach.

Marek Fordoński, head of client service department z działu internetowego Lowe Media, podkreśla, że upowszechnienie systemu przesyłania sygnału telewizyjnego poprzez internet powinno w istotny sposób wpłynąć na liczbę odbiorników połączonych z siecią, a to z kolei powinno dać silny impuls do rozwoju rynku e-commerce za pomocą urządzeń smart TV. - Ponadto co najmniej równie interesująca jest kwestia, która dzieje się niejako z boku tego rozwiązania - dodaje Fordoński. - Chodzi mianowicie o to, że jeśli do korzystania z rozwiązania planowanego przez Google wymagane będzie logowanie poprzez konto gmail, a możemy założyć, że tak będzie, to po raz pierwszy dostępna będzie informacja, czy dany użytkownik widział daną reklamę w TV, a wówczas w online będziemy mogli zarówno dobudowywać zasięg wśród osób które naszej reklamy nie widziały, jak i np. powracać z komunikatem sprzedażowym do osób które z naszą reklamą miały już kontakt - podkreśla.

W opinii Marka Racławskiego, head of TV department w Lowe Media, dostarczanie odbiorcom telewizji online zbliży ją do przekazu internetowego ze wszystkimi tego konsekwencjami, także tymi dla rynku reklamowego.

- Umasowienie, upowszechnienie transmisji sygnału telewizyjnego przez internet na pewno zmieni telewizyjny rynek reklamowy - podkreśla Marek Racławski. - Oczywiście nie wiadomo, kiedy to się stanie, ani w jakim stopniu doprowadzi do skutecznego pomiaru oglądalności. Na pierwszy rzut oka pomiar oglądalności poprzez Google Fiber ma podobne wady co zwykła reklama w internecie - nie wiadomo do końca kto korzysta z komputera. W przypadku palmtopów, smartfonów, czy innych urządzeń osobistych sytuacja jest w miarę określona, ale jak sprawdzić kto korzysta z komputera stacjonarnego w domu? Bez tej wiedzy możliwości docierania z reklamą do określonego odbiorcy są ograniczone. Podobnie jest w przypadku telewizji dostarczanej za pomocą internetu. Telewizja pozostanie medium „grupowym”. Jeśli dostawcy sygnału będą wiedzieć kto ogląda program telewizyjny (kamery wbudowane w telewizory rejestrujące obecność domowników przed telewizorem) w sprzedaży reklamy telewizyjnej może nastąpić rewolucja. Lecz póki co eksperyment Google'a pozwalający na geotargetowanie może ożywić m in. rynek lokalnych usługodawców, a także pozwolić na dużo większe możliwości form reklamowych zastosowanych na ekranie TV. Z całą pewnością eksperyment ten jest zapowiedzią przyszłości telewizyjnej reklamy mierzonej i wycenianej w „sposób internetowy”, czyli za obejrzany spot, czy podjętą akcję. Pytanie czy wielcy gracze rynku telewizyjnego pozwolą na to... - zastanawia się Racławski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Telewizja internetowa zmieni tradycyjne myślenie o reklamach (opinie)

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jaroo
Jeśli założymy, że smartfon mamy przy sobie, to pewnie ten system Google będzie wykrywal telefony w pobliżu, które "słyszą" reklamę w TV (lub odwrotnie - w obecności określonych smartfonow, będą odpowiednie reklamy na tv). Kwestia czasu.
8 8
odpowiedź
User
Paweł Tutka
Nie musimy czekać na wyniki "eksperymentu Google Fiber". Już dziś w Polsce możemy zbierać stosowne doświadczenie w oparciu o targetowanie i interaktywne reklamy w TV realizowane za pośrednictwem telewizji hybrydowej HbbTV.

Jeden milion TV odbierających HbbTV w Polsce do wystarczająca baza widzów do kreacji i testowania nowych form reklamy w telewizorach podłączonych do internetu. Reklama hybrydowa HbbTV ma spory potencjał w dotarciu ze spersonalizowanym przekazem do widzów.

Osoby zainteresowane powyższym tematem zapraszam do współpracy.
10 9
odpowiedź