Toya z nowym pakietem zawierającym kanały nadziemnej telewizji cyfrowej DVB-T

Sieć kablowa Toya wprowadza nowy cyfrowy pakiet “Naziemny+”, który będzie odpowiednikiem obecnie wprowadzanej w Polsce naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T.

Michał Kurdupski
Michał Kurdupski
Udostępnij artykuł:

1 sierpnia w ofercie sieci kablowej Toya pojawi się nowy pakiet o nazwie Naziemny+. W jego skład wejdą wszystkie kanały z trzech multipleksów oraz lokalny program TV TOYA - w sumie 23 stacje, w tym 2 HD. Cena tego pakietu wyniesie 10,90 złotych.

Każdy kto zdecyduje się zamówić Pakiet Naziemny+ otrzyma za 1 zł miesięcznie odbiornik cyfrowy Toya. Abonenci, którzy z uwagi na obecność kanałów HD w pakiecie, wybiorą “Odbiornik 3G HD”, zyskają bezpłatny dostęp do ponad 30-tysięcznej bibiloteki tytułów na życzenie oraz  aplikacji “Telewizji 3G”.

Kanały nowego pakietu nadawane będą bez kodowania w częstotliwościach analogowego pakietu Mini. Abonenci analogowych pakietów Mini lub Podstawowego, posiadający telewizory z tunerem DVB-T, będą mogli korzystać z dostępu do wszystkich kantalów Pakietu Naziemny+ bez żadnych opłat.

Operator przypomina, że Abonenci TOYA (nowi i obecni) nie zostaną pozbawieni sygnału analogowego i kanałów wielopokojowych, nawet kiedy programy analogowe „w eterze” zostaną wyłączone w lipcu 2013.

Michał Kurdupski
Autor artykułu:
Michał Kurdupski
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać