SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TP SA oszczędza - zwolni 1700 osób i sprzedaje portal Wirtualna Polska

Prezes Telekomunikacji Polskiej Maciej Witucki potwierdził, że spółka rozpoczęła sprzedaż portalu Wirtualna Polska i wybrała już doradców do tego procesu. Zapowiedział, że firma połączy się ze swoją spółką zależną PTK Centertel oraz zwolni w br. 1,7 tys. pracowników.

Maciej Witucki / fot. TPSA

Maciej Witucki / fot. TPSA

Informację, że Telekomunikacja Polska szuka doradców do sprzedaży Wirtualnej Polski, w styczniu podał Reuters, ale przedstawiciele telekomu jej nie potwierdzali. Teraz Maciej Witucki przyznał, że doradcy zostali już wybrani, ale nie ujawnił, jakie to konkretnie firmy. - Nie podajemy szczegółów tego procesu, w tym terminu ewentualnej transakcji - ucina Wojciech Jabczyński, rzecznik TP SA.

Pytani przez Wirtualnemedia.pl miesiąc temu analitycy oszacowali wycenę Wirtualnej Polski na ok. 450 mln zł, wśród potencjalnych kupców wskazując Agorę, Muratora i spółki zagraniczne (przeczytaj więcej). Wirtualna Polska to drugi po Onecie największy polski wydawca internetowy. Należy do niego portal WP.pl oraz kilkadziesiąt serwisów tematycznych. W grudniu ub.r. według Megapanelu PBI/Gemius łącznie zanotowały one 11,56 mln realnych użytkowników i 2,256 mld odsłon (zobacz szczegółowe dane).

Jak podał Jacques de Galzain, członek zarządu TP SA ds. finansów, Wirtualna Polska w ub.r. zanotowała ok. 180 mln zł przychodów, a jej marża EBITDA wyniosła ok. 20-25 proc. W portalu na koniec roku było zatrudnionych 425 osób.

>>> Fatalne wyniki TP SA w 2012 r., akcje tanieją o 30 proc.

Maciej Witucki zapowiedział też inne działania, które mają przynieść TP SA oszczędności w obliczu słabych wyników finansowych z ub.r. i podobnych prognoz na br. - Przeglądamy również mniejsze spółki zależne i będziemy tu pewnie sprzedawać, tudzież zlecać na zewnątrz część naszych usług - stwierdził Witucki.

Prezes TP SA dodał, że firma zamierza w br. zwolnić 1,7 tys. pracowników i kontynuować redukcję zatrudnienia również w przyszłym roku. Według Wituckiego spółka po przenosinach do nowej, budowanej obecnie siedziby zaoszczędzi 30 proc. bieżących kosztów. Na koniec 2012 roku w całej Grupie TP było zatrudnionych na pełnych etatach 22 413 pracowników, 1,4 tys. mniej niż rok wcześniej.

TP SA zdecydowała się już na jeden ruch w kierunku oszczędności: zarząd podjął w poniedziałek decyzję o połączeniu firmy z jej spółką zależną PTK Centertel, w której ma 100 proc. udziałów. „Zamierzone połączenie nastąpi przez przeniesienie całego majątku PTK Centertel na TP SA” - poinformowała spółka w komunikacie.

Dzięki temu operator ma zyskać oszczędności wynikające ze wzrostu efektywności operacyjnej, integracji i uproszczenia procesów. Ponadto firma planuje jeszcze bardziej ujednolicić obsługę klientów oraz rozszerzyć ofertę łączącą usługi telefoniczne i internetowe.

TP SA jest dostawcą telefonii stacjonarnej, dostępu do internetu, telewizji i VoIP, a PTK Centertel - telefonii komórkowej, w tym dostępu do internetu mobilnego. Wiodącą marką obu spółek jest Orange, które w połowie ub.r. zastąpiło markę TP w zakresie telefonii stacjonarnej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TP SA oszczędza - zwolni 1700 osób i sprzedaje portal Wirtualna Polska

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
yogidługonogi
Jestem przerażony. Kto teraz będzie na WP robił lemingom wodę z mózgu? Ciężkie czasy...
19 17
odpowiedź
User
Nik(t)
W normalnym świecie pierwszym zwolnionym byłby tak nieudolny prezes firmy :-)
32 9
odpowiedź
User
geszeft
Na ratunek powinni zatrudnić tę agencję reklamową, którą założyli ludzie co wymyślili serce i rozum.
18 9
odpowiedź
User
gross
Wieloletnia polityka firmy dot. internetu - nakaz posiadania telefonu stacjonarnego i wnoszenie dodatkowych opłat musiało się tak skończyć. Bezmyślny marketing. Szkodliwy.
WP? - jacyś Niemcy wezmą. Żadna niewiadoma (patrz Onet).
12 8
odpowiedź
User
kamiil
czytam i...nie żal mi nic a nic. Tyle lat na to pracowali. Tyle chamskich numerów wycinali ludziom. Jednak doczekałem, że moloch francuski to Golem na glinianych nogach, który ma problemy. Oczywiście, że transfer kasy nad Sekwanę nie ustanie ale już sam fakt, że trzeba było wstrzymać transakcje na GPW bo tak leciały na łeb i szyję jest dla mnie wystarczająco satysfakcjonujący.
13 8
odpowiedź