Skurczył się zysk brokera Telewizji Trwam

Spółka Bonum, odpowiadająca za sprzedaż oferty reklamowej Telewizji Trwam w 2023 roku co prawda zwiększyła przychody o ponad jedną czwartą, ale przy wyżej dynamice kosztów jej zysk netto zmalał o 92 proc.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Skurczył się zysk brokera Telewizji Trwam

W 2023 roku spółka Bonum wypracowała 15,34 mln zł przychodów sprzedażowych. Zwiększyły się one o 26,3 proc. z 12,15 mln zł rok wcześniej.

Firma w swoim serwisie internetowym podkreśla, że zapewnia „skuteczną reklamę w Telewizji Trwam”. Wylicza też wyprodukowane dla stacji programy, filmy oraz transmitowane przez nią eventy. W raporcie finansowym nie ujawnia natomiast, ile wyniosły jej przychody od Fundacji Lux Veritatis, nadawcy TV Trwam.

Dynamika wpływów Bonum jest podobna jak przychodów krajowych Lux Veritatis z działalności TV Trwam. W ub.r. owe wpływy (z produkcji i emisji treści redakcyjnych i reklam, a także dystrybucji całego kanału i promocji) sięgnęły 15,48 mln zł, wobec 10,61 mln zł rok wcześniej. Przychody zagraniczne stacji zmalały natomiast z 902,5 do 781,7 tys. zł.

Koszty operacyjne Bonum zwiększyły się w nieco wyższym tempie niż wpływy - o 28,9 proc. do 15,29 mln zł. To głównie efekt wzrostu nakładów na usługi obce z 4,33 do 6,88 mln zł, na wynagrodzenia z 4,51 do 5,03 mln zł oraz na ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia pracownicze z 444,5 do 472,7 tys. zł. Na koniec ub.r. spółka zatrudniała 88 osób, o trzy mniej niż rok wcześniej.

Jej nakłady na zużycie materiałów i energii zwiększyły się z 1,59 do 1,66 mln zł, a koszty rodzajowe sklasyfikowane jako pozostałe - z 315,6 do 382,5 tys. zł.

Broker Telewizji Trwam bez 92 proc. zysku

W konsekwencji na poziomie sprzedażowym brutto zysk Bonum poszedł w dół z 288,4 do 50,7 tys. zł, na operacyjnym - z 244,2 do 63,5 tys. zł, a w ujęciu netto - ze 174 do 13,5 tys. zł. Firma zapłaciła w ub.r. 52,7 tys. zł podatku dochodowego, wobec 70,1 tys. zł rok wcześniej.

Prezesem i właścicielem 100 proc. udziałów Bonum jest o. Jan Król, od wielu lat bliski współpracownik o. Tadeusza Rydzyka. Ojciec Król jest też członkiem zarządu Fundacji Lux Veritatis, szefem należących do niej spółek Geotermia Toruń i Uzdrowisko Termy Toruńskie, wiceprezesem Polskich Sieci Cyfrowych (to operator sieci telekomunikacyjnej W Naszej Rodzinie skierowanej do odbiorców mediów o. Rydzyka) i członkiem rady Fundacji Nasza Przyszłość.

Ojciec Jan Król postanowił, że zeszłoroczny zysk netto Bonum zostanie przeznaczony na pokrycie wcześniejszych strat. Na koniec ub.r. kapitały własne firmy wynosiły 1,51 mln zł, wobec 1,49 mln zł przed rokiem.

W ub.r. pogorszyła się także rentowność Fundacji Lux Veritatis, głównie wskutek spadku sumy otrzymanych darowizn z 38,46 do 31,84 mln zł. Fundacja w ub.r. miała 3,67 mln zł straty netto, podczas gdy rok wcześniej wypracowała 197,5 tys. zł zysku.

W poniższej grafice bieżący rok obrotowy to 2023, a poprzedni - 2022

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić