SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

UE wprowadza podatek od plastiku. Polscy producenci krytykują

Na ostatnim szczycie Unii Europejskiej wprowadzono zapis, nakładający na wszystkie kraje wspólnoty wprowadzenie lokalnego podatku od opakowań nie poddawanych recyklingowi. Krytykuje to Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych. Z kolei organizacje ekologiczne uważają to za "krok w dobrą stronę".

Article

Od 1 stycznia 2021 roku na terenie całej Unii Europejskiej ma zacząć obowiązywać podatek od opakowań z tworzyw sztucznych nie poddanych recyklingowi - zadecydowała Rada Europejska. Za jego przyjęciem opowiedziały się wszystkie kraje członkowskie, w tym Polska.

Podatek przyjęto jako jedną z konkluzji z posiedzenia Rady Europejskiej, które odbyło się w dniach 17-21 lipca. Wpływy z daniny, szacowane na około 3 mld euro rocznie, mają wesprzeć budżet Wieloletnich Ram Finansowych i Funduszu Odbudowy po pandemii koronawirusa (tzw. Next Generation EU).

Wysokość podatku ustalono na 0,8 euro od każdego kilograma tworzyw sztucznych, które nie zostaną poddane ponownemu przetworzeniu. Ma to przede wszystkim pomóc w efektywnej walce z nadmiarem plastiku.

- Perspektywa nowego budżetu UE na lata 2021-2027 otwiera szansę na cywilizacyjny przełom w zakresie recyklingu tworzyw sztucznych. Recykling musi być nie tylko opłacalny środowiskowo, ale też finansowo, aby Polska uniknęła kar w postaci daniny od plastiku niepoddanego recyklingowi. Jako branża recyklingu jesteśmy gotowi na inwestycje i rozwój, ale niezbędny jest tzw. przedsionek ROP, czyli wymóg obligatoryjnego wykorzystania recyklatów w opakowaniach i produktach z tworzyw sztucznych. Odpowiednie rozwiązania prawne dadzą niezbędny bodziec do lepszego wykorzystania zasobów i realne wprowadzanie Zielonego Ładu w Europie" - mówi Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”.

Pomysł chwali również Joanna Kądziołka z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

- Jako stowarzyszenie działające na rzecz ograniczania ilości wytwarzanych odpadów uważamy, że decyzja o opodatkowaniu plastiku, który nie został poddany recyklingowi, to krok w dobrą stronę, który będzie zapobiegał składowaniu, spalaniu czy zanieczyszczaniu środowiska naturalnego poprzez zalegające opakowania, z którymi nie wiemy co dalej zrobić.

Producenci plastiku mówią nowemu podatkowi "nie"

Nową daninę już oprotestowują producenci plastiku. Jak wskazuje w swoim komentarzu Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych, podatek będzie stanowił od 25 do 80 procent ceny produktu.

Jako branża nie byliśmy w jakikolwiek  sposób konsultowani i przyjęte rozwiązanie jest dla nas nie do zaakceptowania. Przed nami  trudny okres, gdy polski rząd będzie pracował nad szczegółowymi  rozwiązaniami w tej materii. Na dzisiaj nie wiemy jeszcze jakie one będą (brak również deklaracji w tej sprawie): czy wyłączone z niego będą opakowania przemysłowe (co może wydatnie wspomóc naszą branżę) oraz  czy np. wyłączony z niego będzie papier łączony z tworzywami - komentuje Robert Szyman, dyrektor generalny PZPTS.

Szyman podkreśla w swoim stanowisku, że Polska do tej pory nie wdrożyła sprawnego systemu zbiórki, selekcji i przerobu odpadów z tworzyw, w tym opakowaniowych. Co za tym idzie, nasz kraj poniesie większe koszty nowego podatku.

- W oczywisty sposób niższe koszty poniosą kraje, które takie systemy wdrożyły, jak np. Niemcy czy Holandia. Kraje rozwinięte uzyskają w ten sposób kolejną przewagę rozwojową, Polska zyskuje nową przeszkodę do pokonania na drodze do zrównania poziomu życia i stopnia rozwoju gospodarki. Podatek w zaproponowanej przez EU formule powoduje, że Polska będzie zmuszona wpłacać środki finansowe do  unijnego budżetu, co pomniejszy skalę środków uzyskiwanych z Unii na rzecz naszego kraju - argumentuje Robert Szyman.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: UE wprowadza podatek od plastiku. Polscy producenci krytykują

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Anonim
Szczyt absurdu... Ponad 70% plastiku obecnego w Europie to plastik sprowadzany i wytwarzany w Azji! Europejscy producenci mają w tym niewielki udział. Już lepiej opodatkować sprowadzanie plastiku niż jego produkcję. Strzelamy sobie w kolano, a rynek azjatycki na tym tylko zyskuje.
odpowiedź
User
Snowid
"Jako branża nie byliśmy w jakikolwiek sposób konsultowani i przyjęte rozwiązanie jest dla nas nie do zaakceptowania".
Jak zwykle NIE, NIE bo nam się to nie opłacać będzie! Nie sztuką jest zasrać Polskę plastikiem, sztuką jest COŚ z tym badziewiem zrobić, ale po co skoro idzie kasa.....!?
odpowiedź
User
nyja
To ja się pytam czym w takiim razie zajmują się nasi europosłowie?
odpowiedź
User
gime
Wystarczy, że widzę coś zaczynającego się od "Polski Związek" i już wiem, że to patologia.
odpowiedź
User
Daw
Tak za Chiny Azję zamyka północną i południową to się nikt nie weźmie tylko Europę się biorą ,ale cóż europarlemeńcie 60 posłów pochodzenia to są z Zielonych każą płacić za smogowe,a żeby pojazdy i gaz oraz pojazdy elektryczne były tańsze to niemyślą.Jak przykładem węgla gdzie jest widowiskiem do robienia prądu.Fotowoltanika i panele słoneczne są słabe ponieważ z roku na rok tracą prąd to raz a dwa to okresach ostatnio nawet od września do lutego a czasem marca słońce ujawnia się 30% lub 10%.No cóż jak oni nazywają ślimakiem rybą a owecem marchewkę to ja dziękuje.
odpowiedź