"Ultraviolence" - Lana Del Rey wyda drugą płytą

Lana Del Rey zapowiedziała premierę nowego albumu - "Ultraviolence".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Jakiś czas temu gwiazda zastanawiała się nad przejściem na emeryturę. Dawała do zrozumienia, że krótkometrażowy film "Tropico", może być jej ostatnim projektem. Najwyraźniej jednak zmieniła zdanie.

Podczas premiery "Tropico" potwierdziła, iż szykuje następcę "Born to Die".

Zestaw otrzymał tytuł "Ultraviolence". Data wydania krążka nie jest jeszcze znana.

Jedyny longplay Lany Del Rey to "Born to Die" ze stycznia 2012 roku. Film "Tropico" oraz towarzysząca mu EP-ka mają premierę dziś, 5 grudnia.Przypomnijmy, że w 30-minutowym obrazie wokalistka wciela się w postać Ewy. Całość stanowi wariację na temat biblijnej opowieści o grzechu i odkupieniu. Za reżyserię odpowiada Anthony Mandler, z którym piosenkarka pracowała przy realizacji teledysków do utworu "National Anthem" czy krótkometrażówki "Ride". W "Tropico" wspólnie z Del Rey wystąpił Shaun Ross, pierwszy męski model albinos w historii.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem