"Unrepentant Geraldines" - nowa płyta Tori Amos

Tori Amos ujawniła datę premiery nadchodzącego albumu, "Unrepentant Geraldines".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Czternasta płyta Amerykanki trafi do sprzedaży 13 maja. Dzieło zainspirowane będzie dokonaniami artystów wizualnych. - Ci ludzie potrafią namieszać w głowach i sprawić, że przyglądacie się wszystkiemu - od przedmiotów, o których nigdy nie myślimy, po ludzi, którzy wydawali nam się obojętni - komentuje.

W realizacji materiału wokalistkę wspierają stali współpracownicy - Jon Evans (bas) i John Philip Shenale (aranżacje smyczkowe). Na płycie artystka wraca do rockowych korzeni, po serii albumów z muzyką klasyczną.

7 maja rozpocznie się trasa promująca dzieła. Do naszego kraju Amos dotrze 12 czerwca i wystąpi w Sali Kongresowej. Ceny biletów: 178 zł - 278 zł.

Ostatni longplay artystki to "Gold Dust" z października 2012 roku. Jej poprzedni rockowy krążek to "Abnormally Attracted to Sin" z maja 2009 roku.

mniej / megafon.pl / zero
Autor artykułu:
mniej / megafon.pl / zero
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Koniec programu Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Tak się oglądał

Koniec programu Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Tak się oglądał