SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

UOKiK kontra Agora. "Za niezgłoszenie wniosku o koncentrację kary do 10 proc. obrotu"

UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające sprawie przejęcia przez Agorę pakietu mniejszościowego Eurozetu. Marek Niechciał, prezes urzędu zapowiedział, że jeśli Agora miała zgłosić wniosek o koncentrację, a tego nie zrobiła, grozi jej i SFS Ventures kara do 10 proc. obrotu.

Marek Niechciał, prezes UOKiK-u Article

Agora, wspólnie z czeską spółką SFS Ventures kupiła pod koniec lutego br. Grupę Eurozet, nadawcę m.in. Radia Zet. Początkowo ma nabyć 40 proc. udziałów, ale do 2022 roku będzie mogła przejąć 100 proc. pakiet akcji. Agora zapłaci 130,7 mln zł za 40 proc. udziałów Eurozetu. Pozostałe 60 proc. udziałów trafiło do SFS Ventures, w której udziały ma pośrednio amerykański fundusz Media Development Investment Fund, mniejszościowy akcjonariusz Agory.

W komunikacie zastrzeżono, że przejęcie przez Agorę 40 proc. akcji nie będzie wymagało zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bada zwykle tego typu transakcje pod względem koncentracji kapitału w ręku jednego właściciela w konkretnym segmencie rynku. Do 2022 roku spółka będzie mogła jednak przejąć pozostałe udziały Eurozetu od SFS Ventures. Analitycy zaznaczali, że spółka nie kupowałaby pakietu mniejszościowego, gdyby nie miała perspektywy przejęcia całości akcji w przyszłości.

UOKiK mówił nam jeszcze przed konferencją wynikową Agory, że tego typu koncentracje podlegają ocenie urzędu. Członkini zarządu Agory, Anna Kryńska-Godlewska powiedziała Wirtualnemedia.pl podczas tej konferencji, że UOKiK zdecydował się przyjrzeć transakcji i 4 marca wszczął postępowanie wyjaśniające.

- Do Agory wpłynęło pismo od prezesa UOKiK z prośbą o dostarczenie dokumentacji dotyczącej transakcji. Jest to postępowanie wyjaśniające. W tej chwili kompletujemy dokumenty i przekażemy je do UOKiK - powiedziała w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

To jednak postępowania wyjaśniające, czyli prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnym podmiotom. Oznacza to, że nie są formułowane zarzuty w odniesieniu do przedsiębiorców ani osób zarządzających. W postępowaniach wyjaśniających nie ma też stron a przedsiębiorcom nie przysługuje prawo wglądu do akt sprawy.

Prezes UOKiK: Chcemy sprawdzić czy niezgłoszenie transakcji było uzasadnione

We wtorek prezes UOKiK Marek Niechciał poinformował, że urząd sprawdza czy Agora powinna jednak zgłosić wniosek o koncentrację w sprawie przejęcia Eurozetu. Zastrzegł także, że jeśli analiza wykaże, że spółka musiała zgłosić taki wniosek, Agora oraz SFS Ventures będą musiały zapłacić karę w wysokości do 10 proc. obrotu.

Niechciał dodał, że urząd czeka na dokumenty Agory i na podstawie analizy „wyjdzie dokładnie, co jest w nich zapisane”.

- Spółki uznały, iż tak napisały umowę, że nie muszą zgłaszać do UOKiK wniosku o koncentrację. Chcemy sprawdzić czy rzeczywiście niezgłoszenie było uzasadnione, czy jednak powinni zgłaszać - powiedział dziennikarzom Niechciał. - Trzeba sprawdzić, jaki jest próg obrotu, który powoduje, że powinni się zgłosić. W przypadku obrotów Agory i Radia Zet - w opinii UOKiK - próg obrotu na pewno jest przekroczony, pytanie jest o firmę czeską, która została niedawno założona - ocenił szef urzędu.

Biuro prasowe Agory odpowiedziało nam, że nie będzie komentować wypowiedzi prezesa UOKiK. W sprawie pytań, czy  zgłoszono wniosek do urzędu o przejęciu Eurozetu, odesłano nas do SFS Ventures. Do czasu opublikowania tekstu spółka nie udzieliła nam odpowiedzi.

Agora negocjuje z bankami do 500 mln zł kredytu, wyniki zbliżone do oczekiwań

Grupa kapitałowa Agora wraz ze swoimi spółkami zależnymi AMS i Helios zaczęła negocjacje z konsorcjum banków dotyczące kredytu o wartości do 500 mln zł.

W komunikacie giełdowym firma zaznaczyła, że uzyskany kredyt zostanie przeznaczony m.in. na „finansowanie bądź refinansowanie wydatków akwizycyjnych oraz inwestycyjnych Grupy Agora, zgodnych ze strategią biznesową na lata 2018-2022, a także na finansowanie kapitału obrotowego i ogólnych celów korporacyjnych”. Nie podano, które banki tworzą konsorcjum prowadzące w tej sprawie negocjacje z Agorą.

Dominik Niszcz, analityk Raiffeisena podkreśla, że Agora zakupiła już udziały w Eurozet na co przeznaczyła środki własne i środki z kredytu.

- Finansowanie do 500 milionów przeznaczone może być zgodnie z komunikatem na szerokie spektrum potencjalnych wydatków, w tym refinansowanie obecnego zadłużenia, nakłady inwestycyjne związane z ogłoszoną strategią czy finansowanie obecnie prowadzonej działalności. Zakładam, że maksymalna kwota nie zostanie od razu wykorzystana, ale biorąc pod uwagę ambitne plany spółki w jej strategii być może uda się zagospodarować całą kwotę w dłuższym okresie - ocenia.

Według niego kwestia zabezpieczenia finansowania na potencjalne przyszłe wydatki czy refinansowanie już zaciągniętych kredytów nie była zaskakująca.

Swoją strategię na lata 2019-2022 Agora przedstawiła w połowie ub.r., zapowiadając m.in. do 930 mln zł na inwestycje, w tym ok. 500 mln zł na akwizycje.

W ub.r. grupa kapitałowa Agora zanotowała spadek wpływów sprzedażowych o 2,1 proc. do 1,14 mld zł i 9,4 mln zł zysku netto.

Analityk Raiffeisena pytany przez nas o ocenę wyników podkreśla, że wyniki za czwarty kwartał były zbliżone do oczekiwań, jeśli zostaną wzięte pod uwagę bez wpływu czynników jednorazowych, takich jak odpisy.

- Warto podkreślić mocny wynik EBITDA w segmencie Film i Książka, natomiast trochę spowolniła dynamika przychodów reklamowych grupy – zaznacza. - Inwestorzy w publikacji zwracali też uwagę na perspektywy w których ważna była kwestia wydatków na nowe projekty, czyli wyższe koszty związane z ekspansją w segmencie kin, gastronomii czy internetu. Z drugiej strony warto podkreślić oczekiwania Agory co do ważnych dla spółki segmentów rynku reklamy zewnętrznej i radiowej, które mogą urosnąć o 2-4% w tym roku - tłumaczy w komentarzu dla Wirtualnemedia.pl Dominik Niszcz.

Firma od kilku lat korzysta z limitu kredytowego w DNB Bank Polska. W maju 2017 roku zawarła umowę na limit wynoszący 135 mln zł, natomiast w maju ub.r. w ramach aneksu zmniejszyła ten limit do 110 mln zł, z czego 75 mln zł mogło zostać przeznaczone na akwizycje i inwestycje, a 35 mln zł na finansowanie kapitału obrotowego i inne cele korporacyjne. W związku z kupnem udziałów Eurozetu Agora wykorzystała w całości część inwestycyjną tego limitu.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: UOKiK kontra Agora. "Za niezgłoszenie wniosku o koncentrację kary do 10 proc. obrotu"

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Gosc
Z cyklu przyczepmy się i zróbmy coś na złość. Jeżeli nie doszło do fizycznej transakcji tj. zapłaty za udziały to aparat się tylko ośmieszy, a taki sygnał spowoduje dodatkowo dyskusję nad swobodą działalności w narodowej republice. Powstaje pytanie - czy jak się umawiasz z kimś na kupno mieszkania , ale jeszcze fizycznie do transakcji nie doszło to wg tego patriotycznego myślenia już masz zapłacić podatek za samo pomyślenie o kupnie - absurd.
50 26
odpowiedź
User
Hans
Porównanie zakupu radia ogólnopolskiego z zakupem mieszkania jest absurdalne, widać że duch Korwina ciągle krąży po kraju.
23 40
odpowiedź
User
Gosc
Dlaczego absurdalne? Umawiamy się na cenę podpisujemy wstępną umowę i przed finalizacją idziemy do urzędu pytać o zgodę. Dokładnie tak samo się kupuje coś kiedy ktoś ma prawo pierwokupu - podpisuje się warunkową umowę, potem notariusz pyta trzecią stronę i w zależności od odpowiedzi podejmuje się decyzję. Wyjść jest kilka, można np. wyobrazić sobie sprzedawanie ułamków czegoś i pierwokupca ma już problem, bo na co jemu ułamek czegoś.
27 17
odpowiedź
User
on
Porównanie zakupu radia ogólnopolskiego z zakupem mieszkania jest absurdalne, widać że duch Korwina ciągle krąży po kraju.
Tu nie o porównanie chodzi, a o mechanizm działania i to jest porównywalne.
23 16
odpowiedź
User
obiłankonobi
Porównanie zakupu radia ogólnopolskiego z zakupem mieszkania jest absurdalne, widać że duch Korwina ciągle krąży po kraju.
Jeżeli zakupujesz pakiet mniejszościowy, z prawek dokupienia więcej w przyszłości i zgodnie z obowiązującymi przepisami, mając pakiet pakiet mniejszościowy zgłoszenie nie było konieczne (bo tak rozumiem ten artykuł), to co Urząd bada czy należy się podatek/zgłoszenie za kilka lat do przodu? To już przyszłość badamy? Zatem porównanie do zakupu mieszkania jest jak najbardziej uzasadnione.
29 11
odpowiedź